MAGAZYN
Ma 17 lat, pochodzi z Rzeszowa i w barwach zespołu Maffi Racing ściga się w jednej z najmocniejszych serii Formuły 4. Igor Polak opowiada nam o bolidzie rozpędzającym się do 260 km/h w trzy sekundy, wypadku na Slovakia Ringu, walce o sponsorów i celu, którym jest oczywiście Formuła 1.
– Stopniowo przywykłyśmy do latających nad głowami „gawronów” i tylko nasłuchujemy, gdzie który się rozerwał – opisuje we wspomnieniach z Powstania Warszawskiego Larysa Zajączkowska-Mitznerowa.
Zanim polskie wybrzeże zapełniło się parawanami i tłumami turystów, nad Bałtykiem wypoczywano zupełnie inaczej. Archiwalne fotografie rodziny Januszów pokazują wakacje pełne elegancji, słońca i przedwojennego szyku.
Powracająca nad Podkarpacie fala upałów zachęca do spędzania wolnego czasu nad wodą. Sprawdzamy, gdzie można zrelaksować i ochłodzić się w okolicach Rzeszowa.
Przeniesienie jednostki wojskowej z ul. Krakowskiej, budowa dużego magistratu i parkingu przy PCLA oraz słabe sondaże PSL. Adam Dziedzic mówi nam też, dlaczego nie żałuje poparcia, którego udzielił prezydentowi Rzeszowa Konradowi Fijołkowi.
Maciej Pałac przeanalizował nasz wywiad z Maciejem Łobosem i zarzucił architektowi, że zamiast neutralnej diagnozy miasta przedstawił obronę konkretnej wizji inwestycyjnej. Teraz architekt odpowiada na zarzuty.
W naszych mediach społecznościowych nie milkną echa wywiadu z Maciejem Łobosem, architektem i wspólnikiem pracowni MWM Architekci. Jego wypowiedzi szczegółowo przeanalizował Maciej Pałac.
Plac Balcerowicza powinien zostać zabudowany, a zachowanie wieży telewizyjnej na Baranówce nie ma – jego zdaniem – ekonomicznego ani kulturowego sensu. Maciej Łobos, architekt i wspólnik pracowni MWM Architekci, mówi nam też, kto naprawdę decyduje o kształcie Rzeszowa i jak ocenia prezydenturę Konrada Fijołka.
– Zawsze pielęgnowałam moje korzenie. Myślę, że to taka cecha Polaków na emigracji. Tak jak Adama Mickiewicza ciągnęło do ojczyzny, tak samo ciągnie nas – mówi Eliza z Akademii Białego Orła z Kanady.
Radny Andrzej Szlachta zagłosował za wotum zaufania i absolutorium dla prezydenta Konrada Fijołka na sesji Rady Miasta, mimo że wcześniej poparł inicjatywę klubu PiS ws. jego odwołania. Były prezydent Rzeszowa tłumaczy, że nie widzi w tym sprzeczności – budżet został dobrze wykonany, a samo referendum było ruchem politycznym.