
Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek będzie zarabiał ponad 22 tys. zł. Rok temu podwyżka przepadła jednym głosem. Na wtorkowej sesji Rady Miasta również zdecydował jeden głos, tyle że tym razem w drugą stronę.
Spis treści:
Fijołek będzie zarabiać dokładnie 22 363 zł brutto, około 2 tys. zł więcej niż do tej pory. Dostanie też wyrównanie pensji od 1 lipca 2025 r. Zanim podwyżkę przegłosowano, na sali padły oskarżenia o dyktat wobec pracowników urzędu i festiwal małostkowości.

PiS chciał zdjąć uchwałę. Zabrakło jednego głosu
Już na początku sesji w imieniu Andrzeja Szlachty, który się nieco spóźnił, wniosek o przeniesienie głosowania na czerwcową sesję złożyła przewodnicząca klubu Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Wróblewska.
– Radni nie dostali pełnych informacji dotyczących skutków tej uchwały – mówiła.
Sam Konrad Fijołek też chciał wycofać projekt.
– Chciałbym tylko powiedzieć, dlaczego ten projekt się znalazł. Miesiąc temu wspominałem, że pan marszałek otrzymał regulację wynagrodzenia przy eleganckim zachowaniu opozycji wstrzymującej się. I widziałem akceptację w państwa oczach – powiedział Fijołek.
Zdjęciu uchwały z porządku obrad sprzeciwił się natomiast Andrzej Dec.
– Sprawa jest prosta jak drut. Nie ma tu co wiele wyjaśniać – powiedział.
W głosowaniu nad zmianą harmonogramu 11 radnych było za, przeciw było 12, jeden radny się wstrzymał. Uchwała pozostała w porządku obrad.

Andrzej Szlachta: Radni zostali zaskoczeni
Do sprawy wrócił później Andrzej Szlachta podczas dyskusji nad Wieloletnią Prognozą Finansową. Przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów mówił, że radni nie dostali wcześniej pełnych wyjaśnień dotyczących podwyżki, o jakie kwoty chodzi i z czego wynikają.
– Rada miasta nie może być sprowadzana wyłącznie do roli maszynki do głosowania – mówił.
Radny PiS zwrócił się też do sekretarza miasta Marcina Stopy. Zarzucał władzom brak wcześniejszej rozmowy z radnymi i nieobecność przedstawicieli ratusza podczas komisji finansów.
– Gdyby państwo wcześniej przyszli na komisję i wszystko wyjaśnili, poziom emocji wokół tej sprawy byłby dużo mniejszy – mówił Szlachta.
Spór o pracowników urzędu
W trakcie właściwej dyskusji szybko wrócił temat ostatnich podwyżek dla pracowników magistratu.
Michał Wróbel z Razem dla Rzeszowa mówił, że byłby gotowy poprzeć podwyżkę dla prezydenta, ale tylko w wysokości odpowiadającej podwyżkom dla pracowników urzędu, czyli 230 zł brutto. Dodał, że proponowane pracownikom warunki trudno nazwać porozumieniem.
– Bardziej trafnym określeniem byłoby słowo dyktat albo szantaż – powiedział Wróbel.
Jerzy Jęczmienionka zwrócił uwagę, że pracownicy miejscy od miesięcy walczą o podwyżki, a prezydent miałby dostać wyrównanie za niemal rok wstecz.
– Nie może być tak, że jedni dostają podwyżki bez problemu, a inni miesiącami walczą o każdą złotówkę – mówił.
Jedni bronili podwyżki, inni uderzali w ratusz
Mateusz Maciejczyk z klubu KO przekonywał natomiast, że odpowiedzialność za zarządzanie Rzeszowem jest dużo większa niż w mniejszych samorządach i wynagrodzenie prezydenta powinno to uwzględniać. A Andrzej Dec mówił, że wokół uchwały powstał polityczny spór większy niż sama podwyżka.
– Mamy festiwal małostkowości. Zawsze znajdziecie powód, dla którego nie można podnieść wynagrodzenia prezydentowi – powiedział Dec.
Po drugiej stronie sali Jacek Strojny podkreślał, że problemem nie jest sama wysokość wynagrodzenia prezydenta, ale sposób traktowania pracowników urzędu.
– Będę głosował przeciwko tej uchwale także jako symbol sprzeciwu wobec sposobu traktowania pracowników urzędu – mówił Strojny.
Sekretarz miasta tłumaczył podwyżkę
Sekretarz miasta, Marcin Stopa przypomniał, że pensja prezydenta nie była zmieniana od 2021 r., mimo, że w urzędzie pensje poszły w górę.
– W ciągu pięciu lat średnie wynagrodzenie w urzędzie miasta wzrosło o 45 proc. – mówił Stopa.
Tym razem jeden głos wystarczył
Za uchwałą ostatecznie zagłosowało 11 radnych, przeciw było 9, a część radnych wstrzymała się od głosu.
Konrad Fijołek będzie zarabiał ponad 22 tys. zł brutto miesięcznie z wyrównaniem od lipca 2025 r. Rok temu podobna uchwała przepadła jednym głosem. Tym razem również jeden głos wystarczył.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.
