Przejdź do treści
Na żywo
•Piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Resovii. W Rzeszowie trwa projekt dla młodych zawodników•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Resovii. W Rzeszowie trwa projekt dla młodych zawodników•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Cztery lata MEDEVAC HUB w Jasionce. Centrum nadal przyjmuje pacjentów z ogarniętej wojną Ukrainy

Choć wojna w Ukrainie rzadziej trafia dziś na pierwsze strony gazet, medyczne transporty do Jasionki nadal odbywają się regularnie. Przez MEDEVAC HUB przewinęło się już ponad 4,6 tys. osób.

Łukasz PelcŁukasz Pelc ·
Udostępnij
Skopiowano!
MEDEVAC HUB w Jasionce pomaga rannym z Ukrainy
Jasionka wciąż ratuje. MEDEVAC HUB pod Rzeszowem pomógł już 4656 osobom z Ukrainy. |Fot. PCPM. Facebook

Choć wojna w Ukrainie rzadziej trafia dziś na pierwsze strony gazet, medyczne transporty do Jasionki nadal odbywają się regularnie. Przez MEDEVAC HUB przewinęło się już ponad 4,6 tys. osób.


Hub nie jest szpitalem, tylko przystankiem w drodze do europejskich klinik. Pacjenci przyjeżdżają karetkami z Ukrainy, spędzają tu do 48 godzin. Następnego dnia odlatują na leczenie do konkretnych szpitali w Niemczech, Norwegii czy Szwecji.

Wojna w Ukrainie trwa, transporty też

Choć wojna w Ukrainie nie wywołuje już takich emocji jak na początku rosyjskiej inwazji, transporty medyczne do Jasionki nadal odbywają się regularnie.

Zapytaliśmy Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej, czy po blisko czterech latach działania skala misji się zmieniła.

– Co do skali działań, wydaje się, że jest ona niezmienna, ale na pewno poprawiła się koordynacja. Była to pierwsza w historii Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności tak długa misja, dlatego wszyscy uczyli się najlepszych rozwiązań

odpowiada nam Jan Wysocki z PCPM.

Wysocki dodaje, że do hubu w Jasionce trafia średnio ok. 50 pacjentów miesięcznie.

Transporty z Ukrainy do hubu, a następnie na lotnisko, są dziś sprawniejsze niż na początku misji. Ok. 95 proc. kosztów działania pokrywa UE.

Hub przy lotnisku w Jasionce

MEDEVAC HUB w Jasionce powstał z inicjatywy ministerstw zdrowia Polski i Ukrainy. Na miejscu na pacjentów czekają lekarze, pielęgniarki, ratownicy, psychologowie i tłumacze. Medycy badają rannych, opatrują ich, pomagają ustabilizować stan zdrowia i przygotowują do dalszego transportu.

– W raz z pracownikami biurowymi, kierowcami i odpowiedzialnymi za logistykę jest to zespół kilkunastu osób – dodaje Wysocki.

Do Jasionki nadal trafiają pacjenci po amputacjach, ciężkich oparzeniach i operacjach przeprowadzanych w warunkach wojennych. To miejsce pozostaje praktycznie niewidoczne dla większości mieszkańców regionu. Tymczasem niemal codziennie pod lotnisko w Jasionce podjeżdżają konwoje medyczne z Ukrainy.

MEDEVAC HUB w Jasionce
Każdego miesiąca do hubu w Jasionce trafia około 50 pacjentów z ogarniętej wojną Ukrainy. | Fot. PCPM. Facebook

Prawie 5 tys. osób

Do końca 2024 r. przez Jasionkę przewinęły się 3124 osoby. Od tamtej pory, w ciągu niespełna półtora roku, ich liczba wzrosła do 4656.

Grafika: PCPM

Spośród wszystkich osób, które trafiły do hubu, 2316 przewieziono na leczenie za granicę, 521 wróciło później do Ukrainy, a 974 osoby to bliscy i opiekunowie towarzyszący chorym. Przy części transportów potrzebna była także dodatkowa asysta medyczna.

Najwięcej pacjentów trafiało do Niemiec. Dużo osób przyjęły też Norwegia, Holandia i Szwecja.

Hub ma zapewnione finansowanie do marca 2027 r. PCPM nie wyklucza jednak, że centrum będzie działało dłużej.


Masz jakiś ciekawy temat? Daj nam znać, np. mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Do Jasionki nadal trafiają pacjenci po amputacjach, ciężkich oparzeniach i operacjach przeprowadzanych w warunkach wojennych. | Fot. PCPM. Facebook

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.