
Na Podkarpaciu działa już 14 centrów opiekuńczo-mieszkalnych. Od czerwca dołączy kolejne, tym razem w Świętoniowej w gminie Przeworsk. Na wsparcie osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów trafia ponad 39 mln zł z dwóch rządowych programów.
Spis treści:
Centra opiekuńczo-mieszkalne budują i utrzymują placówki dla dorosłych z niepełnosprawnościami; tzw. opieka pozwala opiekunom wyjść z domu, odpocząć i zadbać o własne zdrowie. Na drugi program samorządy nie muszą dokładać pieniędzy z własnego budżetu – całość finansuje Fundusz Solidarnościowy.

Centra opiekuńczo-mieszkalne: 15 samorządów, 36 mln zł
Do programu „Centra opiekuńczo-mieszkalne” od 2020 r. przystąpiło 15 podkarpackich samorządów – 13 gmin i 2 powiaty. Do końca 2027 r. zakończy się budowa placówki w Nowym Żmigrodzie i Rakszawie.
W tym roku podkarpackie COM-y zapewnią łącznie 304 miejsca – 195 dziennych i 109 całodobowych. Po otwarciu placówki a w Świętoniowej, będzie już 15 ośrodków. W lipcu w planach jest otwarcie centrum w Stalowej Woli.
Centra oferują specjalistyczną opiekę i wsparcie dostosowane do potrzeb zdrowotnych i społecznych uczestników. Do maja minister rodziny zatwierdził 12 wniosków na ponad 14,4 mln zł. Umowy podpisały już Jasło, Przeworsk i Rzeszów. Łącznie na blisko 2,9 mln zł.
– W efekcie przyczyniają się do poprawy jakości życia zarówno osób z niepełnosprawnościami, jak i ich najbliższych – mówi Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacka.
Łączna wartość wsparcia to ponad 36 mln zł.
Opieka wytchnieniowa: 122 samorządy, 16 mln zł
Program opieki wytchnieniowej przeznaczony jest dla opiekunów osób z niepełnosprawnością. Chodzi o to, żeby dać im czas np. na leczenie, załatwienie urzędowych spraw albo zwykły odpoczynek; finansowany jest w w całości z Funduszu Solidarnościowego. Samorządy nie dokładają pieniędzy.
Do tej formuły pobytu dziennego należą już łącznie 122 gminy i powiaty z Podkarpacia, które otrzymają ponad 15,3 mln zł. Limit wsparcia to 240 godzin rocznie na uczestnika. Do formuły całodobowej przystąpiło 28 samorządów – z kwotą ponad 1,1 mln zł i limitem do 14 dób rocznie.
– Oba programy to nie tylko systemowe rozwiązania, ale przede wszystkim realna pomoc, która zmienia codzienność osób z niepełnosprawnościami. Równie istotne jest to, że przynoszą ulgę bliskim, którzy często przez wiele lat sprawują intensywną, wymagającą opiekę – mówi wojewoda Kubas-Hul.