rekreacja
Zakończyły się prace przy odtworzeniu ścieżki edukacyjnej w Rezerwacie Przyrody Lisia Góra w Rzeszowie.
Kąpielisko miejskie “Żwirownia” przy ul. Kwiatkowskiego zostało zamknięte do odwołania. Decyzję podjęto po zauważeniu sinic przez pracowników.
Lato w pełni, ale nie każdy chce spędzać urlop w hotelu albo pensjonacie. W Małopolsce tuż za granicą województwa podkarpackiego można rozbić namiot kilka kroków od zalewu, rano boso stąpać po trawie, wyjść prosto nad wodę, a wieczorem zasnąć bez gwaru kurortu za oknem. Zapraszamy do Stanicy Wodnej w Klimkówce w Beskidzie Niskim
Rzeszowskie Bulwary czeka kolejna zielona metamorfoza. Jeszcze w tym roku zostanie tam posadzonych blisko 30 tysięcy nowych roślin.
Miasto chwali się tytułem Europejskiego Miasta Sportu 2026 i promuje się jako Stolica Innowacji. Tu można planować wielkie inwestycje warte setki milionów złotych. Trudniej jest postawić… zwykłą publiczną toaletę. Efekt? Krzaki w rezerwacie na Lisiej Górze zastępują to, czego od ponad dekady nie potrafi wybudować miasto.
Miasto ogłosiło przetarg na budowę nowego placu zabaw i strefy rekreacyjnej na Bulwarach. Zainteresowane firmy mają czas na złożenie ofert do 14 sierpnia.
Powracająca nad Podkarpacie fala upałów zachęca do spędzania wolnego czasu nad wodą. Sprawdzamy, gdzie można zrelaksować i ochłodzić się w okolicach Rzeszowa.
Stowarzyszenie Samorządów Terytorialnych „Aglomeracja Rzeszowska” i słowacki Svidník rozpoczęły wspólny projekt rowerowy. Od 16 lipca eksperci z obu krajów spotykają się online – omawiają istniejące szlaki i proponują nowe połączenia na pograniczu polsko-słowackim. Projekt kosztuje ponad 67 tys. euro, z czego 80 proc. daje UE.
Pikniki w cieniu drzew i zapomniane plaże nad Wisłokiem – tak Rzeszowianie odpoczywali ponad sto lat temu. Wakacyjne kadry z archiwum fotografa Edwarda Janusza to bezcenny dokument epoki i intymny portret miasta z przełomu XIX i XX wieku.
To rozmowa o mieście, które – zdaniem naszego gościa – ma ogromny potencjał, ale zbyt często zatrzymuje się na etapie urzędniczych obietnic i deklaracji. Bartłomiej Kwasek ze Strefy Działań Miejskich mówi m.in. dlaczego Rzeszowianie boją się jeździć rowerem po mieście i czy dialog z magistratem w ogóle działa.