powiat rzeszowski
Zielone tablice rejestracyjne już są, a sześć autobusów wodorowych stoi gotowych na zajezdni PKS Rzeszów przy al. Wyzwolenia. Na pierwsze regularne kursy mieszkańcy powiatu rzeszowskiego i aglomeracji Rzeszowskiej będą musieli jednak jeszcze poczekać.
Oferta wyglądała wiarygodnie i miała przynieść szybki zysk. Mieszkaniec Boguchwały uwierzył, że inwestując w gaz, pomnoży swoje oszczędności. Zamiast zarobku stracił jednak 20 tys. euro.
70-letnia mieszkanka powiatu rzeszowskiego uwierzyła, że jej córka walczy o życie i pilnie potrzebuje bardzo drogiego leku. Przerażona kobieta przekazała oszustom ok. 300 tys. zł. Mężczyznę zatrzymano w Lublinie.
Na drodze ekspresowej S19 w Jasionce zderzyło się sześć pojazdów. Pięć osób trafiło do szpitala, a utrudnienia trwały ok. siedmiu godzin. Policja wstępnie ustaliła, że do wypadku doszło po tym, jak kierowca dostawczego mercedesa nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego samochodu.
Chwila nieuwagi mogła kosztować ludzkie życie. Dzielnicowy z Boguchwały, jadąc nocą przez miejscowość, zauważył leżącego na poboczu mężczyznę. Dzięki jego reakcji 39-latek trafił pod opiekę lekarzy.
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Rzeszowskiego radni zajęli się wykonaniem budżetu za 2025 rok. Była debata nad raportem o stanie powiatu, głosowanie nad sprawozdaniem finansowym oraz decyzja w sprawie absolutorium dla Zarządu Powiatu.
W garażu w Stobiernej doszło do eksplozji, w trakcie której poważnie ranny został 52-letni mężczyzna. Okazało się, że to „kolekcjoner”, który przechowywał pociski z czasów I i II wojny światowej. Policja przypomina, że niewybuchy to nie rzeczy kolekcjonerskie, ani pamiątki.
Dwóch 14-latków włamało się do warsztatu samochodowego w Strzyżowie i zostawiło na miejscu odręczną wiadomość. Policja zatrzymała ich jeszcze tego samego dnia. O ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.
Centrum Integracji Społecznej w Górnie zaoferuje mieszkańcom wsparcie psychologiczne, zawodowe oraz praktyczne przygotowanie do powrotu na rynek pracy. Koszt modernizacji budynku to prawie 2,5 mln złotych.
Młodzi badacze z Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz Politechniki Rzeszowskiej stanęli do niezwykłego pojedynku z czasem. Mieli jedno zadanie: przekonać publiczność do swoich wieloletnich projektów badawczych w czasie krótszym, niż trwa zaparzenie herbaty.