koalicja obywatelska
Spór o program SAFE zamienił sesję podkarpackiego sejmiku w ostrą polityczną konfrontację. Opozycja zarzuca PiS blokowanie debaty o miliardach, które mogą trafić do podkarpackiego przemysłu zbrojeniowego.
Zamiast głosowania – awantura, zamiast decyzji – wzajemne oskarżenia o manipulację. Spór o uchwałę w sprawie odwołania Jerzego Borcza, przewodniczącego sejmiku podkarpackiego, zdominował poniedziałkową sesję i po raz kolejny pokazał ogromny konflikt wśród radnych.
Dyskusja o przyszłości struktur Koalicji Obywatelskiej na Podkarpaciu nabiera rumieńców. Po informacji o poparciu dla Joanny Frydrych ze strony Deręgowskiego i Krysteckiego, zdecydowany głos zabrała europosłanka Elżbieta Łukacijewska. Postawiła na Pawła Kowala i ostro skrytykowała obecne kierownictwo regionu.
Trwa jedna z najostrzejszych wewnętrznych rozgrywek w historii podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej. Lokalni działacze jednoczą siły, by przyblokować kandydaturę Pawła Kowala i postawić na Joannę Frydrych. W tle są ambicje, emocje, ostre słowa i… nieprzyjemna sytuacja z restauracji Sabatini.
Po miesiącach bezskutecznych apeli opozycja sięga po najmocniejsze narzędzie i składa wniosek o odwołanie Jerzego Borcza z funkcji przewodniczącego Sejmiku Województwa Podkarpackiego. To efekt narastającego konfliktu, zarzutów związanych z aferą KOWR oraz sposobu prowadzenia obrad.
Transparenty, oskarżenia o łamanie konstytucji i polityczne przepychanki – tak wyglądała sesja sejmiku województwa podkarpackiego, podczas której PiS przeforsowało przyznanie Andrzejowi Dudzie odznaki „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”.
Podkarpacki Komitet Obrony Demokracji sprzeciwia się planom nadania Andrzejowi Dudzie odznaki „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”. Organizacja apeluje do władz województwa o odrzucenie uchwały, nad którą w ma głosować zdominowany przez Prawo i Sprawiedliwość sejmik.
Śledztwo dotyczące obrotu gruntami rolnymi przez byłego wicedyrektora KOWR w Rzeszowie i radnego sejmiku województwa podkarpackiego Mariusza Króla trwa od grudnia 2025 roku. Prokuratura potwierdza prowadzenie czynności procesowych, ale konsekwentnie odmawia ujawnienia szczegółów.
W innych regionach kampania już się kręci, nazwiska padają, plakaty się drukują. Na Podkarpaciu Koalicja Obywatelska wciąż się rozgrzewa – trochę za długo, biorąc pod uwagę, że to polityczny bastion PiS i teren wyjątkowo wymagający. Na razie oficjalnie rękę do góry podniosła tylko jedna osoba.
Zapowiedź powołania komisji etyki w podkarpackim sejmiku wywołała ostrą reakcję Koalicji Obywatelskiej. Opozycja przekonuje, że bez równoległej komisji antykorupcyjnej będzie to jedynie próba dyscyplinowania krytycznych radnych, a nie realna odpowiedź na afery i postępowania toczące się wobec władz województwa.