
Zwykła prośba o papierosa zakończyła się brutalnym pobiciem. Policjanci szybko zatrzymali agresora, który usłyszał już zarzut.
Spis treści:
Policjanci zatrzymali 19-latka podejrzanego o pobicie 18-letniego mieszkańca Rzeszowa. Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę przy ul. Źródlanej na osiedlu Biała. Młody mężczyzna usłyszał już zarzut, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Awantura zaczęła się od papierosa
Jak ustalili policjanci, 18-latek przyjechał ze znajomymi na imprezę odbywającą się w jednym z domów przy ul. Źródlanej. W pewnym momencie z budynku wyszedł 19-latek i poprosił jedną z kobiet o papierosa.
Gdy usłyszał, że ma wziąć tylko jednego papierosa i oddać paczkę, stał się agresywny. Zaczął przeklinać, wyzywać grupę i kazał im odjechać. Chwilę później zaatakował 18-latka, który nie prowokował napastnika i nie chciał doprowadzić do bójki.
Napastnik zadał mu kilka ciosów w okolice głowy. Pokrzywdzony próbował się bronić, a następnie uciekł do samochodu, którym wraz ze znajomymi odjechał z miejsca.

Sprawca usłyszał zarzut
18-latek został przewieziony do szpitala. Lekarze stwierdzili u niego złamanie żuchwy.
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci przesłuchali pokrzywdzonego i świadków, a następnie zatrzymali 19-letniego sprawcę.
Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała na okres dłuższy niż siedem dni. Przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów zastosowała wobec niego dozór policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. Za popełnione przestępstwo 19-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O wymiarze kary zdecyduje sąd.