koalicja obywatelska
Nie będzie śledztwa w sprawie kontrowersyjnego finansowania konferencji CPAC Poland, która odbyła się tuż przed II turą wyborów prezydenckich w Jasionce. Prokuratura uznała, że nie doszło do przestępstwa.
Jeśli radni poprą projekt nocnej prohibicji, w rzeszowskich sklepach w nocy nie będzie można kupić wódki, wina ani whisky. Zakaz ma działać w całym mieście. W jeszcze większym stopniu obejmie stacje benzynowe.
Opozycja zarzucała zarządowi województwa, że za dobrymi liczbami finansowymi nie idą wystarczające efekty dla mieszkańców – wskazywała m.in. na problemy z demografią czy niskie wynagrodzenia. Ich głos nie miał jednak wpływu na większość radnych.
Sejmik województwa podkarpackiego oceni w poniedziałek wykonanie budżetu za 2025 rok oraz udzieli absolutorium zarządowi. Wynik głosowania jest znany z góry. Opozycja krytykuje jednak budżet za „polityczne decyzje i nieprawidłowe priorytety”. PiS wskazuje natomiast nadwyżkę i wysokie wykonanie planu.
Niezadowolenie z tempa zmian w wymiarze sprawiedliwości, zarobki lekarzy i twarde deklaracje ze strony rządu – to główne tematy spotkań, jakie odbyły się wczoraj w Rzeszowie z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem.
Po dyskusji i wcześniejszych wątpliwościach prezydenta miasta rzeszowscy radni przyjęli stanowisko w sprawie decyzji władz Ukrainy dotyczącej nazwy „Bohaterowie UPA”. Nie wszyscy radni wzięli udział w głosowaniu. Za uchwałą głosowało 20 radnych, jeden wstrzymał się od głosu.
Czy Konrad Fijołek ponownie otrzyma poparcie większości radnych? Wynik sesji absolutoryjnej może zależeć od stanowiska klubu PiS, który na razie nie zdradza swojej decyzji. Znów zapowiada się długa i politycznie trudna sesja.
Po kilku godzinach dyskusji Rada Miasta Rzeszowa przyjęła zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej (WPF) oraz tegorocznym budżecie. Najwięcej emocji wzbudziły prognozy finansowe miasta, przyszłość szkoły w Budziwoju oraz tempo realizacji kluczowych inwestycji.
Nazwisko Pawła Kowala pojawiło się wśród potencjalnych kandydatów Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Krakowa, co natychmiast wywołało polityczne zamieszanie na Podkarpaciu. Regionalni działacze nie kryją nerwów, bo jeśli ten scenariusz dojdzie do skutku, a sytuacja z referendum powtórzy się w Rzeszowie, to KO może zostać bez swojego najmocniejszego zawodnika.
Jeśli wam się wydaje, że biura poselskie są miejscem kontaktu z mieszkańcami, gdzie można spotkać posła lub załatwić jakąś sprawę, to grubo się mylicie. One nie są dla was i nie ma znaczenia, że są utrzymywane z waszych podatków. Większość z nich to biura widmo, bo „wybrańcy narodu” mogą, ale nie muszą bratać się z pospólstwem.