Autor: Martyna Krępa

Ogląda Formułę 1 z podręcznikiem do koreańskiego na biurku. Zaczyna swoją dziennikarską przygodę otwarta na nowe doświadczenia.

„Choć minęło siedemdziesiąt pięć lat, pamiętam te wydarzenia z najdrobniejszymi szczegółami. Ukraińscy nacjonaliści straszliwie pastwili się nad moim tatą, nad moimi siostrami, nad panem Adamkiewiczem. Bili moich bliskich łopatą, dźgali ich widłami, kopali, okładali kolbami od karabinów… Wszystko to wydarzyło się na moich oczach” – opisuje we wspomnieniach Alfreda Magdziak.