
Blisko 50 interwencji odnotowali podkarpaccy strażacy po gwałtownych burzach, które przeszły nad regionem. Usuwali powalone drzewa, wypompowywali wodę z zalanych pomieszczeń i udrażniali drogi. Na szczęście tym razem obyło się bez osób poszkodowanych.
Spis treści:
Gwałtowne burze, które w poniedziałek przeszły nad częścią Podkarpacia, spowodowały kilkadziesiąt interwencji służb.
Strażacy usuwali przede wszystkim skutki silnego wiatru – połamane drzewa i konary blokujące drogi, chodniki oraz posesje. Pomagali również przy zalanych pomieszczeniach.

Najgroźniej w okolicy Stalowej Woli
Jak informuje Państwowa Straż Pożarna, podkarpaccy strażacy wyjeżdżali do działań blisko 50 razy. Najwięcej pracy mieli w powiecie stalowowolskim.
– Najwięcej naszych interwencji dotyczyło usuwania połamanych drzew i konarów leżących na jezdniach, chodnikach, posesjach oraz liniach energetycznych. Wypompowywaliśmy także wodę z zalanych piwnic i budynków gospodarczych. Po sesji udrażnialiśmy przepusty drogowe – informuje st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Na szczęście podczas poniedziałkowych burz nikt nie został ranny. Strażacy przypominają jednak, że gwałtowne zjawiska pogodowe mogą w krótkim czasie stworzyć poważne zagrożenie.
Strażacy przypominają: burzę najlepiej przeczekać w bezpiecznym miejscu
Przed burzą warto śledzić aktualne prognozy i ostrzeżenia meteorologiczne. Jeśli zapowiadane są gwałtowne zjawiska, najbezpieczniej pozostać w domu.
– Bacznie obserwujmy prognozy meteorologiczne. Jeżeli są zapowiadane burze, zostańmy w domu. Tam jesteśmy najbezpieczniejsi – podkreśla st. bryg. Marcin Betleja.
W czasie nawałnicy należy zamknąć okna i drzwi, a z balkonów, tarasów oraz parapetów usunąć przedmioty, które silny wiatr może porwać i rzucić w przypadkowe osoby. Warto również przygotować latarkę oraz zadbać o naładowany telefon, ponieważ podczas burz może dojść do awarii sieci energetycznej.
Unikajmy drzew i słupów elektrycznych
Strażacy apelują także, by nie szukać schronienia pod drzewami, słupami energetycznymi czy lekkimi konstrukcjami, takimi jak przystanki autobusowe. Złamane konary lub przewrócone drzewa mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia.
Niebezpieczne może być również parkowanie samochodów pod drzewami, liniami energetycznymi czy dużymi reklamami. Podczas silnego wiatru takie elementy mogą zostać uszkodzone i spaść na pojazdy.
Po burzach przyjdzie fala upałów
Burzowa aura nie potrwa długo. Według prognoz meteorologicznych od wtorku mieszkańców regionu czeka wyraźna zmiana pogody. Nad Podkarpacie wrócą wysokie temperatury, a synoptycy zapowiadają słoneczną pogodę.
Wraz z nadejściem upałów służby przypominają, że również wysokie temperatury wymagają ostrożności – szczególnie podczas przebywania na słońcu, aktywności fizycznej oraz opieki nad dziećmi i osobami starszymi.