resovia rzeszów

Jeszcze kilka miesięcy temu nazwa stadionu PCLA przy ul. Wyspiańskiego była przedmiotem gorących dyskusji. Były petycje i spór o to, czy miejski obiekt powinien nawiązywać do klubu Resovii, jak stadion na ul. Hetmańskiej do klubu Stali. Dziś dyskusja nieco ucichła, a w środowisku sportowym można usłyszeć, że kompromis został już osiągnięty. Oficjalnie miasto nadal milczy.

„Nie pozwólmy, by nowy stadion był anonimową bryłą betonu” – piszą autorzy petycji o nazwie stadionu przy Wyspiańskiego 22. Kibice chcą, by nazwa klubu była widoczna – tym bardziej, że w Rzeszowie funkcjonuje już stadion miejski z nazwą „Stal”. W tle pojawia się jednak pytanie, czy miasto nie będzie chciało sprzedać praw do nazwy sponsorowi tytularnemu.