Zamknij Menu
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
Polecamy

Nie trzeba jechać w Bieszczady. Rezerwat Mójka to idealny pomysł na weekendowy wypad

2026-05-17

AI wizualizuje przedpole PCLA, a Konrad Fijołek mówi, że bez zamiany działek targowisko czeka śmierć

2026-03-27

Atrakcje Podkarpacia. Torfowiska, wieża widokowa i największy Chrystus w regionie

2025-08-01
Facebook Instagram YouTube
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
poniedziałek, 13 lipca 2026
Facebook Instagram YouTube TikTok
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
Strona Główna»Aktualności»Nocnych ograniczeń sprzedaży alkoholu w Rzeszowie nie będzie. Dziurą w uchwale piwo, stacje paliw i reklamy
Aktualności

Nocnych ograniczeń sprzedaży alkoholu w Rzeszowie nie będzie. Dziurą w uchwale piwo, stacje paliw i reklamy

Łukasz PelcŁukasz Pelc2026-07-07
Facebook Twitter WhatsApp Email
Andrzej Dec, sesja Rady Miasta Rzeszowa
– Dzisiaj, jak słucham głosów w kuluarach, widzę, że zrobiłem błąd. Trzeba było zakazać tego piwa całkiem – mówił podczas sesji Andrzej Dec. | Fot. Piotr Huhla

Rzeszów nie ograniczy nocnej sprzedaży alkoholu. Rada Miasta odrzuciła we wtorek projekt radnego Andrzeja Deca, który miał zakazać sprzedaży wódki, wina i mocniejszych trunków w sklepach od godz. 22 do 6 rano. Kością niezgodny – mimo głosowania ponad barwami politycznymi klubów – było piwo, ale nie tylko.

Spis treści:

  • Słów kilka o pomyśle Andrzeja Deca
  • Andrzej Dec: Zrobiłem błąd z tym piwem
  • Barbara Łukasik: To nie jest prohibicja
  • Uchwała o zakazie sprzedaży alkoholu nie była dopięta?
  • Mateusz Maciejczyk: Wino znika, mocne piwo zostaje
  • Witold Walawender: Poczekajmy na Warszawę
  • Piwo, reklamy i małpki
  • Zwolennicy: Nawet małe ograniczenie ma sens
  • 12 do 8

Na decyzji radnych zaważył nie tylko wyjątek dla piwa, którego nie było w uchwale. Część mówiła o reklamach alkoholu, przepisach krajowych i o tym, że Rzeszów nie powinien przyjmować uchwały z luką wpisaną w sam środek projektu.

Jednak nawet jeśli głosy były na nie, to co do samej idei wszyscy byli zgodni. Podsumowując już na wstępie – lepiej poczekać na ustawę krajową, niż przyjąć dziurawą uchwałę w Rzeszowie.

Słów kilka o pomyśle Andrzeja Deca

Projekt dotyczył sklepów i stacji paliw, ale nie lokali gastronomicznych. W sklepach w całym Rzeszowie od godz. 22 do 6 rano nie można byłoby kupić wódki, whisky, rumu, wina ani likierów. Piwo zostawało poza zakazem. Po godz. 22 nadal można byłoby je kupić w sklepie, niezależnie od tego, ile ma alkoholu.

Osobny zapis dotyczył stacji paliw. Tam alkohol miałby z czasem zniknąć całkowicie – nie tylko w nocy, ale przez całą dobę. Wyjątkiem byłyby restauracje albo lokale hotelowo-gastronomiczne działające przy stacjach, ale tylko w osobnych budynkach.

Stacje, które mają już zezwolenia, mogłyby sprzedawać alkohol do końca okresu, na jaki je dostały. Pełny zakaz wchodziłby stopniowo razem z wygasaniem koncesji.

Rzeszów już raz przerabiał podobne ograniczenie, ale w znacznie węższej wersji. Kilka lat temu nocny zakaz sprzedaży alkoholu obowiązywał w Śródmieściu. Skończyło się protestami przedsiębiorców, skargą do sądu i zdjęciem ograniczeń. Tym razem projekt miał objąć całe miasto.

Mateusz Maciekczyk podczas wywiadu toRzeszów

CZYTAJ WIĘCEJ: Mateusz Maciejczyk, prezes spółdzielni RSM: Obniżenie czynszów będzie bardzo ciężkie, wręcz niemożliwe [WIDEO]

Andrzej Dec: Zrobiłem błąd z tym piwem

Swoje wystąpienie Andrzej Dec zaczął od autopoprawki. Chciał, żeby w tytule uchwały nie było już mowy o ograniczeniu sprzedaży, tylko o ograniczeniu dostępności alkoholu. Przekonywał, że rada ma ustawowy obowiązek podejmować takie działania, żeby alkohol nie był zawsze i wszędzie na wyciągnięcie ręki.

Słabym punktem projektu od początku było piwo. Michał Wróbel z Razem dla Rzeszowa pytał Deca, dlaczego projekt zostawia je poza zakazem, skoro uchwała ma ograniczać dostępność alkoholu. Pytał też o lokale gastronomiczne i godziny od 22 do 6.

Dec tłumaczył, że pierwsza wersja była inna. Chciał zostawić w sprzedaży tylko piwo do 4,5 proc. alkoholu, ale prawnicy stwierdzili, że przepisy krajowe na to mu nie pozwalają. Zostały tylko dwie opcje – wyłączyć piwo z zakazu, czyli tak, jak teraz to proponował, albo ograniczyć nocną sprzedaż każdego piwa.

Na sesji przyznał, że źle zrobił.

– Dzisiaj, jak słucham głosów w kuluarach, widzę, że popełniłem błąd. Trzeba było zakazać tego piwa całkiem – mówił Dec.

Tłumaczył też, że wzorował się m.in. na Toruniu, gdzie podobne rozwiązanie przeszło długą batalię sądową. Krytycy odpowiadali, że właśnie dlatego wyjątek dla piwa wyglądał jak prawna asekuracja, a nie spójna polityka alkoholowa. Mówił też, że nie widzi problemu, żeby rada przyjęła uchwałę w obecnej formie, a po konsultacjach z radami osiedli za kilka miesięcy wprowadzić poprawkę. To większości radnych nie przekonało. W uchwale widzieli też inne dziury.

Barbara Łukasik: To nie jest prohibicja

Barbara Łukasik, specjalistka psychoterapii uzależnień, psycholożka kliniczna, już na samym początku swojego wystąpienia zaznaczyła, że nie traktuje pomysłu jako uchwały partyjnej. Opowiadała o swoich doświadczeniach z pracy z osobami uzależnionymi. Mówiła o pacjentach, ich rodzinach i młodych dorosłych, dla których zdanie „nie pij do końca życia” często brzmi jak coś nierealnego.

– Alkohol jest środkiem psychoaktywnym, o którym o dziwo nie mówimy, że jest narkotykiem. Gdybyśmy dyskutowali o dostępności do kokainy kupowanej w Żabce, pewnie wszyscy głosowalibyście za tym, żeby takiego dostępu nie było – mówiła Barbara Łukasik.

Według niej w Rzeszowie nie ma lawinowego wzrostu liczby punktów sprzedaży alkoholu, ale jego dostępność jest bardzo duża. Mówiła też o reklamach piwa, które rzucają się w oczy w całym mieście i promocjach w marketach. Mówiła też o parkach i bulwarach po weekendach. Rano zostają tam puste małpki i butelki, które ktoś musi później sprzątać za publiczne pieniądze.

Łukasik przypominała też, że skutki picia nie kończą się na osobie uzależnionej. Mówiła o 4,5 mln dzieci i dorosłych żyjących w bliskich związkach z osobą uzależnioną.

Stanowczo powiedziała, co myśli o słowie prohibicja i że nie o to w tym wszystkim chodzi.

– Słyszałam tutaj w kuluarach słowo prohibicja. To chyba dla Ala Capone, ale nie dla Rady Miasta Rzeszowa. My mówimy o ograniczeniu i redukcji szkód uzależnienia alkoholowego – mówiła Łukasik.

Bartłomiej Kwasek - wywiad

OBEJRZYJ: Bartłomiej Kwasek, Strefa Działań Miejskich: Rzeszów stał się miastem obietnic, bez presji nic się nie zmieni [WIDEO]

Uchwała o zakazie sprzedaży alkoholu nie była dopięta?

Marta Niewczas zaczęła od tego, że wystąpienie Barbary Łukasik było ważne i potrzebne. Jej zdaniem nie było jednak na temat samej uchwały. Potem zadała proste pytanie: czy piwo jest alkoholem? Jeśli tak, wyjątek dla piwa odbierał projektowi sens.

– Jeśli zakazujemy, to albo wszystkim i wszędzie, albo nie zakazujemy – mówiła Niewczas.

Jej zdaniem projekt powinien wrócić do komisji. Skoro uchwały nie da się poprawić na sesji, rada nie powinna przyjmować jej z taką luką.

Podobnie mówił Jerzy Jęczmienionka. Jego zdaniem sprawa powinna być rozwiązana ustawowo albo kompleksowo – bez dzielenia alkoholu na lepszy i gorszy oraz bez zostawiania części lokali poza zakazem.

Alkohol w sklepie - upominki
Alko-upominki można sobie będzie kupić w Rzeszowie nawet przez całą dobę. | Fot. Grzegorz Król

Mateusz Maciejczyk: Wino znika, mocne piwo zostaje

Mateusz Maciejczyk nie mówił, że problemu nie ma. Przeciwnie – przyznał, że nadmierna dostępność alkoholu jest realna. Nie chciał jednak poprzeć projektu, który jego zdaniem był niespójny i nieproporcjonalny.

– Dobra intencja projektodawcy nie może zastąpić rzetelnej diagnozy. Ograniczenia wobec mieszkańców i przedsiębiorców powinny być skuteczne, spójne i proporcjonalne – stwierdził Maciejczyk.

Maciejczyk kpił z logiki projektu – wino miałoby zniknąć ze sklepów po godz. 22, ale mocne piwo nadal można byłoby kupić. Jego zdaniem trudno na takiej różnicy budować uchwałę dla całego miasta.

Radny pokazał też kolejne luki. Alkohol nadal byłby dostępny w lokalach gastronomicznych. Kto chciałby kupić go po 22, mógłby pojechać do sąsiedniej gminy, zamówić przez internet albo skorzystać z dowozu przez aplikację.

– Kto zamówi kurs po jedną butelkę wina albo jedną butelkę wódki? Spodziewam się skutku odwrotnego: będzie zamawianych więcej alkoholu, bo sam kurs będzie nieopłacalny – mówił Maciejczyk.

Witold Walawender: Poczekajmy na Warszawę

Witold Walawender miał podobne zdanie – problem alkoholu jest realny, ale Rzeszów nie powinien załatwiać go wybiórczą uchwałą.

Radny zwrócił uwagę, że po godz. 22 alkohol nadal będzie dostępny w lokalach gastronomicznych. Część osób kupi go wcześniej, część zrobi zapas, część pojedzie poza Rzeszów.

Walawender przekonywał też, że dopóki dyskonty i Żabki działają do późnych godzin, miejska uchwała nie rozwiąże problemu. Jego zdaniem rada powinna poczekać na przepisy krajowe.

– Traktujmy przedsiębiorców poważnie – apelował Walawender.

Na zdjęciu prezydent Konrad Fijołek i radny Andrzej Szlachta podczas gali wyników RBO 2027

RADA MIASTA: Andrzej Szlachta zawieszony w PiS. Co to oznacza dla układu sił w rzeszowskiej radzie?

Piwo, reklamy i małpki

W dyskusji wracał też temat reklam alkoholu. Mirosław Kwaśniak mówił, że są one przytłaczające i pytał, czy od nich nie należałoby zacząć. Przypominał też zapowiedzi ograniczenia małych butelek, tzw. małpek. Małpki, mimo wcześniejszych obietnic, nie zniknęły ze sklepów. Kwaśniak długo się wahał. Doceniał pracę Deca i wystąpienie Łukasik, ale ostatecznie zagłosował przeciw.

Mateusz Szpyrka dorzucił liczby z CBOS. Przypominał, że piwo odpowiada za ponad połowę całego spożycia alkoholu w Polsce, a wódka jest dopiero na drugim miejscu. Nie chciał zamykać tematu, ale sugerował dopracowanie projektu.

Przedsiębiorca z liczbami

Głos podczas dzisiejszej sesji zabrał też Marcin Koza, rzeszowski przedsiębiorca sprzedający alkohol. Jest jednym z tych, którzy zaskarżyli poprzednie ograniczenie obowiązujące w Śródmieściu. Powołał się na dane z miast, które już wprowadziły nocne zakazy. Przekonywał, że nie pokazują prostego spadku problemów związanych z alkoholem.

– W Krakowie interwencje straży miejskiej i policji rosły rok do roku po wprowadzeniu prohibicji. Sprzedaż alkoholu wzrosła tam o 226 mln zł w dwa lata, z czego w lokalach gastronomicznych o 180 mln – mówił Koza.

Zarzucał też Andrzejowi Decowi, że w projekcie brakuje pogłębionej analizy.

– Uchwała nie stawia też celu, z którego można byłoby ją później rozliczyć – mówił.

Marcin Koza kwestionował też sposób wykorzystania raportu NIK i WHO w uzasadnieniu projektu. Twierdził, że wyjątek dla piwa nie był przypadkiem, tylko powtórzeniem rozwiązania z Torunia, które miało pomóc w obronie uchwały przed sądem.

Mówił też, że zakupy na zapas przed godz. 22 mogą działać odwrotnie, niż chcieliby zwolennicy uchwały. Alkohol kupiony wcześniej często zostaje wypity od razu. Jak dodawał, bywa też wypity na ciepło, co jego zdaniem działa szybciej i mocniej.

Wizualizacja nowego budynku mieszkalnego w miejscu wieży telewizyjnej na Baranówce

CZYTAJ TEŻ: Blok mieszkalny zamiast wieży telewizyjnej na dawnej Baranówce? Projekt przeszedł pierwszy miejski test

Zwolennicy: Nawet małe ograniczenie ma sens

Zwolennicy projektu nie obiecywali, że uchwała rozwiąże alkoholizm. Mówili raczej o małych, ale ważnych celach – żeby część osób nie dokupiła alkoholu w nocy, żeby choć jedno dziecko z rodziny uzależnionej miało spokojny wieczór.

Robert Kultys przypominał własną, przegraną kiedyś próbę wprowadzenia zakazu palenia pod parasolami w ogródkach na rynku. Mówił, że wtedy też pojawiały się argumenty gospodarcze, prawne i społeczne. Teraz zapowiedział poparcie dla projektu Deca.

– Każdy zakup alkoholu mniej to może kilka odratowanych wątrób i kilka mniej nieszczęśliwych dzieci tego wieczora. To są bardzo proste życiowe sprawy – dodał.

Krystyna Wróblewska przypominała, że o ograniczeniach alkoholu mówiła już jako parlamentarzystka. Mówiła, że żaden rząd do tej pory nie zdecydował się skutecznie ograniczyć reklam w mediach. Dodała też, że podobne ograniczenia wprowadziło już ponad 200 miast i gmin w Polsce, a Podkarpacie na tej mapie kraju wypada bardzo źle.

Michał Wróbel zwracał uwagę, że rada miasta nie ma wpływu na reklamy alkoholu ani przepisy krajowe, ale ma wpływ na lokalną dostępność alkoholu. Jego zdaniem rolą rady nie jest ułatwianie dostępu do alkoholu.

Na koniec głos wrócił do wnioskodawcy. Andrzej Dec bronił projektu, ale nie ukrywał już, że piwo stało się jego największym problemem. Powoływał się też na dane o kosztach nadużywania alkoholu w Polsce. Mówił o 93,3 mld zł rocznie wobec 13 mld zł wpływów z akcyzy.

– Jeśli ktoś mówi, że zmniejszą się wpływy do budżetu miasta, to tak jakby mówił: stracimy dochody z tego, że sprzedajemy dużo alkoholu. Nie sądzę, żeby to był powód do chluby – mówił Dec.

Pytał też radnych, czy poprą projekt, jeśli wróci z komisji poprawiony i obejmie także piwo. W głosowaniu to już nie wystarczyło.

12 do 8

Za projektem zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w Rzeszowie głosowało ośmiu radnych: Michał Wróbel, Andrzej Dec, Mateusz Szpyrka, Krystyna Wróblewska, Sławomir Gołąb, Anna Woźniak-Kunicka, Andrzej Szlachta i Robert Kultys.

Przeciw było dwunastu: Jacek Strojny, Rafał Kulig, Elżbieta Niedzielska, Andrzej Szala, Piotr Kilar, Mirosław Kwaśniak, Marta Niewczas, Mateusz Maciejczyk, Witold Walawender, Robert Walawender, Wojciech Jaślar i Waldemar Kotula.

Wstrzymali się: Bogusław Sak, Katarzyna Maciechowska i Wiesław Ziemiński. Na sali podczas głosowania nie było Waldemara Szumnego i Jerzego Jęczmienionki.


A Ty co myślisz o nocnej prohibicji w Rzeszowie? Czekamy na Twój komentarz pod tekstem lub na naszym Facebooku i Instagramie.

REKLAMA
andrzej dec konrad fijołek marta niewczas mateusz maciejczyk rada miasta rzeszowa robert kultys śródmieście urząd miasta rzeszowa
Udostępnij. Facebook Twitter Email WhatsApp
Łukasz Pelc
  • Instagram

Dziennikarską przygodę zaczął z mikrofonem w ręce, który po latach zamienił na cyfrowy papier. Filozoficzny geek, który chodzi po górach i szuka sensu życia. | Kontakt: lukasz.pelc@torzeszow.pl

Podobne wpisy

Andrzej Szlachta: Mam złotą kartę w radzie miasta. Referendum to temat na dwa, trzy dni w mediach [WIDEO]

2026-07-13

Rzeszów ma więcej niż 200 tysięcy mieszkańców? GUS zrobił eksperyment

2026-07-12

Tanie mieszkania pod klucz. SIM wybuduje ich w Rzeszowie ponad 500, tylko na wynajem

2026-07-12
Zostaw Komentarz Anuluj odpowiedź

Bądźmy w kontakcie
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
  • TikTok
Najnowsze

Alert i ostrzeżenie IMGW: Nadchodzą silne burze, możliwe podtopienia

2026-07-13

Wieża telewizyjna w Rzeszowie. Rozebrać czy zrobić z niej turystyczną atrakcję?

2026-07-13

Przybywa firm i mieszkań, spada bezrobocie. GUS opublikował dane o powiecie rzeszowskim

2026-07-13

Budowa szpitala w Świlczy nabiera tempa. Adam Dziedzic: To największa inwestycja medyczna w Polsce

2026-07-13

Pamiętali o policjantach, którzy oddali życie na służbie i w 1940 roku

2026-07-13

Newsletter

Najważniejsze informacje z Rzeszowa i okolic prosto na Twoją skrzynkę. Raz w tygodniu, bez spamu.

Nie przegap

Wspomnienie Wołynia. „Myśmy się wtedy nie bali śmierci. Baliśmy się mordu, sposobu, w jaki umrzemy”

MAGAZYN 2026-07-10

„Choć minęło siedemdziesiąt pięć lat, pamiętam te wydarzenia z najdrobniejszymi szczegółami. Ukraińscy nacjonaliści straszliwie pastwili się nad moim tatą, nad moimi siostrami, nad panem Adamkiewiczem. Bili moich bliskich łopatą, dźgali ich widłami, kopali, okładali kolbami od karabinów… Wszystko to wydarzyło się na moich oczach” – opisuje we wspomnieniach Alfreda Magdziak.

Drugie życie samolotów. Starlynx Aero szuka lotniska na Podkarpaciu, planuje tu stworzyć 200 miejsc pracy

2026-07-10

Aquapark w Rzeszowie się oddala. Zamiast otwarcia, w 2027 r. może doczekamy się początku budowy

2026-07-09

Blok mieszkalny zamiast wieży telewizyjnej na dawnej Baranówce? Projekt przeszedł pierwszy miejski test

2026-07-04

Retrowczasy nad Wisłokiem. Archiwum rodziny Januszów odsłania wakacyjne sekrety dawnego Rzeszowa

2026-07-02

Deweloper chce ogrodzić działki przy PCLA. „Miasto z nami nie rozmawiało, to kwestia kilku tygodni”

2026-07-01

Bartłomiej Kwasek, Strefa Działań Miejskich: Rzeszów stał się miastem obietnic, bez presji nic się nie zmieni [WIDEO]

2026-06-30
Facebook Instagram YouTube
  • Redakcja toRzeszow.pl
  • Reklama
  • Regulamin portalu
  • Polityka prywatności
© 2026 ToRzeszow.pl - informacje, które mają znaczenie

Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

Szanujemy Twoją prywatność!

Korzystamy z plików cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, analizować ruch oraz dostosowywać treści do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wszystkie pliki cookies lub dostosować swoje ustawienia.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}