
Gigantyczne skały wyrastające z ponad korony drzew, malownicze szlaki i legenda o siostrach zamienionych w kamień. Rezerwat Prządki na Podkarpaciu od lat zachwyca turystów i jest jednym z tych miejsc w regionie, do których wciąż chcemy wracać.
Spis treści:
Nie trzeba jechać w Bieszczady, żeby poczuć klimat niezwykłej przyrody. Zaledwie około pięćdziesięciu kilometrów od Rzeszowa, czyli mniej więcej godzinę jazdy samochodem, znajduje się jedno z najbardziej malowniczych miejsc na Podkarpaciu – Rezerwat Przyrody Prządki.
To świetny pomysł na rodzinny spacer, wycieczkę z psem czy spokojny weekendowy wypad we dwoje.
Ogromne piaskowcowe skały wyrastające spomiędzy drzew wyglądają jak z baśni. Nic dziwnego, że miejsce od lat przyciąga miłośników przyrody, fotografii i krótkich wycieczek. Szacuje się, że każdego roku odwiedza je nawet około 80 tysięcy osób.

Skały mają nawet dwadzieścia metrów wysokości
Rezerwat znajduje się w Czarnorzecko-Strzyżowskim Parku Krajobrazowym, niedaleko Odrzykonia. Tworzy go grupa potężnych ostańców z piaskowca ciężkowickiego, które powstały około 35-55 milionów lat temu. Przez tysiące lat wiatr, deszcz i mróz wyrzeźbiły w nich fantazyjne kształty, zagłębienia i charakterystyczne bruzdy.
Najwyższe skały osiągają ponad dwadzieścia metrów wysokości. Każda z nich ma swoją nazwę – można spotkać m.in. Prządkę Matkę, Prządkę Babę, Zbója Madeja czy Herszta.
Jeszcze kilka lat temu wiele z tych formacji było ukrytych w gęstej roślinności. Po przeprowadzonych pracach odsłaniających dziś można je podziwiać w całej okazałości.



Idealny pomysł na rodzinny spacer
To miejsce nie wymaga od spacerowiczów specjalnej kondycji. Główna ścieżka jest krótka i wygodna, dlatego bez problemu poradzą sobie na niej dzieci czy seniorzy. Warto jednak podkreślić, że lepiej nie wybierać się tam w klapkach lub sandałkach.
Sam spacer zajmuje zwykle od godziny do półtorej, choć osoby lubiące robić zdjęcia i zaglądać w każdy skalny zakamarek, mogą spędzić tu znacznie więcej czasu.
Do Rezerwatu Prządki można zabrać także psa – oczywiście pod warunkiem, że będzie prowadzony na smyczy, a właściciel po nim posprząta.

Bardzo blisko stąd do Odrzykonia
Przy wejściu znajduje się niewielki, bezpłatny parking. Warto jednak pamiętać, że mieści tylko 20 samochodów, dlatego w słoneczne weekendy szybko się zapełnia. Kilkaset metrów wcześniej działa również większy parking ale prywatny.
Na miejscu nie znajdziemy żadnych sklepików z pamiątkami czy z jedzeniem, ale bardzo często można spotkać tam dzieciaki, sprzedające pyszną lemoniadę z miętą i cytryną – doskonałą do schłodzenia w upalne dni.
Jeśli po spacerze nadal będziecie mieć ochotę na zwiedzanie, wystarczy przejechać zaledwie kilka minut do pobliskiego Zamku Kamieniec w Odrzykoniu należącego niegdyś do rodziny Fredrów – to ten sam, w którym Cześnik walczył z Rejentem. Dzięki temu z łatwością można zaplanować półdniową lub nawet całodniową wycieczkę z Rzeszowa.




Skąd wzięła się nazwa Prządki? Mówi o tym stara legenda
Z nazwą rezerwatu wiąże się jedna z najbardziej znanych podkarpackich legend.
Dawno temu w zamku w Odrzykoniu mieszkały trzy piękne siostry. Choć zbliżał się ich ślub, bardziej od pracy wolały zabawy i tańce. Ich narzeczeni, rycerze wracający z wojny, poprosili, by na pamiątkę uprzędły dla nich lniane nici.
Dziewczęta odkładały pracę tak długo, że zabrały się za nią dopiero w Wielkanoc. Mimo napomnień matki nie przerwały przędzenia nawet w świąteczną niedzielę. Według legendy właśnie wtedy dosięgła je kara – w jednej chwili zamieniły się w kamienne skały.
Okoliczni mieszkańcy od pokoleń wierzą, że to właśnie one obecnie stoją na wzgórzu jako kamienne Prządki.
Informacje praktyczne
- odległość od Rzeszowa: około 50 km (jakaś godzina jazdy),
- wstęp do rezerwatu jest bezpłatny,
- przy wejściu znajduje się bezpłatny parking (liczba miejsc jest ograniczona),
- spacer zajmuje około 1–1,5 godziny,
- do rezerwatu można wejść z psem prowadzonym na smyczy.
Jeśli szukacie pomysłu na spokojny weekend blisko domu, Prządki zdecydowanie warto wpisać na swoją listę. To miejsce, w którym niezwykła przyroda spotyka się z historią i legendą, a nawet krótki spacer pozwala na chwilę oderwać się od codzienności.
REZERWAT PRZYRODY PRZĄDKI [ZDJĘCIA]














Masz ciekawy pomysł na weekendowy wypad za miasto. Podziel się swoim pomysłem na naszym Facebooku.
