
Ponad 2,7 promila alkoholu miał 35-letni kierowca Renaulta, który po spowodowaniu kolizji na ul. Przemysłowej odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci zatrzymali go chwilę później w innej części Rzeszowa.
Spis treści:
Poszkodowany jechał za sprawcą
Do zdarzenia doszło w piątek przed godz. 14.30 na ulicy Przemysłowej. Kierowca Renaulta nie zachował ostrożności i uderzył w tył jadącej przed nim Skody. Zamiast zatrzymać się po kolizji, odjechał.
Kierowca Skody zadzwonił na policję i ruszył za Renaultem, przekazując funkcjonariuszom jego aktualną lokalizację.
35-letni kierowca miał 2,74 promila alkoholu
Policjanci z rzeszowskiej drogówki zatrzymali Renault na ul. Konopnickiej. Gdy podeszli do auta, kierowca próbował uciec pieszo, jednak został zatrzymany. Nie było to specjalnie trudne, zważywszy na stan w jakim się znajdował. Badanie alkomatem wykazało, że 35-latek miał w organizmie… 2,74 promila alkoholu.
Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań. Odpowie za spowodowanie kolizji oraz kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Policjanci sprawdzają również, czy posiadał ważne uprawnienia do kierowania pojazdami.
