Przejdź do treści
Na żywo
•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Szkoła ze 123-letnią historią nie pójdzie na sprzedaż. Rzeszów ma pieniądze na wykup „Mleczaka”•Powiat rzeszowski szkoli strażaków na wypadek kryzysu. Ćwiczą strzelanie, uczą się reagować na zagrożenia•Józef Szajna przeżył Auschwitz m.in. dzięki jej lekom. Maria Stromberger patronką ma swoją ulicę w Rzeszowie•Rzeszów wyda ponad milion złotych na nowe rośliny. Mają przypominać kwitnące łąki•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Szkoła ze 123-letnią historią nie pójdzie na sprzedaż. Rzeszów ma pieniądze na wykup „Mleczaka”•Powiat rzeszowski szkoli strażaków na wypadek kryzysu. Ćwiczą strzelanie, uczą się reagować na zagrożenia•Józef Szajna przeżył Auschwitz m.in. dzięki jej lekom. Maria Stromberger patronką ma swoją ulicę w Rzeszowie•Rzeszów wyda ponad milion złotych na nowe rośliny. Mają przypominać kwitnące łąki
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Tragiczny wypadek na Langiewicza. Jedna osoba nie żyje, kierowca był pijany

Jedna osoba zginęła, a dwie trafiły do szpitala po nocnym wypadku na ulicy Langiewicza w Rzeszowie. Policja ustaliła, że kierowca mercedesa był pijany.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

W niedzielę późnym wieczorem na ulicy Langiewicza w Rzeszowie doszło do tragicznego wypadku drogowego. Mercedes, którym podróżowało trzech młodych mężczyzn, uderzył w drzewo po tym, jak kierowca stracił panowanie nad pojazdem.

ZOBACZ TEŻ: Katastrofa śmigłowca w powiecie łańcuckim. Maszyna spłonęła, w środku znaleziono dwa ciała

Wypadek na Langiewicza. Jeden z pasażerów zginął na miejscu

Do zdarzenia doszło po godz. 23. Jak ustalili policjanci, 20-letni obywatel Tadżykistanu kierujący mercedesem, najprawdopodobniej jechał z nadmierną prędkością w kierunku al. Witosa. Na przejeździe kolejowym stracił kontrolę nad autem, zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo.

Na miejscu zginął jeden z pasażerów. Kierowca oraz drugi pasażer, również 20-letni obywatel Tadżykistanu, trafili do szpitala.

Jak ustalono, kierowca był pijany. Miał 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.