krzysztof kłak
Sejmik ponad podziałami politycznymi opowiedział się za tym, aby odzyskany po latach obraz „Madonna z Dzieciątkiem” na stałe pozostał w Przeworsku. Radni jednogłośnie, przyjęli stanowisko wzywające Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do zmiany dotychczasowej decyzji i zapewnienia bezterminowego depozytu tego dzieła w Muzeum Pałac Lubomirskich.
Transparenty, oskarżenia o łamanie konstytucji i polityczne przepychanki – tak wyglądała sesja sejmiku województwa podkarpackiego, podczas której PiS przeforsowało przyznanie Andrzejowi Dudzie odznaki „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”.
Decyzja byłego ministra kultury mogła odebrać regionowi jedno z najcenniejszych dzieł sztuki. Teraz pojawia się realna szansa, że „Madonna z Dzieciątkiem” wróci na stałe do miejsca swojego historycznego pochodzenia, dzięki nowemu podejściu Ministerstwa Kultury.
Śledztwo dotyczące obrotu gruntami rolnymi przez byłego wicedyrektora KOWR w Rzeszowie i radnego sejmiku województwa podkarpackiego Mariusza Króla trwa od grudnia 2025 roku. Prokuratura potwierdza prowadzenie czynności procesowych, ale konsekwentnie odmawia ujawnienia szczegółów.
W innych regionach kampania już się kręci, nazwiska padają, plakaty się drukują. Na Podkarpaciu Koalicja Obywatelska wciąż się rozgrzewa – trochę za długo, biorąc pod uwagę, że to polityczny bastion PiS i teren wyjątkowo wymagający. Na razie oficjalnie rękę do góry podniosła tylko jedna osoba.
Zapowiedź powołania komisji etyki w podkarpackim sejmiku wywołała ostrą reakcję Koalicji Obywatelskiej. Opozycja przekonuje, że bez równoległej komisji antykorupcyjnej będzie to jedynie próba dyscyplinowania krytycznych radnych, a nie realna odpowiedź na afery i postępowania toczące się wobec władz województwa.
Pozytywna opinia Kapituły otworzyła drogę do nadania Andrzejowi Dudzie Odznaki Honorowej „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”. Uchwała trafi pod głosowanie sejmiku 26 stycznia i mimo sprzeciwu opozycji najpewniej zostanie przyjęta dzięki większości PiS.
„Madonna z Dzieciątkiem”, która na Podkarpacie wróciła po wojennej grabieży znów może zostać nam zabrana. Bezcenny obraz z kolekcji Lubomirskich, ma opuścić Przeworsk i trafić do Wrocławia. Mieszkańcy Podkarpacia nie kryją oburzenia. Podkreślają, że to nasze dziedzictwo i powinno pozostać tam, skąd zostało zrabowane.
Ostatnia sesja sejmiku województwa pokazała, że granica pomiędzy debatą a awanturą bywa krucha. Spór o otwieranie korespondencji przerodził się w serię personalnych ataków i oskarżeń. Zamiast przeprosin padły słowa, które pogłębiły podział i podważyły zaufanie do instytucji samorządu.
Emocje, oskarżenia o klientelizm i pytania o publiczne pieniądze – debata sejmiku województwa podkarpackiego nad stanowiskiem broniącym Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu rozgrzała radnych do czerwoności.