MagazynWrzesień to nie drugi styczeń. Organizm nie potrzebuje kary za lato
Wrzesień często kojarzy się z nowym początkiem i wielkimi postanowieniami. Po wakacyjnym luzie chcemy nagle wszystko uporządkować – także dietę. Tymczasem organizm nie potrzebuje jesienią restrykcji i kar za letnie przyjemności. Znacznie lepiej zrobi mu spokojny powrót do regularności, sezonowych produktów i codziennej troski o siebie.
Na czasie
Zobacz wszystkie


MagazynWrzesień to nie drugi styczeń. Organizm nie potrzebuje kary za lato
Wrzesień często kojarzy się z nowym początkiem i wielkimi postanowieniami. Po wakacyjnym luzie chcemy nagle wszystko uporządkować – także dietę. Tymczasem organizm nie potrzebuje jesienią restrykcji i kar za letnie przyjemności. Znacznie lepiej zrobi mu spokojny powrót do regularności, sezonowych produktów i codziennej troski o siebie.
Najnowsze wiadomości
Zobacz wszystkie

Kalendarz imprez
Zobacz wszystkie
Na osiedlu Pobitno miał powstać największy park w Rzeszowie. Minęły cztery lata, miasto nadal skupuje działki
Kopiec Konfederatów Barskich od czterech lat czeka na wielki park. Miasto na 37 hektarach zapowiadało alejki, ścieżki edukacyjne, boiska i taras widokowy. Do tej pory wykupiono jednak zaledwie... ok. 3 hektary ziemi.





Polityka i samorząd

KO nie odpuszcza sprawy CPAC. "Nie ma co rżnąć głupa, tego się nie da zakrzyczeć"
- 01
Sąd uchylił karę dla Beaty Szydło. Prokurator nie kryje sprzeciwu wobec tej decyzji
10 wrz - 02
Zondacrypto i 450 tys. zł dla fundacji Ziobry. Tusk: W zamian miał ukręcić łeb wszystkim sprawom
7 wrz - 03
Prokuratura chce uchylić immunitet Ewie Leniart. W tle 5 tys. zł na kampanię i Uzdrowisko Rymanów
3 wrz - 04
70 mln zł długu i decyzja „być albo nie być”. Szpital w Ustrzykach Dolnych ma zostać połączony z Przemyślem
31 sie

54 nowe autobusy w taborze PKS. Zakupy zamyka 15 elektrycznych Golden Dragonów
PKS Rzeszów oficjalnie odebrał od Związku Gmin PKS 15 elektrycznych Golden Dragonów, które już wożą pasażerów. Razem z ładowarkami, pojazdem technicznym i nową stacją transformatorową całość kosztowała ponad 47 mln zł.




Od skalnych progów Sinych Wirów do głuchej wsi. Natura zachwyca, niski stan wód przeraża
Po kontuzji kolana na chwilę odpuściłem połoniny i wybrałem trasę, na której nie trzeba zdobywać szczytu. Najpierw zszedłem między skały i korzenie nad Wetlinę w Rezerwacie Sine Wiry. Po powrocie na parking ruszyłem jeszcze do pustej doliny Łopienki. Zapraszam na spacer po Bieszczadach bez tłumów.






























