
Rzeszowscy policjanci podsumowali miniony weekend. Oprócz czterech wypadków drogowych odnotowali także 17 kolizji i zatrzymali trzech kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu.
Spis treści:
Nastolatek na hulajnodze potrącony na przejściu
Do trzech wypadków doszło już w piątek. Jeden z nich miał miejsce po godz. 19 w Zgłobniu, w powiecie rzeszowskim. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 26-letnia kobieta kierująca Audi jechała w stronę Rzeszowa i zderzyła się z 13-latkiem jadącym hulajnogą elektryczną. Chłopiec przejeżdżał przez przejście dla pieszych.
Nastolatek doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala.
Śmiertelny wypadek motocyklisty na al. Sikorskiego
Najtragiczniejsze zdarzenie weekendu miało miejsce w sobotę po godz. 14 na al. Sikorskiego w Rzeszowie.
Według wstępnych ustaleń 36-letni kierowca Citroena wyjeżdżając z drogi podporządkowanej najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocykliście. Doszło do zderzenia pojazdów.
Mimo wysiłków ratowników medycznych życia 37-letniego motocyklisty nie udało się uratować.
Trzech pijanych kierowców
Podczas weekendu policjanci wyeliminowali z ruchu trzech kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu.
Pierwszy z nich został zatrzymany w piątek wieczorem po zgłoszeniu świadka, który zauważył uszkodzenie zaparkowanego samochodu przy ul. Leszczyńskiego w Rzeszowie. Świadek zapamiętał markę i numery rejestracyjne pojazdu sprawcy. Policjanci szybko ustalili, że za kierownicą Peugeota siedział 35-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Badanie wykazało u niego 2,14 promila alkoholu.
W niedzielę rano w Świlczy funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 45-letniego motocyklistę jadącego Yamahą. Mężczyzna miał 1,28 promila alkoholu w organizmie.
Niespełna dwie godziny później, w Woli Zgłobieńskiej, policjanci skontrolowali kierowcę Skody Octavii. Badanie wykazało, że 31-latek miał 2,12 promila alkoholu.
