Autor: Paulina Bajda
Od ponad dwudziestu lat w podkarpackich mediach. Pisała m.in. dla Nowin, współpracowała z TVN. Przez lata była redaktorką naczelną Gazety Bieszczadzkiej i Echa Bieszczadów. Aż przyszedł czas na toRzeszow.pl. | Kontakt: paulina.bajda@torzeszow.pl
Drugi akt oskarżenia w sprawie Uzdrowiska Rymanów ujawnia wątek wręczenia łapówki byłej wojewodzie podkarpackiej. Obecna posłanka PiS, Ewa Leniart, komentuje sprawę, ale bardzo ogólnikowo. Na nasze pytania odpowiada: – Nie byłam w tej sprawie przesłuchiwana.
Drzwi zamknięte, telefony milczą, a na korytarzu głucha cisza. Tak wygląda biuro poselskie Zbigniewa Ziobro w Rzeszowie, które – przynajmniej formalnie – działa i jest finansowane z publicznych pieniędzy. Sprawdziliśmy, za co dokładnie płacą podatnicy.
Po napiętych wyborach wewnętrznych w Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal deklaruje jedność i mobilizację przeciwko PiS. Jednocześnie w regionie mówi się o wymianie wiceprezydenta Rzeszowa Marcina Deręgowskiego, polityka związanego z wewnętrzną opozycją wobec nowego szefa struktur.
Uczniowie szkół podstawowych z Podkarpacia mogą wziąć udział w konkursie poświęconym oszczędzaniu wody. Konkurs ma charakter edukacyjny – chodzi o pokazanie, jak rozsądnie korzystać z wody na co dzień.
Do Sądu Okręgowego w Krośnie trafił drugi akt oskarżenia w głośnym śledztwie CBA dotyczącym Uzdrowiska Rymanów i nieprawidłowości w Collegium Humanum. Śledczy ustalili, że była prezes uzdrowiska miała wręczyć łapówkę m.in. byłej wojewodzie podkarpackiej.
Opozycja podkarpackiego sejmiku mówi o utracie zaufania i przekroczonych granicach, PiS o „hipokryzji” i politycznej grze. Starcie o przewodniczącego było ostre, ale jego finał był do przewidzenia. Jerzy Borcz przetrwał polityczną batalię, choć atmosfera wokół jego stylu prowadzenia obrad wyraźnie się zaostrza.
Poseł Paweł Kowal został nowym liderem Koalicji Obywatelskiej na Podkarpaciu i zapowiada walkę o lepszy wynik w regionie. W partii jednak wrze, bo kampania przedwyborcza ujawniła głębokie podziały. Przeciwnicy mówią o marginalizowaniu i braku miejsca na wewnętrzną debatę.
Ponad dwie godziny rozmów, wiele emocji i brak porozumienia – tak wyglądało spotkanie w sprawie planowanego łącznika przez ul. Miłocińską w Rzeszowie. W tle jest jednak znacznie szerszy problem: niewydolna komunikacja do strefy przemysłowej.
W piątek w Rzeszowie Koalicja Obywatelska wybierze nowe władze regionu. Posiedzenie odbędzie się jednak w atmosferze napięcia. Część delegatów została bowiem wyłoniona w komisjach, wobec których zgłoszono protesty.
Mieszkańcy południowej części Rzeszowa płacą znacznie więcej za wodę i ścieki niż reszta miasta. Radni domagają się dopłat, z ust prezydenta padają mocne słowa o „zakładnikach” i trudnych decyzjach. Eksperci wyliczają: rachunek za rozwiązanie sprawy może sięgnąć nawet 50 milionów złotych i lata pracy.