Przejdź do treści
Na żywo
•Piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Resovii. W Rzeszowie trwa projekt dla młodych zawodników•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Resovii. W Rzeszowie trwa projekt dla młodych zawodników•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Pijany kierowca oskarżony po tragedii na Langiewicza. Grozi mu do 28 lat więzienia

21-letni kierowca Mercedesa, który pod wpływem alkoholu spowodował śmiertelny wypadek na ul. Langiewicza w Rzeszowie stanie przed sądem. W wypadku zginął jeden z pasażerów, a drugi został ciężko ranny. Oskarżony twierdził, że to nie jego wina.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

Wypadek wydarzył się 30 listopada 2025 r. Mercedes z trzema młodymi obywatelami Tadżykistanu zjechał z jezdni i uderzył w drzewo przy ul. Langiewicza. Jeden z pasażerów zginął na miejscu, a drugi oraz kierowca trafili do szpitala.

Po ponad siedmiu miesiącach Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie skierowała akt oskarżenia przeciwko Rustambekowi S. Biegli odtworzyli przebieg wypadku, ustalili prędkość Mercedesa i odrzucili wersję kierowcy, że nie wszystko było jego winą.

Twierdził, że pasażer szarpnął kierownicę

Rustambek S. przyznał się do prowadzenia samochodu po alkoholu, ale twierdzi, że to nie on spowodował wypadek. Powiedział śledczym, że jeden z pasażerów szarpnął kierownicę i przez to samochód wypadł z drogi.

Biegły, który odtworzył wypadek, nie potwierdził tej wersji. Z jego opinii wynika, że zachowanie pasażera nie miało wpływu na utratę kontroli nad Mercedesem.

Jechał co najmniej 71 km/h, miał 2,3 promila

Przed wypadkiem trzej mężczyźni pili razem alkohol, a później wsiedli w samochód i pojechali w stronę al. Witosa. Ok. godz. 23 samochód zjechał na chodnik i z impetem uderzył w drzewo.

Kierowca miał 2,3 promila alkoholu. Biegły ustalił też, że Mercedes bezpośrednio przed uderzeniem jechał co najmniej 71 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Stan techniczny auta nie miał wpływu na wypadek.

Śledczy przeanalizowali także zapis monitoringu, zeznania świadków i opinie biegłych.

– Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że bezpośrednią przyczyną wypadku było nieprawidłowe zachowanie kierującego, który prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, z nadmierną prędkością oraz niedostosowaną do panujących warunków atmosferycznych i drogowych – mówi Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Jeden pasażer zginął, drugi został ciężko ranny

Na miejscu zginął Daler S. Według śledczych przyczyną śmierci mężczyzny były rozległe obrażenia wielonarządowe.

Drugi pasażer, Hofiz S., doznał ciężkich obrażeń. Poszkodowany oraz kierowca zostali przewiezieni do szpitala.

Na tym zarzuty się nie kończą

Prokuratura oskarżyła 21-latka również o wyłudzenie zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce.

Według śledczych w 2023 r. Rustambek S. przedstawił zaświadczenie, z którego wynikało, że ma pieniądze na rachunku bankowym. W rzeczywistości nie miał do nich prawa. Na podstawie tego dokumentu dostał zgodę na czasowy pobyt w Polsce. Do tego zarzutu się przyznał.

Mężczyzna nie był wcześniej karany. Za wszystkie zarzucane mu przestępstwa grozi mu łącznie do 28 lat więzienia.


Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.