krzysztof kłak
Zamiast głosowania – awantura, zamiast decyzji – wzajemne oskarżenia o manipulację. Spór o uchwałę w sprawie odwołania Jerzego Borcza, przewodniczącego sejmiku podkarpackiego, zdominował poniedziałkową sesję i po raz kolejny pokazał ogromny konflikt wśród radnych.
Trwa jedna z najostrzejszych wewnętrznych rozgrywek w historii podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej. Lokalni działacze jednoczą siły, by przyblokować kandydaturę Pawła Kowala i postawić na Joannę Frydrych. W tle są ambicje, emocje, ostre słowa i… nieprzyjemna sytuacja z restauracji Sabatini.
Po miesiącach bezskutecznych apeli opozycja sięga po najmocniejsze narzędzie i składa wniosek o odwołanie Jerzego Borcza z funkcji przewodniczącego Sejmiku Województwa Podkarpackiego. To efekt narastającego konfliktu, zarzutów związanych z aferą KOWR oraz sposobu prowadzenia obrad.
Sejmik ponad podziałami politycznymi opowiedział się za tym, aby odzyskany po latach obraz „Madonna z Dzieciątkiem” na stałe pozostał w Przeworsku. Radni jednogłośnie, przyjęli stanowisko wzywające Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do zmiany dotychczasowej decyzji i zapewnienia bezterminowego depozytu tego dzieła w Muzeum Pałac Lubomirskich.
Transparenty, oskarżenia o łamanie konstytucji i polityczne przepychanki – tak wyglądała sesja sejmiku województwa podkarpackiego, podczas której PiS przeforsowało przyznanie Andrzejowi Dudzie odznaki „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”.
Decyzja byłego ministra kultury mogła odebrać regionowi jedno z najcenniejszych dzieł sztuki. Teraz pojawia się realna szansa, że „Madonna z Dzieciątkiem” wróci na stałe do miejsca swojego historycznego pochodzenia, dzięki nowemu podejściu Ministerstwa Kultury.
Śledztwo dotyczące obrotu gruntami rolnymi przez byłego wicedyrektora KOWR w Rzeszowie i radnego sejmiku województwa podkarpackiego Mariusza Króla trwa od grudnia 2025 roku. Prokuratura potwierdza prowadzenie czynności procesowych, ale konsekwentnie odmawia ujawnienia szczegółów.
W innych regionach kampania już się kręci, nazwiska padają, plakaty się drukują. Na Podkarpaciu Koalicja Obywatelska wciąż się rozgrzewa – trochę za długo, biorąc pod uwagę, że to polityczny bastion PiS i teren wyjątkowo wymagający. Na razie oficjalnie rękę do góry podniosła tylko jedna osoba.
Zapowiedź powołania komisji etyki w podkarpackim sejmiku wywołała ostrą reakcję Koalicji Obywatelskiej. Opozycja przekonuje, że bez równoległej komisji antykorupcyjnej będzie to jedynie próba dyscyplinowania krytycznych radnych, a nie realna odpowiedź na afery i postępowania toczące się wobec władz województwa.
Pozytywna opinia Kapituły otworzyła drogę do nadania Andrzejowi Dudzie Odznaki Honorowej „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”. Uchwała trafi pod głosowanie sejmiku 26 stycznia i mimo sprzeciwu opozycji najpewniej zostanie przyjęta dzięki większości PiS.