Zamknij Menu
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
Polecamy

Jesienne dietetyczne „must have”. Czas na nowy zestaw produktów

2025-09-06

Nocna akcja pod pomnikiem w Rzeszowie. Kto posprzątał tony gołębiego łajna? Do „winy” nikt się nie przyznaje

2026-03-13

„Z marszałkiem politycznie bardzo się różnimy”. Rozmowa z Teresą Kubas-Hul, wojewodą podkarpacką

2025-08-16
Facebook Instagram YouTube
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
środa, 27 maja 2026
Facebook Instagram YouTube TikTok
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
Strona Główna»Polityka i samorząd»Jerzy Borcz nadal przewodniczącym sejmiku. Wniosek nie miał wszystkich podpisów, w tle wzajemne oskarżenia
Polityka i samorząd

Jerzy Borcz nadal przewodniczącym sejmiku. Wniosek nie miał wszystkich podpisów, w tle wzajemne oskarżenia

Paulina BajdaPaulina Bajda2026-02-24
Facebook Twitter WhatsApp Email
Jerzy Borcz
Przewodniczący sejmiku Jerzy Borcz nie dopuścił do głosowania wniosku o swoje odwołanie. | Fot. Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP

Zamiast głosowania – awantura, zamiast decyzji – wzajemne oskarżenia o manipulację. Spór o uchwałę w sprawie odwołania Jerzego Borcza, przewodniczącego sejmiku podkarpackiego, zdominował poniedziałkową sesję i po raz kolejny pokazał ogromny konflikt wśród radnych.

Spis treści:

  • „Wirtualny wniosek” i brak dziewięciu podpisów
  • „Brak komunikacji i chaos proceduralny”
  • Na komisji głównej wniosek był OK
  • Borcz: chodzi o to by robić show
  • Kłak: pan kłamie i manipuluje
  • Co dalej z odwołaniem Jerzego Borcza?

W poniedziałek 23 lutego, radni sejmiku województwa podkarpackiego mieli głosować nad uchwałą złożoną przez klub Koalicji Obywatelskiej, dotyczącą odwołania przewodniczącego sejmiku Jerzego Borcza.

Opozycja zarzuca mu m.in. wiązek z tzw. podkarpacka aferą gruntową oraz to, że ogranicza głosy radnych opozycji, przerywa im, dopuszcza się nieodpowiednich komentarzy i stronniczych interpretacji regulaminu.

Projekt odwołania przewodniczącego był omawiany na komisji głównej 16 lutego, gdzie – jak twierdzi opozycja – prawnik sejmiku uznał go za prawidłowy. Ostatecznie jednak ten punkt nie znalazł się w porządku obrad, bo pod wnioskiem zabrakło wymaganej liczby podpisów. To rozpętało polityczną burzę.

Jerzy Borcz, przewodniczący sejmiku podkarpackiego

CZYTAJ WIĘCEJ: Opozycja sejmiku składa wniosek o odwołanie Jerzego Borcza. „Nie wolno nam milczeć”

„Wirtualny wniosek” i brak dziewięciu podpisów

Jeszcze przed rozpoczęciem sesji przewodniczący Jerzy Borcz przekonywał, że wniosek radnych KO nie spełniał wymogów formalnych.

– Są ludzie, których nie warto słuchać, ani im wierzyć – komentował argumentację opozycji. – Jeśli wniosek byłby złożony zgodnie z procedurami, znalazłby się w porządku obrad. Nie będę go komentował, bo jest wirtualny i znalazł się w wirtualnej rzeczywistości.

Jak wyjaśniał, zgodnie z ustawą o samorządzie województwa projekt uchwały o odwołaniu przewodniczącego sejmiku musi być poparty przez co najmniej jedną czwartą ustawowego składu sejmiku, czyli w przypadku Podkarpacia przez dziewięciu radnych.

– Tak było ze słynnym wnioskiem o odwołanie marszałka Karapyty. Musiało być dziewięciu radnych i podpisało się więcej, bo sam go podpisałem – mówił Borcz.

Dopytywany przez dziennikarzy, czy chodzi jedynie o polityczną demonstrację, skoro Prawo i Sprawiedliwość ma większość w sejmiku, odpowiadał, że nie mógł go przyjąć, „bo nawet gdyby mnie radni odwołali, zostałby on przez wojewodę anulowany ze względów proceduralnych”.

– Myślę jednak, że radni opozycji zbiorą tyle podpisów – komentował.

I rzeczywiście. Już w trakcie poniedziałkowej sesji KO zapowiedziała złożenie nowego wniosku z kompletem dziewięciu podpisów.

sejmik województwa podkarpackiego
Obrady sejmiku jak zwykle rozpoczęły się od sporu – tym razem o uchwałę odwołującą przewodniczącego Borcza. | Fot. Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP

„Brak komunikacji i chaos proceduralny”

Jan Tarapata, przewodniczący klubu PSL, przyznał, że radni KO nie prosili ich o podpisy.

– Mam jednak nadzieję, że to w pewnym momencie zafunkcjonuje, bo rzeczywiście wniosek był na komisji głównej. Jak podpisy zostaną uzupełnione, to pewnie się pojawi w porządku obrad – mówił.

Przewodniczący klubu PSL podkreśla, że między przewodniczącym Borczem a radnymi opozycji nie ma komunikacji, a jest sporo spraw, które należy uporządkować jeśli chodzi o obrady sejmiku.

– Już na komisji głównej podkreślałem, że na początku w porządku obrad są sprawy, które powinny być omawiane poza programem sesji. Zajmujemy się sprawami, które zajmują nam czas, a nie tymi które są w porządku obrad sejmiku. Ostatnio strategia była w punkcie 20, a ponad pięć godzin spędziliśmy nad dyskusją o przyznaniu odznaki honorowej dla byłego prezydenta Dudy – argumentuje.

Paweł Kowal i Joanna Frydrych

POLECAMY: Frydrych kontra Kowal. Ostra rozgrywka o przywództwo w podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej

Na komisji głównej wniosek był OK

Prawdziwa burza rozpętała się już na sali obrad. Radny KO Krzysztof Kłak zapytał, dlaczego punkt dotyczący odwołania przewodniczącego nie znalazł się w porządku obrad.

– Ten punkt był szeroko dyskutowany na komisji głównej. Projekt uchwały został oceniony przez mecenasa Durdę, jako zgodny z przepisami. Zakończyliśmy dyskusję w pełnym konsensusie, że będzie procedowany 23 lutego. Nikt mnie później nie poinformował, że coś jest nie tak – mówił Kłak.

Zdaniem radnego, informacja o brakujących podpisach została wysłana celowo zbyt późno.

– To była świadoma manipulacja. Pozbawiliście nas możliwości złożenia wniosku na tę sesję i dodatkowo zablokowaliście drugi projekt – dotyczący poparcia programu SAFE i wzmocnienia bezpieczeństwa Polski – oskarżał.

opozycja w sejmiku województwa podkarpackiego
Opozycja przekonuje, że przewodniczący Borcz oraz prawnik z kancelarii sejmiku celowo wprowadzili ich w błąd. | Fot. Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP

Borcz: chodzi o to by robić show

Przewodniczący Borcz odpowiadał ostro, argumentując, że to ina opozycji, bo to radni KO składali wniosek.

– Złe drzewo wydaje zły owoc. Wniosek musiał zawierać dziewięć podpisów. Taki nie wpłynął. Nie chodzi o to, by złowić króliczka, ale by go gonić i robić show – mówił.

Przytoczył też pismo z 16 lutego, które zostało wysłane do radnego Kłaka. Kancelaria sejmiku formalnie zwróciła wtedy projekt uchwały z powodu braków formalnych.

– Z kłamstwem trzeba walczyć natychmiast. Pan to pismo otrzymał. Albo pan wiedział i celowo złożył wadliwy wniosek, albo pan nie wiedział, co pana kompromituje – mówił do radnego Kłaka Jerzy Borcz.

Kłak: pan kłamie i manipuluje

Radny Kłak odpowiadał równie emocjonalnie, argumentując, że swoimi wypowiedziami tylko potwierdza to, że powinien zostać odwołany.

– Każde kolejne pana zdanie potwierdza arogancję i butę. Pan kłamie, manipuluje i łamie regulamin. Celowo nie poinformowaliście mnie wcześniej. To była świadoma prowokacja – mówił.

Zapowiedział też, że nowy wniosek o odwołanie przewodniczącego, już z dziewięcioma podpisami, został podpisany w trakcie sesji.

– Teraz możecie się główkować, jak go zablokować na kolejnej sesji. Ten temat i tak wróci – podkreślał.

Urna wyborcza

ZOBACZ TEŻ: Podsłuchy, świadkowie i nielegalne finansowanie kampanii PiS na Podkarpaciu

Co dalej z odwołaniem Jerzego Borcza?

Radni KO złożyli też wniosek o natychmiastową zmianę obsługi prawnej, bo według nich, prawnik kancelarii sejmiku wprowadził ich w błąd. Zapowiadają również, że poprawiony wniosek trafi pod obrady sejmiku na kolejnej sesji. Jerzy Borcz deklaruje, że jeśli dokument spełni wszystkie wymogi formalne, zostanie procedowany.

Spór pokazuje jednak głęboki kryzys komunikacji w sejmiku i rosnące napięcie pomiędzy większością rządzącą a opozycją.


Jest coś, o czym powinniśmy napisać? Daj znać, np. mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

jerzy borcz koalicja obywatelska krzysztof kłak podkarpacie polskie stronnictwo ludowe prawo i sprawiedliwość sejmik województwa podkarpackiego
Udostępnij. Facebook Twitter Email WhatsApp
Paulina Bajda

Od ponad dwudziestu lat w podkarpackich mediach. Pisała m.in. dla Nowin, współpracowała z TVN. Przez lata była redaktorką naczelną Gazety Bieszczadzkiej i Echa Bieszczadów. Aż przyszedł czas na toRzeszow.pl. | Kontakt: paulina.bajda@torzeszow.pl

Podobne wpisy

Czarzasty zleca kontrolę biura Ziobry w Rzeszowie. Wydał na nie 374 tys. zł, a drzwi od dawna są zamknięte

2026-05-27

Cztery lata MEDEVAC HUB w Jasionce. Centrum nadal przyjmuje pacjentów z ogarniętej wojną Ukrainy

2026-05-27

Drony zmieniają pole walki. Eksperci o zagrożeniach i obronie Polski: To wyścig miecza i tarczy

2026-05-27
Zostaw Komentarz Anuluj odpowiedź

Bądźmy w kontakcie
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
  • TikTok
Najnowsze

Specjalistyczne Centrum Wspierające Edukację Włączającą w Rzeszowie już działa

2026-05-27

Czarzasty zleca kontrolę biura Ziobry w Rzeszowie. Wydał na nie 374 tys. zł, a drzwi od dawna są zamknięte

2026-05-27

Cztery lata MEDEVAC HUB w Jasionce. Centrum nadal przyjmuje pacjentów z ogarniętej wojną Ukrainy

2026-05-27

79-latek przechytrzył oszustów. Chcieli wyłudzić 180 tys. zł metodą „na wypadek”

2026-05-27

Imieniny Resovii już w niedzielę. Rodzinny piknik i sportowe atrakcje przy Wyspiańskiego

2026-05-27
Wydarzenia
lut 18
Bolesław Wróbel. Fotograf z Lubeni. | Fot. GFMR
Bolesław Wróbel. Fotograf z Lubeni
kwi 29
Zdjęcie z cyklu "Zanim się obudzisz". | Fot. Jarosław Łojko
„Zanim się obudzisz”. Powiśle w obiektywie Jarosława Łojko
maj 3
Wystawa „Franciszek Frączek intymnie”
Franciszek Frączek intymnie
maj 28
Witold Jurasz - dziennikarz i autor książek poświęconych Rosji oraz Białorusi. | Fot. FB
Spotkanie z Witoldem Juraszem. Dziennikarz opowie o Rosji i Białorusi
maj 28
Nene Heroine
Nene Heroine w Rzeszowie z nowym albumem „4”
Kalendarz Imprez
Nie przegap

Nowy Balcerek dwa razy na liście RBO 2027. „Zrobili to celowo, żeby rozbić głosy”

Aktualności 2026-05-24

Takiej sytuacji w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim jeszcze nie było. W I kategorii można głosować na dwa niemal identyczne projekty, które nawet nazywają się tak samo – Nowy Balcerek. – Urzędnicy zrobili to celowo, żeby głosy mieszkańców się rozłożyły – twierdzi Agnieszka Wesołowska-Majcher, która złożyła jeden z nich.

Biuro poselskie. Czyli państwo płaci, poseł decyduje, a wyborca może pocałować klamkę

2026-05-23

Mateusz Maciejczyk nowym prezesem Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Po miesiącach walki mieszkańcy przejmują stery

2026-05-22

Stadion KS Przybyszówka w RBO 2027. Czytelnik kwestionuje decyzje urzędników

2026-05-18

Nie trzeba jechać w Bieszczady. Rezerwat Mójka to idealny pomysł na weekendowy wypad

2026-05-17

Rzeszów przyjazny pieszym? Aktywiści: Centrum to wciąż parking, nie przestrzeń dla ludzi

2026-05-14

RBO 2027. Miasto dopuściło do głosowania projekt Nowy Balcerek. Co zrobi, jeśli pomysł na rewitalizację wygra?

2026-05-13
Facebook Instagram YouTube
  • Redakcja toRzeszow.pl
  • Reklama
  • Regulamin portalu
  • Polityka prywatności
© 2026 ToRzeszow.pl - informacje, które mają znaczenie

Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

Szanujemy Twoją prywatność!

Korzystamy z plików cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, analizować ruch oraz dostosowywać treści do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wszystkie pliki cookies lub dostosować swoje ustawienia.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}