osiedle baranówka
Osiedle Baranówka położone jest w północno-zachodniej części miasta. Rozciąga się między aleją Wyzwolenia i ulicą Miłocińską, zamieszkuje je ponad 10 tysięcy osób.
Kiedyś Baranówka składała się z czterech części. Dzisiejsze osiedle to dawna „czwórka”, pozostałe tereny to osiedle generała Władysława Andersa.
Wieża telewizyjna na Baranówce będzie prawnie chroniona. Do wojewódzkiego konserwatora zabytków trafił wniosek o wpisanie jej do rejestru zabytków. – Przechodzimy od słów do konkretnych, prawnych kroków w obronie naszej lokalnej tożsamości – mówi Adam Moczulski, pomysłodawca akcji na rzecz ocalenia wieży.
Czy wieża telewizyjna trafi do rejestru zabytków? Droga do tego może być długa, ale pojawiły się pierwsze konkrety. Adam Moczulski, powiedział nam, że wyśle pismo do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Planuje też inne działania, które mają uchronić obiekt przed rozbiórką.
Maciej Pałac przeanalizował nasz wywiad z Maciejem Łobosem i zarzucił architektowi, że zamiast neutralnej diagnozy miasta przedstawił obronę konkretnej wizji inwestycyjnej. Teraz architekt odpowiada na zarzuty.
W naszych mediach społecznościowych nie milkną echa wywiadu z Maciejem Łobosem, architektem i wspólnikiem pracowni MWM Architekci. Jego wypowiedzi szczegółowo przeanalizował Maciej Pałac.
Co dalej z wieżą na Baranówce? Kebab za 200 zł? „Robienie z niej atrakcji turystycznej nie ma sensu”
Wieża telewizyjna na Baranówce nadal działa, ale jej przyszłość jest niepewna. Emitel rozważa przeniesienie nadajników i budowę bloku mieszkalnego przy ul. Broniewskiego. Maciej Łobos z MWM Architekci tłumaczy nam, skąd wziął się projekt i dlaczego jego zdaniem robienie z wieży atrakcji turystycznej nie ma najmniejszego sensu.
Mieszkańcy osiedli należących do Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej będą mogli łatwiej zamontować klimatyzację. Zarząd przyjął nowy regulamin, który określa prostsze zasady uzyskania zgody oraz wymagania dotyczące montażu urządzeń.
Czy charakterystyczna wieża telewizyjna na dawnej Baranówce musi ustąpić miejsca nowemu blokowi? Adam Moczulski przekonuje, że nie. Proponuje zachowanie konstrukcji i przekształcenie jej w taras widokowy oraz nową atrakcję turystyczną Rzeszowa.
Wysokie czynsze i realne możliwości ich obniżenia, pensje poprzedniego zarządu i sądowy spór o wybory do nowej rady nadzorczej. Mateusz Maciejczyk, który od maja jest nowym prezesem Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, mówi też o trupach, które wypadły z szafy po objęciu fotela i pomysłach na poprawę komunikacji z mieszkańcami.
Na dawnej Baranówce, przy ul. Broniewskiego, może powstać nowy budynek mieszkalny. Miałby stanąć w miejscu wieży telewizyjnej, której wygląd i lokalizację zna chyba każdy Rzeszowianin. Wizualizację pokazało biuro MWM Architekci. Projekt dostał pozytywną opinię Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej, ale to nie jest jeszcze zgoda na budowę.
Na Przybyszówce widać pierwszy etap budowy łącznika między ul. Ropczycką i Tarnowską. Wykonawca zdjął już wierzchnią warstwę ziemi i pracuje przy sieciach podziemnych. Asfalt, krawężniki i chodnik przyjdą później.