
W ramach akcji „Kaskadowy pomiar prędkości” w środę policjanci skontrolowali na Podkarpaciu ponad 1300 samochodów. Rezultat działań nie jest zbyt optymistyczny.
Spis treści:
Działania pod nazwą „Kaskadowy pomiar prędkości” prowadzone były wczoraj w całym kraju. Miały na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach poprzez kontrolę prędkości kierowców.
Działania były koordynowane przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL i miały charakter międzynarodowy.
Kontrole na wielu odcinkach dróg
W akcji wzięły udział policyjne grupy SPEED, które zajmują się przeciwdziałaniem niebezpiecznym zachowaniom na drodze. Funkcjonariusze prowadzili kontrole na tej samej drodze, ale w różnych jej miejscach i w tym samym czasie.
Dzięki temu kierowcy nie mogli łatwo uniknąć kontroli, zwalniając tylko na chwilę.
Policjanci zwracali uwagę nie tylko na prędkość, ale także na inne wykroczenia drogowe.
Na Podkarpaciu ponad 1000 przypadków przekroczenia prędkości
Na Podkarpaciu w ramach akcji „Kaskadowy pomiar prędkości” policjanci prowadzili pomiary w 355 miejscach. W sumie skontrolowali 1351 pojazdów.
Efekty akcji:
- 1024 przypadki przekroczenia prędkości
- 21 kierowców straciło prawo jazdy
Prawo jazdy było zatrzymywane w przypadku przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym.
Nowe przepisy, surowsze kary
Policjanci przypominają, że od 3 marca 2026 roku obowiązują nowe przepisy. Teraz kierowca może stracić prawo jazdy na 3 miesiące nie tylko w terenie zabudowanym. Dotyczy to również drogi jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym, jeśli prędkość zostanie przekroczona o więcej niż 50 km/h.
Funkcjonariusze podkreślają, że nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych. Apelują do kierowców o przestrzeganie przepisów i dostosowanie prędkości do warunków na drodze.

