marcin deręgowski

Jeszcze kilka miesięcy temu nazwa stadionu PCLA przy ul. Wyspiańskiego była przedmiotem gorących dyskusji. Były petycje i spór o to, czy miejski obiekt powinien nawiązywać do klubu Resovii, jak stadion na ul. Hetmańskiej do klubu Stali. Dziś dyskusja nieco ucichła, a w środowisku sportowym można usłyszeć, że kompromis został już osiągnięty. Oficjalnie miasto nadal milczy.

Projekt rewitalizacji Placu Balcerowicza został dopuszczony do głosowania w RBO 2027, choć władze Rzeszowa od miesięcy przygotowują zupełnie inny scenariusz dla tego miejsca. Kluczowa decyzja może zapaść już we wtorek. W tle całej sprawy pojawia się jeszcze jeden ważny wątek związany z budową PCLA. Chodzi o obietnicę złożoną kilka lat temu inwestorowi.