Zamknij Menu
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
Polecamy

Chaos w Koalicji Obywatelskiej na Podkarpaciu. Niby wygrał Paweł Kowal, ale wyników wciąż brak

2026-03-18

Winyle, sypana kawa i kafelki z mięsnego. Antena Krzyku nadaje z Rzeszowa, ma teraz adres Słoneczna 1

2026-04-19

Wakacyjne przyjemności. Zrób z kuchni własne, słodkie laboratorium

2025-07-13
Facebook Instagram YouTube
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
wtorek, 7 lipca 2026
Facebook Instagram YouTube TikTok
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
Strona Główna»Aktualności»Spór o łącznik na Miłocińskiej. Mieszkańcy: Już raz zostaliśmy oszukani przez miasto
Aktualności

Spór o łącznik na Miłocińskiej. Mieszkańcy: Już raz zostaliśmy oszukani przez miasto

Paulina BajdaPaulina Bajda2026-03-25
Facebook Twitter WhatsApp Email
protest na ul. Miłocińskiej
Mieszkańcy ul. Miłocińskiej zablokowali próbę rozbudowy łącznika do ul. Technologicznej. | Fot. FB Mateusz Maciejczyk

Mieszkańcy Baranówki i Miłocina protestują przeciw budowie łącznika drogowego do strefy Dworzysko. Obawiają się, że „tymczasowe” rozwiązanie szybko zamieni się w trasę dla tysięcy samochodów. Miasto zapewnia, że tamtędy chce puścić tylko autobus, ale analizuje też postawienie szlabanu.

Spis treści:

  • Zabrakło dialogu, zostaliśmy oszukani
  • Obawy o korki i fatalny stan drogi
  • Problem drogi wewnętrznej
  • Mieszkańcy Miłocińskiej: To nie tak miało wyglądać
  • Miasto zapewnia: tylko autobusy i służby
  • Radny Maciejczyk: Nie jesteśmy przeciw drodze
  • Radna Niewczas: Trzeba patrzeć szerzej
  • Kluczowy problem: brak porozumienia

Mieszkańcy rzeszowskich osiedli Baranówka i Miłocin, w piątek 20 marca, dowiedzieli się, że miasto zdecydowało otwarciu dla ruchu łącznika między ulicami Miłocińską a Technologiczną. Sprawa wywołała ogromne emocje, bo decyzja zapadła nagle, bez konsultacji i łamała również obietnicę złożoną wcześniej przez prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka.

W piątek pojawił się ciężki sprzęt i rozpoczęły się prace przygotowawcze do utwardzenia około 10-metrowego odcinka drogi płytami betonowymi. Mieszkańców poinformowano, że miałby tamtędy jeździć tylko autobus linii 19 dowożący pracowników do strefy Dworzysko oraz służby ratownicze.

Zabrakło dialogu, zostaliśmy oszukani

Mieszkańcy zareagowali szybko. Najpierw zorganizowali spotkanie, potem protesty.

Kilkudziesięcioosobową grupą zablokowali dojazd do miejsca robót, a w ciągu kilku dni zebrali ponad tysiąc podpisów pod petycją przeciwko tej inwestycji. W poniedziałek akcję powtórzyli i zapowiadają, że nie dopuszczą do odblokowania drogi.

– Zabrakło dialogu. Decyzja zapadła bez rozmów czy konsultacji z nami, a to my będziemy mieć codziennie pod oknami setki samochodów – mówi jeden z protestujących mieszkańców.

Rzeszów, os. Andersa, Mikołajczyka 6

CZYTAJ TAKŻE: Nowy blok na 3,5-arowej działce przy Mikołajczyka? Mieszkańcy protestują, inwestor zmienia plany

Ludzie przypominają też, że już wcześniej zawarli kompromis z władzami Rzeszowa i zgodzili się na rozwój strefy pod warunkiem, że nie będzie ona miała bezpośredniego połączenia drogowego z osiedlami. Protestujący nie mają jednak wątpliwości, że to początek większego problemu, który sprowadzi na osiedlowe ulice duży ruch samochodowy.

– Już raz zostaliśmy oszukani przez miasto. W październiku 2025 roku prezydent zapewniał, że w tym miejscu nie będzie żadnego łącznika ani przejazdu samochodowego i co? Słowa nie dotrzymał – podkreśla kolejny z mieszkańców.

Protestujący zapewniają również, że nie sprzeciwiają się rozwojowi miasta ani samej strefie ekonomicznej, ale obawiają się konsekwencji tej konkretnej decyzji. Dodają też, że to nie jest konflikt między mieszkańcami dwóch osiedli, ale problem, który wymaga rozwiązania.

ul. Miłocińska - ew. łącznik do strefy Dworzysko
Miasto chce aby tą ulicą jeździły autobusy i służby ratownicze. | Fot. Paulina Bajda

Obawy o korki i fatalny stan drogi

Największe obawy dotyczą ruchu samochodowego. Oficjalnie łącznik ma służyć tylko autobusom, ale mieszkańcy Baranówki i Miłocina w to nie wierzą. Ich zdaniem nawet niewielkie połączenie może otworzyć drogę dla tranzytu ze strefy przemysłowej przez oba osiedla. To oznaczałoby większe korki i zagrożenie dla pieszych.

Według nich, już dziś sytuacja komunikacyjna na ich osiedlach jest wyjątkowo trudna.

– My już stoimy w korkach każdego dnia. Dołożenie kolejnych samochodów na wąskie osiedlowe uliczki niczego nie poprawi – mówi mieszkanka ul. Miłocińskiej.

Dodatkowe kontrowersje budzi stan samej drogi. To obecnie nieutwardzony, wąski odcinek, który po deszczu zamienia się w błoto. Podkreślają, że droga kompletnie nie nadaje się do takiego ruchu, a przejazdy ciężkiego autobusu tylko pogorszy sytuację.

– Po deszczu tworzy się tu jezioro, po którym pływają kaczki. Samochodem trudno przejechać, a oni chcą puścić tędy autobus – dodaje.

ul. Miłocińska po opadach deszczu
Nieutwardzony, wąski odcinek, który po deszczu zamienia się w błoto a obok tworzy się małe jeziorko po którym pływają kaczki. | Fot. Fb Mateusz Maciejczyk

Problem drogi wewnętrznej

Część terenu to droga wewnętrzna, która należy do mieszkańców pobliskich szeregówek, co dodatkowo komplikuje sprawę. Jak relacjonują mieszkańcy, już teraz służby mają ograniczone możliwości egzekwowania przepisów.

– To jest droga wewnętrzna. Służby mówią, że niewiele mogą zrobić. Jak mamy uwierzyć, że zakaz wjazdu będzie tu działał? – pytają.

Obawiają się też, że inwestycja to dopiero pierwszy krok. Dla nich to pułapka – jak zgodzą się na puszczenie autobusu, to następnie pojawią się kolejne postulaty, żeby dopuścić tamtędy normalny ruch samochodowy. Ich zdaniem „tymczasowe” rozwiązania często stają się stałe, a raz otwarta droga szybko zacznie być wykorzystywana przez wszystkich kierowców.

Protest na Miłocińskiej
Mieszkańcy mówią, że jak zgodzą się na puszczenie autobusu, to następnie pojawią się postulaty, żeby dopuścić normalny ruch samochodowy. | Fot. Paulina Bajda

Mieszkańcy Miłocińskiej: To nie tak miało wyglądać

Mieszkańcy przypominają, że osiedla powstawały wcześniej niż strefa przemysłowa i były projektowane jako spokojne miejsca do życia, oddzielone od przemysłu pasem zieleni. Dziś ten układ jest naruszany.

Zwracają też uwagę, że w tej części Rzeszowa planowane są już większe inwestycje drogowe, które mogłyby realnie rozwiązać problemy komunikacyjne. Chodzi tu m.in o obwodnicę północną, która ma przebiegać niedaleko planowanego łącznika. Nie mieli zastrzeżeń do jej przebiegu i nie protestowali, bo wiedzą, że jest konieczna by odciążyć ruch.

mapka obwodnicy północnej
Tak ma wyglądać docelowy układ drogowy, czyli obwodnica północna Rzeszowa. | Fot. FB Mateusz Maciejczyk

Miasto zapewnia: tylko autobusy i służby

Ratusz zapewnia jednak, że obawy mieszkańców są przesadzone. Jak tłumaczy rzeczniczka prezydenta Rzeszowa, przejazd ma być ściśle ograniczony.

– My tę drogę otwieramy tylko i wyłącznie dla autobusów i ewentualnie karetek pogotowia czy służb. Nie będzie tam możliwości przejazdu samochodów osobowych – zapewnia Marzena Kłeczek-Krawiec.

Zapowiada też kontrole i egzekwowanie zakazu ruchu dla innych pojazdów przez odpowiednie służby. Jednocześnie przyznaje, że zdaje sobie sprawę z tego, że mieszkańcy nie do końca ufają tym zapewnieniom i dlatego ratusz rozważa dodatkowe zabezpieczenia w postaci szlabanu, który miałby być otwierany pilotem.

Według władz miasta łącznik ma być tylko przejściowym rozwiązaniem, które ułatwi dojazd do strefy Dworzysko. Szczególnie setkom mieszkańców Rzeszowa, którzy są tam zatrudnieni.

Ratusz przypomina, że planowana jest duża inwestycja drogowa – budowa obwodnicy północnej czyli nowego połączenia za setki milionów złotych, które docelowo ma rozwiązać problemy komunikacyjne w tej okolicy, jednak jego realizacja potrwa kilka lat.

– Będziemy budować jak najszybciej i zależy nam na tym, żeby to rozwiązanie tymczasowe funkcjonowało – dodaje rzeczniczka.

Wiesław Sowa, Marek Ustrobiński, Konrad Fijołek i Adam Dziedzic

CZYTAJ TAKŻE: Na północno-wschodnią obwodnicę Rzeszowa czekaliśmy 15 lat. Miasto i GDDKiA podpisały umowę

Radny Maciejczyk: Nie jesteśmy przeciw drodze

Mieszkańców wspiera radny i przewodniczący osiedla Baranówka Mateusz Maciejczyk, który podkreśla, że sprzeciw nie dotyczy samej idei drogi a decyzji, która została podjęta bez konsultacji i z zaskoczenia. Jak mówi, od lat trwały ustalenia dotyczące układu komunikacyjnego w tej części miasta i zakładały one całkiem inny scenariusz.

– Ta droga miała powstać dopiero po wybudowaniu większego układu drogowego. Dodatkowo nie zostaliśmy o tym poinformowani ani ja jako radny, ani rady osiedli – mówi.

Podkreśla, że nawet jeśli łącznik miałby powstać, powinien być odpowiednio przygotowany. Zauważa, że rozwiązań jest wiele – od wspomnianego wcześniej przez rzeczniczkę prezydenta szlabanu, po monitoring.

– Ale trzeba było to uzgodnić z mieszkańcami – zaznacza.

radny Maciejczyk na proteście
Radny Maciejczyk zauważa, że rozwiązań jest wiele – od szlabanu, po monitoring, ale to trzeba uzgodnić z mieszkańcami. | Fot. FB Mateusz Maciejczyk

Radna Niewczas: Trzeba patrzeć szerzej

Inaczej sprawę widzi radna Marta Niewczas, która apeluje o szersze spojrzenie na problem. Jak mówi, w tej sytuacji należy wybrać racjonalność, myślenie do przodu i popatrzeć na miasto przez pryzmat całości. Nie można skupiać się wyłącznie na interesie jednego osiedla.

Podkreśla, że problem dotyczy także pracowników strefy i firm działających w tej części Rzeszowa, które dają pracę mieszkańcom. Dlatego według niej, nie można patrzeć na ten „mały łącznik wąsko.” Zwraca też uwagę, że sytuacja w tej części miasta się zmieniła.

– Dzisiaj to już nie jest wąskie grono osób. To są tysiące ludzi, którzy potrzebują tego połączenia, aby mogli dowieźć dzieci do szkół i sami dojechać do pracy. Dziś muszą jeździć naokoło i stać w ogromnych korkach – wyjaśnia.

Pułaskiego z targowiskiem - wizualizacja

ZOBACZ TEŻ: „Tak będzie wyglądać ul. Pułaskiego”. Ruszyła internetowa petycja przeciw przeniesieniu Placu Balcerowicza

Kluczowy problem: brak porozumienia

Dziś najważniejsze jest w jaki sposób i kiedy zostanie wypracowane rozwiązanie tego problemu. Miasto deklaruje dalsze rozmowy z mieszkańcami, którzy zjawili się nawet na wczorajszej sesji Rady Miasta Rzeszowa, aby zreferować swój problem miejskim radnym.

– Będziemy rozmawiać z mieszkańcami. Mam nadzieję, że uda nam się dojść do porozumienia – zapewnia Marzena Kłaczek-Krawiec.

Mieszkańcy również zapowiadają, że chcą dialogu – ale opartego na konkretnych rozwiązaniach i wcześniejszych ustaleniach. Choć emocje są duże, wszystkie strony podkreślają, że nie chodzi o konflikt między mieszkańcami sąsiadujących osiedli. Dla nich to spór o sposób rozwoju miasta, komunikację i jakość życia. Mieszkańcy zapowiadają jednak, że drogi nie odblokują i nie dopuszczą do tego, aby od 1 kwietnia puścić nią autobusy.


Jest coś, o czym powinniśmy napisać? Daj znać, np. mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

REKLAMA
inwestycje w rzeszowie konrad fijołek marta niewczas mateusz maciejczyk osiedle baranówka osiedle miłocin osiedle przybyszówka ruch drogowy urząd miasta rzeszowa
Udostępnij. Facebook Twitter Email WhatsApp
Paulina Bajda

Od ponad dwudziestu lat w podkarpackich mediach. Pisała m.in. dla Nowin, współpracowała z TVN. Przez lata była redaktorką naczelną Gazety Bieszczadzkiej i Echa Bieszczadów. Aż przyszedł czas na toRzeszow.pl. | Kontakt: paulina.bajda@torzeszow.pl

Podobne wpisy

Pięć firm chce budować nowe wiaty przystankowe w Rzeszowie. Miasto na ten cel zarezerwowała 19 mln zł

2026-07-07

Dyskusja wokół nocnej prohibicji. Rzeszowianie przed sesją Rady Miasta mocno podzieleni

2026-07-06

Mateusz Maciejczyk, prezes spółdzielni RSM: Obniżenie czynszów będzie bardzo ciężkie, wręcz niemożliwe [WIDEO]

2026-07-06
Zostaw Komentarz Anuluj odpowiedź

Bądźmy w kontakcie
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
  • TikTok
Najnowsze

Pięć firm chce budować nowe wiaty przystankowe w Rzeszowie. Miasto na ten cel zarezerwowała 19 mln zł

2026-07-07

Jechał slalomem ulicą Kwiatkowskiego, miał ponad 2,5 promila. Świadek zabrał mu kluczyki

2026-07-07

Masz zarezerwowany hotel? Oszuści wysyłają fałszywe wiadomości o dopłacie

2026-07-07

Brutalne pobicie 15-latka w klubie Pod Palmą. Ojciec: Przez kilka dni policja nie ruszyła palcem

2026-07-07

Dyskusja wokół nocnej prohibicji. Rzeszowianie przed sesją Rady Miasta mocno podzieleni

2026-07-06

Newsletter

Najważniejsze informacje z Rzeszowa i okolic prosto na Twoją skrzynkę. Raz w tygodniu, bez spamu.

Nie przegap

Blok mieszkalny zamiast wieży telewizyjnej na dawnej Baranówce? Projekt przeszedł pierwszy miejski test

Biznes i inwestycje 2026-07-04

Na dawnej Baranówce, przy ul. Broniewskiego, może powstać nowy budynek mieszkalny. Miałby stanąć w miejscu wieży telewizyjnej, której wygląd i lokalizację zna chyba każdy Rzeszowianin. Wizualizację pokazało biuro MWM Architekci. Projekt dostał pozytywną opinię Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej, ale to nie jest jeszcze zgoda na budowę.

Retrowczasy nad Wisłokiem. Archiwum rodziny Januszów odsłania wakacyjne sekrety dawnego Rzeszowa

2026-07-02

Deweloper chce ogrodzić działki przy PCLA. „Miasto z nami nie rozmawiało, to kwestia kilku tygodni”

2026-07-01

Bartłomiej Kwasek, Strefa Działań Miejskich: Rzeszów stał się miastem obietnic, bez presji nic się nie zmieni [WIDEO]

2026-06-30

Yeti, Future Park i prezes, którego nie ma. Czy aquapark rzeczywiście powstanie w 2027 r.? Sprawdzamy

2026-06-26

Co dalej z Balcerkiem? Prezydent mówi o rewitalizacji, wiceprezydent o dyskusji nt. zamiany działek. Radni: Nikt nic nie wie

2026-06-24

Rzeszów mógłby być rowerową stolicą Polski ale… Miejscy aktywiści punktują problemy

2026-06-20
Facebook Instagram YouTube
  • Redakcja toRzeszow.pl
  • Reklama
  • Regulamin portalu
  • Polityka prywatności
© 2026 ToRzeszow.pl - informacje, które mają znaczenie

Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

Szanujemy Twoją prywatność!

Korzystamy z plików cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, analizować ruch oraz dostosowywać treści do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wszystkie pliki cookies lub dostosować swoje ustawienia.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}