Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Sprawa CPAC Poland wychodzi poza Podkarpacie. Sąd zdecydował o skierowaniu jej do Sądu Najwyższego

Nastąpił zwrot w sprawie przekazania 1,2 mln zł z budżetu województwa podkarpackiego na organizację CPAC Poland w Jasionce, której głównym sponsorem była giełda Zondacrypto. Radny Krzysztof Kłak złożył zażalenie po umorzeniu śledztwa przez rzeszowską prokuraturę. W poniedziałek zapadła decyzja dotycząca dalszego biegu sprawy.

Paulina BajdaPaulina Bajda · 21 września 2026
Udostępnij
Skopiowano!
działacze KO w Sądzie Rejonowym
Podczas dzisiejszej rozprawy radnego Krzysztofa Kłaka wspierali działacze Koalicji Obywatelskiej. | Fot. Paulina Bajda

Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował w poniedziałek, że sprawą finansowania CPAC Poland przez samorząd województwa podkarpackiego powinien zająć się Sąd Najwyższy. Ma on wskazać inny sąd w Polsce do rozpatrzenia zażalenia radnego Krzysztofa Kłaka na umorzenie postępowania przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie.

Posiedzenie odbyło się za zamkniętymi drzwiami, bez udziału publiczności, mediów i świadków. Przed sądem pojawili się natomiast działacze Koalicji Obywatelskiej, którzy wspierali radnego Kłaka.

Ładowanie artykułu…

Chodzi o dobro wymiaru sprawiedliwości

- Sprawa będzie miała kolejny jeszcze poważniejszy tok, gdyż Sąd Rejonowy w Rzeszowie opierając się o dobro polskiego wymiaru sprawiedliwości, z tym wymiaru sprawiedliwości na Podkarpaciu, postanowił skierować sprawę do Sądu Najwyższego - mówił po posiedzeniu radny Kłak.

Jak wyjaśniał, Sąd Najwyższy ma teraz rozstrzygnąć, który z sądów w Polsce powinien zająć się jego zażaleniem oraz zgromadzonymi w tej sprawie dokumentami.

Podkreślmy - dzisiejsza decyzja nie oznacza rozstrzygnięcia tego, czy przy organizacji i finansowaniu CPAC Poland doszło do przestępstwa.

Działacze Koalicji Obywatelskiej są zadowoleni z dzisiejszego przebiegu posiedzenia sądu. | Fot. Paulina Bajda

1,2 mln zł z budżetu województwa

CPAC Poland odbył się 26 i 27 maja 2025 roku w Jasionce, zaledwie kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. amerykańscy politycy ze środowiska prezydenta Donalda Trumpa oraz ówczesny kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki, ówczesny prezydent Andrzej Duda, były premier Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak czy Przemysław Czarnek.

Województwo Podkarpackie było współorganizatorem konferencji wraz z Telewizją Republika. Z dokumentów przedstawionych przez prokuraturę wynika, że na realizację swoich zadań samorząd przeznaczył łącznie około 1,26 mln zł. Pieniądze zostały wydane m.in. na wynajem obiektu, oprawę audiowizualną oraz kolację dla zagranicznych gości.

To właśnie sposób finansowania imprezy stał się przedmiotem zawiadomienia złożonego przez Krzysztofa Kłaka. Radny kwestionował m.in. decyzję o przeznaczeniu bez przetargu pieniędzy z budżetu województwa oraz zawarcie umowy dotyczącej organizacji wydarzenia.

Ładowanie artykułu…

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie ostatecznie umorzyła postępowanie, uznając, że nie doszło do przekroczenia uprawnień ani niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu województwa i urzędników. Kłak tę decyzję zaskarżył.

Władysław Ortyl: To było wydarzenie o globalnym znaczeniu

Władysław Ortyl od początku bronił decyzji samorządu o zaangażowaniu w organizację konferencji. Marszałek przekonywał, że wydarzenie miało przede wszystkim charakter promocyjny.

- Konferencja była naprawdę prestiżowym wydarzeniem o globalnym znaczeniu. Podkarpacie prezentowało się jako region zdolny do inicjowania różnych strategicznych rozmów i działań - mówił Ortyl.

Prokuratura w swoim komunikacie z maja tego roku wskazywała z kolei, że w toku śledztwa nie ujawniono, aby województwo zawierało umowy reklamowe dotyczące lokowania marki ZondaCrypto. Według śledczych sponsorów pozyskiwała Telewizja Republika, bez udziału województwa.

W tle giełda kryptowalut Zondacrypto

Wątek głównego sponsora nabrał szczególnego znaczenia w ostatnich miesiącach. Pieniądze na organizację imprezy przekazała bowiem giełda kryptowalut Zondacrypto.

Dziś sytuacja firmy wygląda zupełnie inaczej niż w czasie konferencji. 27 sierpnia 2026 roku sąd w Tallinnie ogłosił upadłość BB Trade Estonia OÜ, operatora giełdy Zondacrypto.

Równolegle w Polsce prowadzone jest śledztwo dotyczące działalności giełdy i jej powiązań m.in. z rosyjskim wywiadem. O "rosyjskim wątku" w aferze Zondacrypto mówił w kilku wystąpieniach premier Donalda Tuska, m.in. podczas zamkniętej dla mediów części posiedzenia Sejmu.

Ładowanie artykułu…

W ostatnich tygodniach prokuratura informowała także o zarzutach wobec kolejnych osób związanych ze sprawą ZondaCrypto, w tym dotyczących udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i przywłaszczenia środków użytkowników. Pieniadze od ZondaCrypto miał wziąć także były prokurator generalny i równocześnie podkarpacki poseł Zbigniew Ziobro, który ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w USA.

Są to jednak odrębne postępowania nie przesądzające o legalności finansowania samego CPAC Poland.

Dla sprawy prowadzonej z zawiadomienia Krzysztofa Kłaka istotne pozostaje natomiast to, że jedno wydarzenie łączyło publiczne finansowanie ze strony województwa i sponsoring prywatnej firmy, której właściciel Przemysław Kral usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach.

Nalezy przenieśc do innego województwa

Kłak przekonuje, że dzisiejsza decyzja sądu daje szansę na rozpatrzenie sprawy poza lokalnym wymiarem sprawiedliwości.

- Sąd Rejonowy uznał, że Sąd Najwyższy powinien zbadać wszystkie przesłanki i wyznaczyć inny sąd w Polsce do rozpatrzenia tych zarządzeń - mówił radny.

Ładowanie artykułu…

Podkreślał też, że od początku chciał, aby sprawa była badana poza Rzeszowem, bo w swoich wystąpieniach przez ponad rok zwracał uwagę pisząc m.in, do prokuratora generalnego, że sprawę należy przenieść poza Podkarpacie.

- Aby nie było cienia podejrzeń, że mogą tu oddziaływać różne nieformalne środowiska i wpływy - powiedział.

„Walczymy, nie poddajemy się”

Radny przyznał jednocześnie, że nadal nie zapoznał się z pełnym uzasadnieniem decyzji prokuratury o umorzeniu postępowania o czym poinformował również sąd. Ze względu na niejawny charakter dzisiejszego posiedzenia nie ujawniono również szczegółów stanowisk stron.

- Walczymy, nie poddajemy się. Dla województwa jest bardzo ważne czy władza w regionie jest władzą uczciwą. Czy uczciwie, zgodnie z prawem wydaje publiczne środki finansowe, a wydaje ogromne publiczne środki - podsumował Kłak.

Teraz sprawa trafia do Sądu Najwyższego. To on zdecyduje, czy i jaki sąd w Polsce zajmie się zażaleniem na umorzenie postępowania.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.