konrad fijołek
Konrad Fijołek to prezydent Rzeszowa, który objął urząd w 2021 roku, wygrywając przedterminowe wybory po rezygnacji Tadeusza Ferenca.
Fijołek jest absolwentem IV Liceum Ogólnokształcącego oraz Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Rzeszowie, gdzie ukończył studia z zakresu socjologii. Z polityką samorządową jest związany od lat 90. Był działaczem Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w 2002 roku został radnym miasta Rzeszowa. W radzie działał przez kolejne kadencje, aż do startu w przedterminowych wyborach. Zwyciężył w pierwszej turze, zdobywając 56,5 proc. głosów.
W 2024 Konrad Fijołek ponownie stanął do walki o fotel prezydenta Rzeszowa. Tym razem doszło do drugiej tury, w której pokonał Waldemara Szumnego z PiS. Na Fijołka zagłosowało prawie 54,9 proc. rzeszowian.
W kampanii wyborczej zapowiadał modernizację infrastruktury, rozwój zielonych przestrzeni i inwestycje przyjazne mieszkańcom.
Rada Miasta Rzeszowa otworzyła Emitelowi drogę do budowy bloku z 67 mieszkaniami w miejscu wieży telewizyjnej. To zgoda na lokalizację inwestycji, nie pozwolenie na rozpoczęcie prac. Teraz czas na tzw. offset, czyli to, co miasto może na tym ugrać z inwestorem dla mieszkańców.
Rzeszowski Bon Żłobkowy będzie wypłacany do końca sierpnia 2027 r. Rodzice, którzy już z niego korzystają, nadal dostaną do 300 zł miesięcznie. Projekt prezydenta Konrada Fijołka miał zakończyć wypłaty wcześniej, ponieważ w publicznych żłobkach jest ok. 700 wolnych miejsc. Ten i inne argumenty nie przekonały większości radnych.
Jeszcze kilka miesięcy temu nazwa stadionu PCLA przy ul. Wyspiańskiego była przedmiotem gorących dyskusji. Były petycje i spór o to, czy miejski obiekt powinien nawiązywać do klubu Resovii, jak stadion na ul. Hetmańskiej do klubu Stali. Dziś dyskusja nieco ucichła, a w środowisku sportowym można usłyszeć, że kompromis został już osiągnięty. Oficjalnie miasto nadal milczy.
Na ulicach Porąbki i Herbowej na osiedlu Budziwój w Rzeszowie pojawi się 87 nowych latarni. Kolejne 12 zostanie zamontowanych przy bocznej ul. Potokowej na Staroniwie.
Rzeszów nie zdąży uchwalić planu ogólnego przed 31 sierpnia 2026 r. – potwierdza nam ratusz. To ustawowy termin dla samorządów na przyjęcie dokumentu, który ma jasno określić zasady zabudowy. A w Rzeszowie jest co porządkować – miejscowych planów jak kot napłakał, dlatego przez lata wiele inwestycji powstawało na podstawie WZ-ek.
6,6 tysiąca interakcji w jeden miesiąc – taki wynik na Facebooku zanotował w lipcu prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. W najnowszym badaniu Instytutu Monitorowania Mediów sprawdzono, co najbardziej emocjonuje w sieci mieszkańców miast wojewódzkich.
Na lipcowej sesji Rady Miasta radni nie poparli projektu uchwały o nocnej prohibicji. Andrzej Dec z klubu Koalicji Obywatelskiej nie zamierza jednak rezygnować z pomysłu ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. W rozmowie mówi też o zadłużeniu Rzeszowa, kosztach aquaparku i wielogodzinnych sesjach rady.
3 miliony złotych z Ministerstwa Infrastruktury, a łącznie już 15 milionów z zewnętrznych środków. Rzeszów poza rozwojem infrastruktury drogowej doczeka się też przełomu w połączeniach kolejowych do Warszawy.
SKO uchyliło trzy decyzje o warunkach zabudowy na bloki przy ul. Robotniczej na rzeszowskim Zalesiu, ale miasto nadal bierze pod uwagę zabudowę do 22 metrów. Według radnej Elżbiety Niedzielskiej prezydent Konrad Fijołek zapewniał mieszkańców, że przy domach jednorodzinnych nie powstanie tak wysoka zabudowa, a dwa dni później ratusz wydał dwie WZ-ki.
Miasto wydało warunki zabudowy na dwa budynki wielorodzinne na terenie dzisiejszego Folwark Center na Słocinie. Mieszkańcy pytają o wysokość nowych budynków, większy ruch i sąsiedztwo zabytkowego dworku. Inwestor zapewnia, że projekt nie jest jeszcze zamknięty.