Wieża telewizyjna na Baranówce widok z drona
Emitel rozważa przeniesienie infrastruktury nadawczej z Baranówki w inne miejsce. | Fot. Artur Głazowski

Wieża telewizyjna na Baranówce nadal działa, ale jej przyszłość jest niepewna. Emitel rozważa przeniesienie nadajników i budowę bloku mieszkalnego przy ul. Broniewskiego. Maciej Łobos z MWM Architekci tłumaczy nam, skąd wziął się projekt i dlaczego jego zdaniem robienie z wieży atrakcji turystycznej nie ma najmniejszego sensu.


Koncepcja przygotowana przez pracownię MWM Architekci przedstawia budynek o powierzchni około 9 tys. mkw. i wysokości od czterech do dziewięciu kondygnacji.

Najwyższa część bloku miałaby stanąć w miejscu wieży telewizyjnej i stać się nowym charakterystycznym punktem osiedla gen. Andersa (dawna Baranówka II) w Rzeszowie. Niższe części budynku zaplanowano od strony sąsiednich bloków. Na dole znalazłyby się lokale usługowe, a przed budynkiem otwarty plac z zielenią.

Nowy budynek mieszkalny w miejscu wieży telewizyjnej na Baranówce
Koncepcja budynku przy ul. Broniewskiego na Baranówce. Projekt MWM Architekci dostał pozytywną opinię Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej. |Wizualizacja MWM Architekci

Jedni chcą atrakcji turystycznej, inni wyburzenia

O projekcie pisaliśmy na początku lipca. Kilka dni później Adam Moczulski, przewodniczący Rady Osiedla Króla Stanisława Augusta, zamiast rozbiórki wieży, zaproponował jej nowe funkcje.

– Zamiast bezpowrotnie niszczyć tę charakterystyczną dominantę Baranówki, czas najwyższy oficjalnie wpisać ją do Gminnej Ewidencji Zabytków lub Rejestru Zabytków i przekształcić w unikalną atrakcję turystyczną na mapie Podkarpacia

napisał na Facebooku.

Pomysł wywołał burzę w sieci. Część komentujących broniła wieży jako symbolu osiedla.

– Nie wszystko, co ma wartość, trzeba zastępować kolejnymi blokami. Dbajmy o to, co buduje tożsamość naszego miasta – pisał jeden z internautów.

Inni pytali, ilu turystów rzeczywiście odwiedziłoby takie miejsce i kto płaciłby za jego utrzymanie.

Obiekt użytkowy traci swoją funkcję, to się go rozbiera. Na 15 turystów miesięcznie szkoda utrzymywać taki obiekt

oceniał kolejny komentujący.
Wieża telewizyjna na Baranówce widok z drona
Pomysł rozbiórki wieży i budowy mieszkań wywołał burzliwą dyskusję wśród mieszkańców. | Fot. Artur Głazowski
Wieża telewizyjna na Baranówce widok z drona
Adam Moczulski zaproponował zachowanie wieży i przekształcenie jej w atrakcję turystyczną. |Fot. Artur Głazowski

Emitel rozważa przeniesienie nadajników

O dalsze plany zapytaliśmy właściciela działki, czyli spółkę Emitel. Do pomysłu Adama Moczulskiego odniósł się także Maciej Łobos, wspólnik MWM Architekci – pracowni, która w portfolio ma m.in. Galerię Rzeszów, okrągłą kładkę na Piłsudskiego, Corner Point obok Placu Balcerowicza, i pierwszą w Rzeszowie inwestycję realizowaną w formule Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego w okolicy ul. Torowej i al. Wyzwolenia.

Z ośrodka na Baranówce nadal nadawany jest trzeci multipleks naziemnej telewizji cyfrowej oraz radio DAB+.

Emitel bierze jednak pod uwagę przeniesienie sygnału w inne miejsce. Na nasze pytanie gdzie dokładnie, spółka nie zdradza potencjalnych lokalizacji.

Rozważamy zmianę miejsca nadawania sygnału w Rzeszowie, ale jest to proces skomplikowany. Naszym priorytetem jest zapewnienie ciągłości dostarczania sygnału dla mieszkańców Rzeszowa i okolic

powiedział nam Hubert Kifner, rzecznik prasowy Emitela.

Zanim wieża telewizyjna mogłaby zostać rozebrana, spółka najpierw musi przenieść całą infrastrukturę telekomunikacyjną. Nie wiadomo też, kto ostatecznie zrealizowałby inwestycję mieszkaniową. Emitel deklaruje, że jest otwarty na różne modele współpracy, w tym udział partnera lub dewelopera.

Koncepcja architektoniczna jest już gotowa. Emitel czeka teraz na decyzję Rady Miasta Rzeszowa podejmowaną w trybie Lex Deweloper, czyli specustawy mieszkaniowej. W tej procedurze inwestor przedstawia konkretny projekt mieszkaniowy, a radni decydują, gdzie i czy w ogóle może on powstać.

Wieża telewizyjna na Baranówce widok z drona
Wieża telewizyjna przy ul. Broniewskiego nadal służy do nadawania sygnału telewizji cyfrowej i radia. | Fot. Artur Głazowski
Wieża telewizyjna na Baranówce widok z drona
Wniosek Emitela wpłynął do Biura Rady Miasta 15 kwietnia 2026 r. | Fot. Artur Głazowski

„Kto za to zapłaci?”

Maciej Łobos tłumaczy, że projekt powstał, ponieważ Emitel szuka nowego sposobu wykorzystania swojej działki. Dookoła stoją bloki, a zabudowania należące do spółki – jego zdaniem – najlepsze lata mają już za sobą; jeśli nic nowego tam nie postanie prędzej czy później będą nadawały się do rozbiórki.

– Wszystko się da, tylko zawsze pozostaje pytanie po co, ile to będzie kosztować i kto za to zapłaci – mówi.

W ten sposób odpowiada na propozycję Moczulskiego, żeby zrobić na wieży taras widokowy, kawiarnię lub punkt z kebabem. Sam teren – według jego luźnego szacunku – to ok. 10 mln zł. Do tej kwoty należałoby doliczyć remont wieży, jej przystosowanie dla odwiedzających, ochronę oraz późniejsze utrzymanie.

Niech ktoś kupi ten teren i zrobi tam kebaba albo kawiarnię. Jak szybko to policzyłem, zwróci się za osiemdziesiąt lat. I to pod warunkiem, że w Rzeszowie znajdzie się dużo chętnych, którzy zjedzą kebaba za 200 złotych

ironizuje architekt.

Jego zdaniem taki biznes nie zarobiłby na utrzymanie obiektu. Ostatecznie koszty mogłyby spaść na miasto, które musiałoby wieżę sprzątać, pilnować i utrzymywać.

– To nie ma ani sensu ekonomicznego, ani kulturowego. Ta wieża nie jest mostem zaprojektowanym przez Eiffla, który ze względu na swojego autora staje się pomnikiem historii – przekonuje Łobos.

Rzeszowski architekt nie przedstawia ekspertyzy technicznej, ale uważa, że wieża telewizyjna na Baranówce zbliża się do końca swojego użytkowego życia.

Nie jest jeszcze w stanie śmierci technicznej, ale wiele jej już do tego nie brakuje. Jeżeli wpiszemy ją do ewidencji zabytków, może zostać ogrodzona płotem i pozostawiona sama sobie na dwadzieścia albo trzydzieści lat

mówi Łobos.

Architekt przyznaje jednocześnie, że wieża jest ważnym punktem w panoramie Baranówki. Dlatego najwyższa część planowanego budynku ma mieć około 35 metrów i przejąć jej rolę.

– Wieża przy Broniewskiego z całą pewnością jest dominantą przestrzenną. Dlatego próbujemy wybudować w jej miejscu inną. Budynek będzie widoczny z daleka i stanie się zamiennym punktem orientacyjnym – wyjaśnia.

Wizualizacja nowego budynku mieszkalnego w miejscu wieży telewizyjnej na Baranówce
Tak ma wyglądać budynek mieszkalny przy ul. Broniewskiego, który według architektów ma nawiązywać do wieży telewizyjnej na Baranówce. |Wizualizacja MWM Architekci
Wieża telewizyjna na Baranówce widok z drona
Od strony ul. Broniewskiego zaplanowano lokale usługowe oraz otwarty plac z zielenią.. | Fot. Artur Głazowski

Ratusz robi, co ustawa nakazuje

Wniosek Emitela wpłynął do Biura Rady Miasta 15 kwietnia 2026 r. Dotyczy budynku wielorodzinnego z usługami, garażem podziemnym i zagospodarowaniem czterech działek przy ul. Broniewskiego.

Dokumenty wraz z załącznikami opublikowano w BIP. Ratusz zebrał już potrzebne opinie.

Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna 28 maja pozytywnie oceniła wniosek, ale dołączyła zalecenia. Swoje uwagi przedstawił również Miejski Zarząd Dróg. Inwestor musi teraz wyjaśnić zgłoszone zastrzeżenia.

– W opiniach MKUA i MZD pojawiły się zalecenia, które wymagają wyjaśnienia przez inwestora. W następnym kroku zostanie przygotowany projekt uchwały i przekazany do Biura Rady Miasta

mówi Marzena Kłeczek-Krawiec, rzeczniczka prezydenta Rzeszowa.

Projekt uchwały trafi najprawdopodobniej najpierw na Komisję Gospodarki Przestrzennej. Później o przyszłości inwestycji zdecydują radni – tylko od nich zależy, czy punkt orientacyjny w zachodniej części Rzeszowa zmieni swój kształt. Ratusz nie podaje jeszcze terminu sesji, na pewno jest odległy.

Pozytywna opinia miejskiej komisji nie oznacza zgody na budowę. MKUA tylko doradza prezydentowi, natomiast o lokalizacji inwestycji decyduje Rada Miasta.

Całą rozmowę z Maciejem Łobosem, wspólnikiem MWM Architekci będziecie mogli obejrzeć w najbliższy poniedziałek 20 lipca, na portalu i kanale toRzeszow na YouTube


Co o tym myślisz? Kupisz kebaba za 200 zł? Daj znać w komentarzu.

REKLAMA
Udostępnij.

Dziennikarską przygodę zaczął z mikrofonem w ręce, który po latach zamienił na cyfrowy papier. Filozoficzny geek, który chodzi po górach i szuka sensu życia. | Kontakt: lukasz.pelc@torzeszow.pl

Zostaw Komentarz