
Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek wycofał z porządku obrad wczorajszej sesji projekt uchwały, dotyczący podwyżki opłat za wywóz śmieci. Nieoficjalnie mówi się, że projekt i tak by nie przeszedł w trakcie głosowania.
Podczas wczorajszej sesji Rady Miasta Rzeszowa miała być głosowana uchwała w sprawie podwyżek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zakładała ona spore podwyżki za wywóz śmieci zarówno z domów jednorodzinnych, jak i z bloków.
Dokument rzetelny, ale nie wyjaśnia problemu
Jednak już przed sesja niektórzy radni zapowiadali, że na podwyżkę się nie zgodzą. Przewodniczący Klubu Razem dla Rzeszowa i wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa Jacek Strojny, w mediach społecznościowych informował, że ma wątpliwości odnośnie tej uchwały. Dotyczyły one m.in. analizy systemu GOK.
– Dokument na tle innych, które ostatnio otrzymałem jest dość rzetelny, ale moim zdaniem nie wyjaśnia w pełni problemu – komentował radny, dodając, że w dobie wdrażania w gminach systemowych rozwiązań dotyczących wytwarzania energii i gospodarki odpadami niepokoi brak takiego myślenia w Rzeszowie – zarówno w przeszłości jak i obecnie.
PRZECZYTAJ TEŻ: „Sportowa biblia” dla Rzeszowa. Radni uchwalili strategię rozwoju sportu
Dodał, że dopóki miasto nie wdroży istotnych działań racjonalizujących wydatki budżetowe, nie ma zamiaru popierać wzrostu obciążeń dla mieszkańców.
W kuluarach, przed sesją mówiło się, że przeciwni podwyżkom mogą być też radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości. Było więc duże prawdopodobieństwo, że projekt uchwały by nie przeszedł.
Do głosowania nie doszło
Do głosowania jednak nie doszło, ponieważ prezydent Fijołek wycofał wniosek z porządku obrad. Jak wyjaśniał – przeanalizował argumenty radnych, które padały podczas debaty i dyskusji w komisjach.
– Uznałem, że jest jeszcze odrobinę przestrzeni czasowej do tego, żebyśmy tę dyskusję jeszcze doprecyzowali i wyjaśnili sobie wszelkie wątpliwości. Zatem dajemy sobie jeszcze troszeczkę czasu – argumentował Konrad Fijołek.
Dodał jednak, że odłożenie decyzji w sprawie podwyżek będzie miało konsekwencje finansowe dla miasta. Tłumaczył, że każda zwłoka w tym względzie oznacza, że „pewien ciężar systemu przenoszony jest na budżet”.
– Nie chcielibyśmy tego robić, ponieważ zasada w Polsce jest taka, że jednak systemy powinny być zrównoważone. Ale aby to osiągnąć, a to nie jest łatwa dyskusja, dajmy sobie jeszcze troszeczkę czasu – mówił.
POLECAMY: Smog w Rzeszowie. Miasto się dusi, ale… statystycznie go nie ma
Aktualne stawki za odbiór śmieci w Rzeszowie obowiązują od 2020 roku. Co ważne – jeszcze w styczniu urzędnicy informowali, że nie ma planów podwyżek opłat za wywóz śmieci komunalnych. W marcu zmienili jednak zdanie, a prezydent wysłał projekt nowych stawek do Rady Miasta.
Projekt uchwały będzie analizowany i konsultowany przez radnych i wróci na jedną z kolejnych sesji Rady Miasta Rzeszowa.
Co było w projekcie uchwały?
Projekt uchwały zgłoszony przez prezydenta zakładał że, od 1 maja 2025 r. mieszkańcy domów jednorodzinnych mieliby płacić za wywóz segregowanych odpadów 35 zł miesięcznie od osoby – to wzrost o 3 zł, a mieszkańcy budynków wielolokalowych 33 zł – wzrost o 6 zł.
Opłaty dla zabudowy jednorodzinnej – przy selektywnym zbieraniu i odbieraniu odpadów – wynoszą 32 zł miesięcznie – od każdej osoby zamieszkującej gospodarstwo, a w zabudowie wielorodzinnej – 27 zł miesięcznie od osoby.
Projekt zakładał też podniesienie opłat dla osób, które nie segregują śmieci – 70 zł miesięcznie od osoby w zabudowie jednorodzinnej i 66 zł w blokach.