bieszczady
Telefon coraz częściej zastępuje papierową mapę i przewodnik podczas wyjazdu. Z myślą o turystach powstała aplikacja „Karpackie Parki Krajobrazowe”, która pomaga zaplanować wycieczkę, znaleźć ciekawe miejsca i bezpiecznie poruszać się po terenach południowego Podkarpacia.
Około 150 km od Rzeszowa znajduje się miejsce, które wygląda jak koniec świata. Krywe to opuszczona bieszczadzka wieś w dolinie Sanu. Można tu dotrzeć łatwą, malowniczą trasą z Zatwarnicy, odpowiednią także dla rodzin z dziećmi i osób spacerujących z psami. Na miejscu czekają piękne widoki, lasy, łąki i ruiny dawnej cerkwi.
W długi weekend w Bieszczadach może być tłoczno – co nie powinno dziwić, bo to popularny kierunek. Wszystkie szlaki, ścieżki przyrodnicze i parkingi Bieszczadzkiego Parku Narodowego będą otwarte, ale park już teraz uprzedza: po godz. 11 na popularnych parkingach może zabraknąć wolnych miejsc. Do tego dochodzi remontowana kładka w Dźwiniaczu Górnym i problem z wodą w Chatce Puchatka.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę na przygotowanie dokumentacji rozbudowy drogi krajowej nr 84 między Zagórzem a Leskiem. To ważny szlak prowadzący w Bieszczady.
Obok inwestycji w kanalizację czy miejską infrastrukturę, gmina Lesko coraz więcej pieniędzy przeznacza na miejsca, które mają przyciągnąć turystów i zachęcić ich do dłuższego pobytu. Teraz szykuje jedną z największych inwestycji ostatnich lat – nowoczesne bulwary rekreacyjne nad Sanem.
Po kilku latach wzrostów liczba turystów korzystających z noclegów na Podkarpaciu w maju 2026 roku nieznacznie spadła. Mimo tego region nadal przyciąga dziesiątki tysięcy odwiedzających. Liderem pozostaje Rzeszów oraz powiaty bieszczadzki i leski.
Połoniny potrafią dziś wyglądać – bez wyrzutów sumienia to stwierdzę – jak deptak. W sezonie parking na Przełęczy Wyżnej po prostu pęka w szwach. Ale są jeszcze Bieszczady, w których przez wiele kilometrów idzie się nie po widok, tylko po ciszę, której towarzyszy historia.
Ciężarne żubrzyce zeszły z bieszczadzkich łąk i zaszyły się głęboko w lesie. To znak, że trwa sezon narodzin. W tym roku w Bieszczadach może przyjść na świat ponad 150 młodych żubrów.
Po wielu miesiącach prac archeologicznych, zabezpieczających i porządkowych, ruiny Zamku Sobień w Manastercu, ponownie są otwarte dla zwiedzających. Historyczna warownia rodu Kmitów zyskała nowe ciągi komunikacyjne, ścieżkę edukacyjną oraz odnowioną infrastrukturę dla turystów.
Kierowcy jadący w stronę Sanoka i Bieszczadów mogą zyskać nowe, wygodniejsze połączenie. Rozpoczęły się przygotowania do budowy odcinka DK28, który ma ominąć kilka miejscowości i poprawić komunikację w południowej części Podkarpacia.