mateusz maciejczyk
Choć nowa rada nadzorcza RSM odwołała dotychczasowy zarząd i powołała na prezesa Mateusza Maciejczyka, spór o przyszłość największej spółdzielni mieszkaniowej w Rzeszowie wciąż trwa. Byłe władze twierdzą, że wybór rady nadzorczej powinien zostać powtórzony.
Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek będzie zarabiał ponad 22 tys. zł. Rok temu podwyżka przepadła jednym głosem. Na wtorkowej sesji Rady Miasta również zdecydował jeden głos, tyle że tym razem w drugą stronę.
Czy miasto powinno oddać Plac Balcerowicza deweloperowi? Władze przekonują, że chodzi o rozwój infrastruktury sportowej, ale wielu mieszkańców i radnych ma poważne wątpliwości. Jak zagłosują?
Nowa rada nadzorcza Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej po miesiącu od wygranych wyborów w końcu przejęła kontrolę nad spółdzielnią i wybrała nowego prezesa. Został nim Mateusz Maciejczyk.
W Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej trwa powyborczy spór o władzę. Zarząd formalnie zgłosił nowych członków rady nadzorczej do KRS, ale jednocześnie przekonuje, że ich wybór odbył się niezgodnie z przepisami. Konflikt się zaostrza, a ostateczne rozstrzygnięcie ma należeć do sądu.
Po tygodniach napięcia i sporów członkowie Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (RSM) dopięli swego – nowa Rada Nadzorcza została wybrana. Problem w tym, że sposób w jaki zarząd sformułował oficjalny komunikat, już budzi obawy o możliwe próby podważenia wyników wyborów.
Nowa droga połączy ulice Ropczycką i Tarnowską. Ma odciążyć ruch w północnej części Rzeszowa i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.
Blisko tysiąc roślin, pergole, nowe leżaki i ogród deszczowy pojawią się w okolicach ulicy Zajęczej na osiedlu Baranówka. – To tylko pierwszy etap większej wizji – mówi Mateusz Maciejczyk, przewodniczący Rady Osiedla Baranówka.
Mieszkańcy Baranówki i Miłocina protestują przeciw budowie łącznika drogowego do strefy Dworzysko. Obawiają się, że „tymczasowe” rozwiązanie szybko zamieni się w trasę dla tysięcy samochodów. Miasto zapewnia, że tamtędy chce puścić tylko autobus, ale analizuje też postawienie szlabanu.
Na osiedlu Andersa w Rzeszowie trwa spór o zabudowę niewielkiej działki przy ul. Mikołajczyka. Początkowo planowano tam postawić nawet 12-kondygnacyjny wieżowiec. Dziś inwestor próbuje ponownie – ale mieszkańcy nadal są przeciwni.