Autor: Martyna Krępa
Ogląda Formułę 1 z podręcznikiem do koreańskiego na biurku. Zaczyna swoją dziennikarską przygodę otwarta na nowe doświadczenia.
Ministerstwo Nauki i Edukacji Narodowej opublikowało wyniki ewaluacji jakości działalności naukowej za lata 2022-2025. Rzeszowskie uczelnie uzyskały wysokie noty.
„Przez świat do Rzeszowa”. Zakończył się XX Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych
Ponad pięćdziesiąt tańców, pieśni patriotyczne, barwne stroje i wzruszające chwile wspólnego śpiewu – tak wyglądał Koncert Galowy XX Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych.
940 tys. złotych zostanie przeznaczonych na wprowadzenie rozwiązań zwiększających dostępność i poprawiających jakość życia osób z niepełnosprawnościami w powiecie rzeszowskim.
Problemy z kałużami, zniszczoną nawierzchnią i rosnącym natężeniem ruchu coraz bardziej dają się we znaki mieszkańcom ul. Hubala na osiedlu Paderewskiego.
– Zawsze pielęgnowałam moje korzenie. Myślę, że to taka cecha Polaków na emigracji. Tak jak Adama Mickiewicza ciągnęło do ojczyzny, tak samo ciągnie nas – mówi Eliza z Akademii Białego Orła z Kanady.
Pierwsza tura rekrutacji na Uniwersytecie Rzeszowskim i Politechnice Rzeszowskiej już się zakończyła. Obie uczelnie odnotowały wzrost kandydatów. Wiemy, jakie kierunki cieszyły się największą popularnością.
– Rzeszów to najpiękniejsza motywacja, żeby być w tym folklorze, uczestniczyć, kontynuować tę polską tradycję tańca i śpiewu – mówi Grażyna Rodak, kierowniczka zespołu tanecznego Cracovia z Kanady, którego nie mogłoby zabraknąć na festiwalu polonijnym.
– O technologiach przyszłości najlepiej rozmawia się wtedy, kiedy można je zobaczyć, podczas ich pracy, podczas ich działania, kiedy można ich dotknąć i spróbować – mówi Małgorzata Jarosińska-Jedynak, zapowiadając Carpathian Drone Summit 2026 w Rzeszowie.
Czy charakterystyczna wieża telewizyjna na dawnej Baranówce musi ustąpić miejsca nowemu blokowi? Adam Moczulski przekonuje, że nie. Proponuje zachowanie konstrukcji i przekształcenie jej w taras widokowy oraz nową atrakcję turystyczną Rzeszowa.
„Choć minęło siedemdziesiąt pięć lat, pamiętam te wydarzenia z najdrobniejszymi szczegółami. Ukraińscy nacjonaliści straszliwie pastwili się nad moim tatą, nad moimi siostrami, nad panem Adamkiewiczem. Bili moich bliskich łopatą, dźgali ich widłami, kopali, okładali kolbami od karabinów… Wszystko to wydarzyło się na moich oczach” – opisuje we wspomnieniach Alfreda Magdziak.