
Ulice Gościnna i Jachowicza wciąż należą do najbardziej zaniedbanych w południowej części Rzeszowa. Mieszkańcy domagają się remontu od kilkunastu lat, a miasto nadal mówi o dokumentacji, gruntach i przyszłych planach. Pieniędzy na remont na razie nie ma i nie wiadomo kiedy będą.
Spis treści:
Jeszcze kilkanaście lat temu ulice Gościnna i Jachowicza na południu Rzeszowa prowadziły właściwie „donikąd”. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W okolicy wyrosły nowe osiedla, powstaje zabudowa jednorodzinna, nowe szkoły, przedszkola i żłobki.
Liczba samochodów z roku na rok rośnie, ale infrastruktura drogowa praktycznie się nie zmieniła.
Mieszkańcy osiedla Drabinianka od lat alarmują, że poruszanie się tymi ulicami jest niebezpieczne. Nie ma chodników, jezdnie są bardzo wąskie, a piesi, rowerzyści i kierowcy muszą walczyć o każdy metr drogi.
Teraz do sprawy wrócił radny Rzeszowa Aleksander Szala, który w interpelacji do prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka, domaga się nadania przebudowie ulic Gościnnej i Jachowicza statusu inwestycji priorytetowej.
Mieszkańcy ulicy Gościnnej: Mamy dość czekania
Jak podkreśla radny, zwrócili się do niego mieszkańcy zrzeszeni w Komitecie Mieszkańców Rzeszowa „Bezpieczna Gościnna”, którzy od wielu lat walczą o kompleksową przebudowę obu ulic. W 2022 roku powstała nawet petycja do władz miasta, w której mieszkańcy alarmowali o złym stanie ul. Gościnnej.
– Problem bezpieczeństwa jest zgłaszany władzom miasta od kilkunastu lat i był wielokrotnie poruszany również w mediach regionalnych – podkreśla Aleksander Szala.
Dziś ulicami Gościnną i Jachowicza codziennie przejeżdżają mieszkańcy osiedli Drabinianka, Biała i Budziwój. To jedna z ważniejszych tras prowadzących do centrum Rzeszowa, szkół, przedszkoli, żłobków czy miejsc pracy.
Tymczasem piesi nadal nie mają gdzie bezpiecznie się poruszać.
– Potrzebę realizacji tej inwestycji od wielu lat podnosi także Rada Osiedla Biała, co potwierdza jej ponadlokalne znaczenie – dodaje radny.

Rozbudowują miasto a drogach zapominają
Jak przypomina, w tej części miasta powstały w ostatnich latach duże inwestycje oświatowe, z których korzysta ponad tysiąc dzieci. Zdaniem mieszkańców trudno zrozumieć, dlaczego wraz z rozwojem tej części Rzeszowa nie zadbano o odpowiednią infrastrukturę drogową.
– Sprawa była również przedmiotem obrad Komisji Współpracy Lokalnej Rady Miasta Rzeszowa, która jednogłośnie poparła potrzebę realizacji tej inwestycji – przypomina Szala.
W swojej interpelacji radny pyta m.in., kiedy powstanie dokumentacja projektowa, kiedy miasto uzyska decyzję ZRID, czy zabezpieczy pieniądze na inwestycję i czy przebudowa zostanie wpisana do budżetu na 2027 rok jako jedno z najważniejszych zadań drogowych.
Miasto: Najpierw grunty, później projekt
Odpowiedź magistratu pokazuje jednak, że mieszkańcy na kompleksową przebudowę będą musieli jeszcze chwilę poczekać.
Jak informuje Dariusz Urbanik, pełnomocnik prezydenta Rzeszowa ds. inwestycji, dla rozbudowy ulic Gościnnej i Jachowicza nie powstała jeszcze dokumentacja projektowa.
W ubiegłym roku przygotowano jedynie koncepcję zakładającą poszerzenie jezdni do 6 metrów i budowę jednostronnego chodnika o szerokości 2,3 metra. W styczniu tego roku rozwiązania zaakceptowała Rada Osiedla.
Miasto rozpoczęło także procedurę pozyskiwania gruntów potrzebnych do poszerzenia pasa drogowego.
– Obecny stan drogi jest bardzo problematyczny. W niektórych miejscach szerokość jezdni wynosi niespełna cztery metry. Dodatkowo, granice pasa drogowego w wielu miejscach pokrywają się z krawędzią jezdni – przyznaje Dariusz Urbanik.
To właśnie dlatego – jak tłumaczy – Miejski Zarząd Dróg nie może wykonywać nawet części prac na terenach należących do prywatnych właścicieli. Dopiero po przejęciu gruntów i zabezpieczeniu pieniędzy będzie można ogłosić przetarg na przygotowanie dokumentacji projektowej, a później rozpocząć procedury prowadzące do przebudowy.

Terminu nadal nie ma
Na razie nie wiadomo również, kiedy uda się uzyskać decyzję ZRID, czyli Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej, która zatwierdza projekt budowlany drogi i daje zielone światło do rozpoczęcia robót.
– Jednak działania w tym rejonie realizowane są w sposób systemowy i wieloetapowy, obejmując również sąsiadujący układ drogowy i komunikacyjny – przekonuje Urbanik.
Miasto przypomina przy tym o innych inwestycjach prowadzonych w tej części Rzeszowa. Wśród nich wymienia rozbudowę ulicy Kwiatkowskiego i fragmentu Jachowicza przy Zespole Oświatowym na Drabiniance, dla której właśnie zakończyła się procedura odwoławcza od decyzji ZRID.
Trwa również budowa kładki pieszo-rowerowej nad Strugiem, która połączy ulicę Koło z ulicą Jachowicza.
– Pozwolenie na budowę uzyskano w 2025 roku, w którym to również ogłoszono przetarg i podpisano umowę na realizację. Obecnie trwają roboty budowlane związane z realizacją tej inwestycji – dodaje pełnomocnik.
Pieniędzy w budżecie nie ma
Najważniejsza informacja dla mieszkańców jest jednak taka, że w budżecie Rzeszowa na 2026 rok nie ma pieniędzy na przebudowę ulic Gościnnej i Jachowicza. Inwestycja została jedynie zgłoszona do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego.
– Podjęte zostaną starania w sprawie ujęcia przedmiotowej inwestycji w projekcie budżetu miasta Rzeszowa na rok 2027 – zapewnia Dariusz Urbanik.
To oznacza, że nawet przygotowanie projektu będzie możliwe dopiero po zabezpieczeniu finansowania.

Na razie trwa utwardzanie pobocza ulic na terenach należących do MZD. | Fot. Paweł Ossowski/FB
Na razie będą progi zwalniające i utwardzone pobocza
Do czasu rozpoczęcia dużej inwestycji miasto zapowiada jedynie doraźne działania.
Obecnie, na terenie należącym do Miejskiego Zarządu Dróg prowadzone są prace polegające na utwardzaniu poboczy masą bitumiczną.
Powstaje także projekt nowej organizacji ruchu.
– Obecnie trwa etap opracowywania projektu stałej organizacji ruchu, który przewiduje: montaż dwóch progów zwalniających, rozszerzenie strefy zamieszkania o ul. Jachowicza – na odcinku od ul. Kwiatkowskiego do ul. Gościnnej, czy montaż znaków ostrzegawczych A-17 „dzieci” – wylicza pełnomocnik.
Mieszkańcy obietnice słyszą od lat
Historia ulic Gościnnej i Jachowicza pokazuje, jak rozwój miasta potrafi wyprzedzić rozwój infrastruktury. A dzieje się tak nie tylko tam, ale również na innych rzeszowskich osiedlach.
Tam, gdzie jeszcze kilkanaście lat temu ruch był niewielki, dziś codziennie przejeżdżają setki samochodów. Powstały nowe osiedla, przybyło mieszkańców, dzieci uczęszczających do pobliskich szkół, przedszkoli czy żłobków oraz osób dojeżdżających do pracy.
Mieszkańcy podkreślają, że miasto koncepcję przebudowy ma co najmniej od 2024 roku.
– Nanosi ją na oficjalne mapy. Uwzględnia ją przy wydawaniu pozwoleń deweloperom. Ale kiedy mieszkańcy pytają o chodnik odpowiedź brzmi: brak środków, brak terenów pod budowę chodnika – no to jak to jest Panie Konrad Fijołek Prezydent Rzeszowa? – pyta Paweł Ossowski, jeden z członków komitetu Bezpieczna Gościnna.

– Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat wydano pozwolenia dla co najmniej czterech nowych inwestycji wielorodzinnych – podkreśla Ossowski.
Jednak mimo wieloletnich apeli mieszkańców, stanowisk rad osiedli, interpelacji radnych i jednogłośnego poparcia Komisji Współpracy Lokalnej, kompleksowa przebudowa ulic wciąż pozostaje na etapie koncepcji, pozyskiwania gruntów i planów wpisania inwestycji do przyszłorocznego budżetu.
Dla mieszkańców oznacza to jedno – na bezpieczne chodniki i szerszą jezdnię nadal będą musieli poczekać. Na razie każdego dnia będą poruszać się ulicami, które już dawno przestały być lokalnymi drogami prowadzącymi na obrzeża miasta.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.
