
Choć Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie umorzyła śledztwo dotyczące finansowania przez samorząd województwa podkarpackiego konferencji CPAC Poland, politycy koalicji rządzącej przekonują, że to nie musi być koniec sprawy. Minister Waldemar Żurek przyznaje, że sprawa może wrócić w innej odsłonie, a poseł Paweł Kowal dodaje, że w regionie będą wychodzić kolejne sprawy związane z kryptowalutami.
Spis treści:
Umorzenie śledztwa dotyczącego wydania ponad 1,2 mln zł z budżetu Województwa Podkarpackiego na organizację konferencji CPAC Poland nie musi oznaczać, że temat jest zamknięty.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przyznaje, że jeśli w prowadzonych śledztwach dotyczących ZondyCrypto pojawią się nowe dowody, postępowanie może zostać podjęte na nowo.
Z kolei poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal zaskakuje zapowiadając, że wątków związanych z tzw. kryptoaferą na Podkarpaciu będzie jeszcze więcej.

Sprawa CPAC Poland umorzona, ale nie wiadomo dlaczego
Przypomnijmy, że Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie umorzyła śledztwo dotyczące organizacji konferencji CPAC Poland, która odbyła się 27 maja 2025 roku w Jasionce, kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich. Śledczy uznali, że przy wydatkowaniu 1,2 mln zł z budżetu województwa nie doszło do przekroczenia uprawnień ani niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu województwa i urzędników.
Postępowanie dotyczyło zarówno decyzji o przekazaniu publicznych pieniędzy na współorganizację wydarzenia bez przetargu, jak i zawarcia bez przetargu umowy z firmą Justpoint na kompleksową organizację konferencji. W obu przypadkach prokuratura uznała, że nie doszło do przestępstwa. Uzasadnienia decyzji dotąd nie przedstawiono.
CPAC Poland kilka miesięcy temu, po wybuchu tzw. kryptoafery związanej z ZondCrypto, znalazł się też w centrum zainteresowania polskiego rządu. Okazało się, że firma sponsorowała również imprezę w Jasionce – w której wziął udział były prezydent Andrzej Duda oraz ówczesny kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.
Waldemar Żurek: Nie znam uzasadnienia
O decyzję rzeszowskiej prokuratury zapytaliśmy ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. Minister zaznaczył, że nie chce oceniać konkretnego postępowania przed jego prawomocnym zakończeniem, ale jednocześnie przyznał, że funkcjonowanie prokuratury nadal wymaga głębokich zmian.
– Ja oczywiście zanim nie będzie prawomocnego umorzenia, nie chcę komentować decyzji prokuratury. Mogę tylko tyle powiedzieć, że prokuratura wymaga głębokich reform – powiedział.
Dodał, że nie zapoznał się jeszcze z uzasadnieniem decyzji prokuratury, podobnie jak radny sejmiku Krzysztof Kłak, który skierował do niej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
W kuluarach słyszymy, że uzasadnienia tej decyzji jeszcze nie ma, bo się podobno dopiero „pisze”.
CZYTAJ TAKŻE: Rozliczenia Funduszu Sprawiedliwości i zarobki lekarzy. Gorąca debata z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem

CPAC powróci w innej odsłonie
Minister Żurek zwrócił też uwagę na to, że mimo zmiany władzy kierownictwo Prokuratury Krajowej wciąż w dużej mierze tworzą osoby powołane za rządów Zbigniewa Ziobry. Według niego prokuratura jest „zabetonowana”, a on sam nie może nawet zdecydować o tym, kto jest jego zastępcą.
Dodał, że rząd prowadzi reformę wymiaru sprawiedliwości przez Trybunał Sprawiedliwości, Sąd Najwyższy aż po prokuratury rejonowe, ale on sam nie chce ingerować w pojedyncze śledztwa.
– Z wielu decyzji merytorycznych, które prokuratorzy podejmują, nie jestem zadowolony, ale nie chcę ręcznie sterować prokuraturą. Uważam, że powinna być podmiotem niezależnym od polityki – zaznaczył, podkreślając, że należy też oddzielić funkcję prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości.
Jednocześnie minister nie wykluczył, że sprawa CPAC może jeszcze wrócić.
– Prowadzimy bardzo intensywne działania w sprawie ZondyCrypto i myślę, że jeżeli będziemy mieli w tych śledztwach nowe fakty i dowody, to być może ta sprawa, o której pani mówi, wróci w innej odsłonie – odpowiedział na nasze pytanie minister.

Kowal: Będzie odkrywanych jeszcze dużo afer
Podobnego zdania jest poseł Koalicji Obywatelskiej z Podkarpacia Paweł Kowal. Jego zdaniem sprawa zasługuje na dokładne wyjaśnienie.
– Wydaje mi się, że ta sprawa zasługuje na to, aby ją poważnie zbadać – stwierdził, ale dodał że sam nie chce tego obszernie komentować i odesłał nas do ministra Żurka.
Jednocześnie zasugerował, że śledztwa związane z tzw. kryptoaferą mogą ujawnić kolejne nieprawidłowości.
– Jeśli chodzi o tropy prowadzące do kryptoafery, to na Podkarpaciu jest dużo afer, które będą jeszcze odkrywane – skomentował.
Zapytany, czy może zdradzić więcej szczegółów, odpowiedział krótko, że i tak już za dużo powiedział.
Reforma prokuratury wciąż trwa
Komentarze ministra sprawiedliwości pokazują, że ponad półtora roku po zmianie władzy proces przebudowy prokuratury nadal jest daleki od zakończenia. Sam Waldemar Żurek przyznaje, że nie ma pełnej swobody w kształtowaniu kierownictwa prokuratury, ponieważ obowiązujące przepisy pozostawiają na stanowiskach część osób powołanych jeszcze za poprzednich rządów.
Przeciągający się proces reform sprawia, że coraz częściej pojawiają się głosy, iż zapowiadane porządki w wymiarze sprawiedliwości przebiegają znacznie wolniej, niż oczekują tego wyborcy.
Obecnie czekamy na uzasadnienie postanowienia prokuratury oraz na dalsze czynności w tej sprawie.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.