
Jasionka nie należy do pięciu największych regionalnych lotnisk w Polsce, jednak finansowo depcze im po piętach. W 2025 r. zarobiła na czysto 42,5 mln zł, prawie tyle co Katowice i więcej niż Poznań. Wśród mniejszych portów jest wyjątkiem, ponieważ większość zakończyła rok pod kreską.
Spis treści:
Rynek Lotniczy przeanalizował sprawozdania finansowe polskich portów za 2025 r. Lotnisko Chopina w Warszawie, największe w kraju, z oczywistych powodów ma w tym zestawieniu osobną kategorię. W kolejnej są porty w Krakowie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i Poznaniu.
Jasionka znalazła się wśród pozostałych lotnisk regionalnych. Portal nazywa podkarpacki port zdecydowanie najlepszym spoza wielkiej piątki.
Jasionce zabrakło pół miliona do Katowic
Najwięcej wśród lotnisk regionalnych zarobił Kraków – ponad 292 mln zł na czysto. Gdańsk miał ponad 60 mln zł zysku, prawie trzy razy więcej niż rok wcześniej. Katowice zakończyły rok z nieco ponad 43 mln zł na plusie. Od Katowic dzieliło Jasionkę około pół miliona złotych. Poznań z kolei zarobił ponad 25 mln zł, blisko 17 mln zł mniej niż podrzeszowskie lotnisko.
Lotnisko we Wrocławiu miało ponad 35 mln zł zysku brutto, mimo że przez 40 dni nie przyjmowało samolotów. Jasionka zarobiła na czysto. Tych dwóch kwot nie da się porównać wprost.
Na tle innych lotnisk Jasionka wypada dobrze. Jednak trzeci rok z rzędu jej zysk maleje. Rekord padł w 2022 r., gdy lotnisko zarobiło na czysto ponad 133 mln zł. W 2023 r. było to ponad 126 mln zł. Rok później ponad 89 mln zł. W 2025 r. zysk spadł o kolejne prawie 47 mln zł. Z czego to wynika? W czerwcu o tym pisaliśmy.

Większość mniejszych portów zakończyła rok pod kreską
Lublin miał 42,6 mln zł straty netto – blisko tego, co na plus wypracowała Jasionka. Różnica między plusem Rzeszowa a minusem Lublina przekracza 85 mln zł.
Modlin zakończył rok z ponad 28 mln zł straty netto, a Szczecin stracił 18,4 mln zł. Na minusie były również lotniska w Łodzi, Olsztynie, Bydgoszczy, Zielonej Górze/Babimoście i Radomiu. Część z nich nadal potrzebuje pieniędzy od właścicieli, żeby działać.

Jasionka zarabia na obsłudze cargo
Katowice są najbliżej Jasionki nie tylko pod względem zysku. Pyrzowice od lat mocno stawiają na czartery i cargo. W Jasionce czartery mają znikome znaczenie, ale intratne są duże transporty związane ze wsparciem Ukrainy.
Po rosyjskiej inwazji na na naszego wschodniego sąsiada lotnisko stało się ważnym punktem przeładunkowym pomocy wojskowej i humanitarnej. Port zarabiał m.in. na sprzedaży paliwa i naziemnej obsłudze samolotów.
Ostatnie operacje pokazały w przybliżeniu możliwości lotniska. 23 czerwca w Jasionce wylądował Boeing 747-409F amerykańskich linii National Airlines. Taki frachtowiec może zabrać maksymalnie 128 ton ładunku.
15 lipca port przyjął Boeinga 767-300ER polskiego przewoźnika SkyTaxi. Maksymalna ładowność tej maszyny wynosi 57 ton.
Nie wiadomo co znajdowało się na pokładach transportowców i ile ważył przewożony towar. Nie wiemy więc, czy podczas tych lotów wykorzystano pełne możliwości samolotów. Ich parametry pozwalają jednak wyobrazić sobie skalę operacji, które może obsłużyć Jasionka.
– Rzeszów nie dysponuje skalą największych regionalnych lotnisk, ale potrafił znaleźć własną specjalizację – tak portal Rynek Lotniczy opisuje pozycję Jasionki.
Nie bez znaczenia jest infrastruktura. Port ma pas startowy o długości 3,2 km. Terminal cargo pracuje przez całą dobę i przyjmuje także niestandardowe ładunki.

W 2026 roku pasażerów na lotnisku w Jasionce ubywa
W czerwcu z podrzeszowskiego lotniska skorzystało prawie 128 tys. podróżnych. To spadek o niemal 11 proc. Operacji lotniczych też było mniej – ich liczba zmalała z prawie 11 tys. do niespełna 7 tys., czyli o ponad 36 proc.
Przed rozpoczęciem roku Jasionka planowała obsłużyć 1,3 mln pasażerów. Po sześciu miesiącach do tej liczby brakowało jeszcze prawie 784 tys. podróżnych. Plan jest więc coraz trudniejszy do wykonania.
24 sierpnia lotnisko nadal nie opublikowało statystyk za lipiec. Najnowsze dostępne dane kończą się na czerwcu.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.