
Na utworzenie RZE Convention Bureau LOT Rada Miasta Rzeszowa zgodziła się w maju 2025 r. Stowarzyszenie wpisano do KRS dopiero trzynaście miesięcy później. Zapytaliśmy ratusz, co przez ten czas zrobił, żeby przygotować organizację i przyciągać do Rzeszowa duże kongresy.
Spis treści:
RZE Convention Bureau powstało, żeby zajmować się tzw. turystyką spotkań. Stowarzyszenie ma przyciągać do Rzeszowa konferencje, kongresy i duże wydarzenia biznesowe. Miasto liczy też na oszczędności przy organizacji i promocji takich przedsięwzięć.
Dodajmy, że Convention Bureau LOT, czyli marka lokalnych organizacji turystycznych, działa już w innych polskich miastach.
Jak ustaliliśmy, rzeszowskie stowarzyszenie formalnie działa od 9 czerwca 2026 r. Po ponad miesiącu trudno więc rozliczać je z pozyskanych kongresów. Pytaliśmy jednak o to, co miasto robiło przez ponad rok od przyjęcia uchwały przez rzeszowskich radnych do rejestracji organizacji.
Nie podano nam nazwy żadnego projektu prowadzonego przez nowe stowarzyszenie ani wydarzenia, o które obecnie zabiega. Ratusz nie wyjaśnił, dlaczego rejestracja trwała tak długo. Odpowiedział ogólnie o promocji miasta, współpracy z partnerami i wydarzeniach organizowanych pod marką Rzeszów – Stolica Innowacji.

Co miasto zrobiło przez 13 miesięcy?
Zapytaliśmy w ratuszu, co realnie wydarzyło się między zgodą radnych a rejestracją stowarzyszenia.
– Miasto prowadzi działania związane z promocją Rzeszowa jako miejsca organizacji wydarzeń biznesowych, eksperckich i konferencyjnych o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Obejmują one m.in. współpracę przy wydarzeniach gospodarczych i technologicznych, rozwijanie relacji z partnerami instytucjonalnymi i gospodarczymi oraz działania realizowane w ramach marki Rzeszów – Stolica Innowacji – odpowiada nam Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.
Wniosek nasuwa się sam. Nie ma żadnego projektu przygotowanego przez RZE Convention Bureau.
O co zabiega ratusz? Enigmatyczne tłumaczenia
Zapytaliśmy, czy miasto rozmawia obecnie z organizatorami konkretnych kongresów. W odpowiedzi dostaliśmy… listę imprez, które już się odbyły.
Ratusz wymienił GovTech4Europe 2025 – wydarzenie o cyfryzacji administracji zorganizowane w ramach polskiej prezydencji w Radzie UE, oraz EU Industry Days 2025, przygotowane przez Komisję Europejską. Padła też konferencja Road to URC – Security and Defense Dimension z 2026 r.
Dwa pierwsze wydarzenia odbyły się jeszcze w 2025 r., zanim RZE Convention Bureau trafiło do KRS. Miasto nie twierdzi, że sprowadziło je nowe stowarzyszenie. Nie wyjaśnia też, jaką rolę ratusz odegrał przy każdej z tych imprez. Na pewno nie było ich organizatorem.
W odpowiedzi nie ma nazwy żadnej konferencji, o którą obecnie zabiega Rzeszów, ani organizatora, z którym dziś rozmawia. Sama obecność miejskiej marki przy wydarzeniu nie oznacza, że RZE Convention Bureau sprowadziło je do miasta.

Strategia w fazie koncepcji?
Zapytaliśmy również o strategię i zespół zajmujący się turystyką kongresową. Miasto nie przesłało żadnego dokumentu.
– Obecnie realizowane są działania organizacyjne i koordynacyjne związane z wypracowaniem szerszego modelu współpracy w obszarze promocji miasta, turystyki oraz rynku spotkań i wydarzeń biznesowych – dodaje Artur Gernand.
Ratusz nadal pracuje więc nad modelem działania. Nie podał jednak, nad czym RZE Convention Bureau ma pracować w najbliższych miesiącach.
Miasto nie tworzyło nowych etatów
Podczas sesji Rady Miasta Rzeszowa w maju 2025 r. Kamil Czyż tłumaczył, jak ratusz chce zorganizować pracę stowarzyszenia.
– Pracownicy wydziału w całości będą się zajmować sprawami Lokalnej Organizacji Turystycznej. Nie będzie dodatkowego zatrudnienia czy poszukiwania siedziby – mówił wtedy Czyż.
Miasto tej zapowiedzi dotrzymało. Organizacja korzysta z adresu urzędu, a jej zarząd tworzą osoby związane z ratuszem i miejską instytucją.
Na czele stowarzyszenia stanęła Katarzyna Piwowar z miejskiego wydziału promocji. Wiceprezesem jest Marcin Dziedzic, dyrektor Estrady Rzeszowskiej, a w zarządzie zasiada także Agata Sarna.

Ratusz nie mówi, ile wydał
Zapytaliśmy, ile miasto wydało dotąd na promocję Rzeszowa jako miejsca organizacji kongresów i konferencji.
– Działania związane z promocją Rzeszowa jako miejsca organizacji wydarzeń biznesowych i konferencyjnych realizowane są w ramach szerszych działań promocyjnych miasta oraz projektów związanych z marką Rzeszów – Stolica Innowacji. Na obecnym etapie nie funkcjonuje odrębny budżet dedykowany wyłącznie działalności RZE Convention Bureau – odpowiada Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.
Miasto nie podało więc konkretnej kwoty. Nie wiadomo, ile przez 13 miesięcy kosztowały przygotowania do uruchomienia stowarzyszenia i działania promujące Rzeszów jako miejsce organizacji konferencji.
30 tys. zł miało zmienić się w 200 zł
Jednym z argumentów za utworzeniem RZE Convention Bureau były oszczędności.
W maju 2025 r. Kamil Czyż mówił radnym, że Rzeszów płaci 30 tys. zł rocznie za członkostwo w Podkarpackiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Po powstaniu własnej organizacji członkiem PROT miało zostać nowe lokalne stowarzyszenie. Jego roczna składka miała wynosić 200 zł. Różnica to 29,8 tys. zł.
Miasto nie wyjaśniło, czy ten plan wprowadzono w życie. Nie wiemy więc, czy zapowiadane 29,8 tys. zł oszczędności rzeczywiście zostało w miejskiej kasie.
Masz dla nas ciekawy temat? Napisz do nas na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.