atrakcje podkarpacia
Połoniny potrafią dziś wyglądać – bez wyrzutów sumienia to stwierdzę – jak deptak. W sezonie parking na Przełęczy Wyżnej po prostu pęka w szwach. Ale są jeszcze Bieszczady, w których przez wiele kilometrów idzie się nie po widok, tylko po ciszę, której towarzyszy historia.
W Storczykarni Muzeum-Zamku w Łańcucie, na zwiedzających czeka wyjątkowa botaniczna ciekawostka – owocuje bananowiec karłowaty. To rzadkie zjawisko, które w naszych warunkach klimatycznych zdarza się niezwykle rzadko.
Gigantyczne skały wyrastające z ponad korony drzew, malownicze szlaki i legenda o siostrach zamienionych w kamień. Rezerwat Prządki od lat zachwyca turystów i jest jednym z tych miejsc w regionie, do których wciąż chcemy wracać.
Po wielu miesiącach prac archeologicznych, zabezpieczających i porządkowych, ruiny Zamku Sobień w Manastercu, ponownie są otwarte dla zwiedzających. Historyczna warownia rodu Kmitów zyskała nowe ciągi komunikacyjne, ścieżkę edukacyjną oraz odnowioną infrastrukturę dla turystów.
Jeśli szukacie pomysłu na spokojny weekendowy spacer, warto obrać kierunek na Wiśniową w powiecie strzyżowskim. Zabytkowy kompleks parkowo-dworski zachwyca historią, zielenią i atmosferą miejsca, w którym przed laty spotykali się artyści, a dziś nadal organizowane są plenery i wydarzenia kulturalne.
Niecałą godzinę od Rzeszowa stoi zamek, o którym zapewne wielu czytało, choć wielu nigdy go nie widziało. To tutaj rozegrał się prawdziwy konflikt, który po latach stał się kanwą „Zemsty” Aleksandra Fredry. Dziś można wejść między ruiny, zajrzeć do zamkowego muzeum i połączyć zwiedzanie ze spacerem do Rezerwatu Prządki.
Potężne żelbetowe ściany, niemal czterysta metrów długości i przyjemny chłód nawet podczas największych upałów. Schron kolejowy w Stępinie to jedna z największych i najciekawszych atrakcji turystycznych Podkarpacia.
Historyczny skład, wagony sprzed kilkudziesięciu lat i podróż, w której liczy się nie pośpiech, ale sama droga. W sierpniu przez Podkarpacie przejedzie IC Nieśpieszny, wyjątkowy projekt PKP Intercity przygotowany z okazji jubileuszu przewoźnika. Na trasie znalazły się m.in. Przemyśl i Rzeszów.
To może być jeden z najciekawszych pomysłów na czerwcowy weekend na Podkarpaciu. W niedzielę w Wisowej oficjalnie otwarta zostanie nowa wieża widokowa. Z najwyższego tarasu można podziwiać panoramę Pogórza Ciężkowickiego, Beskidu Niskiego, a przy dobrej pogodzie nawet Tatry.
Najpierw krótki instruktaż, pasy i nerwowe patrzenie na auto holujące liny. Kilkanaście sekund później szybowiec odrywa się od ziemi i gwałtownie wzbija się w górę nad lotniskiem w Krośnie. A to dopiero początek zastrzyku adrenaliny.