
– Rzeszów to najpiękniejsza motywacja, żeby być w tym folklorze, uczestniczyć, kontynuować tę polską tradycję tańca i śpiewu – mówi Grażyna Rodak, kierowniczka zespołu tanecznego Cracovia z Kanady, którego nie mogłoby zabraknąć na festiwalu polonijnym.
Spis treści:
Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych odbędzie się w Rzeszowie w dniach 17 – 20 lipca. To już dwudziesty raz, kiedy miasto stanie się centrum polskiego folkloru. Wystąpi tu 27 zespołów z 8 krajów.
Maraton folkloru. Korowód i 25 koncertów
Już w piątek o 17 zespoły przejdą korowodem ulicami Rzeszowa aż na rynek, gdzie odbędzie się oficjalne otwarcie polonijnego festiwalu i koncert powitalny.
– W sumie koncertów będzie ponad 25, więc myślę, że każdy zdąży w którymś uczestniczyć – mówi Piotr Kowalski, dyrektor festiwalu.
Koncerty będą odbywać się na rzeszowskim rynku, ale nie tylko. Zespoły wystąpią również w innych podkarpackich miastach, m.in. w Iwoniczu Zdroju, Błażowej, Mielcu i Stalowej Woli. Zwieńczeniem festiwalu będzie koncert galowy w Hali Podpromie, w trakcie którego wystąpią wszystkie zespoły.
– Niektórzy wystąpią na nim z dedykowanym programem – zdradza dyrektor artystyczny, Janusz Chojnacki. – Zespoły już u siebie w kraju przygotowywały specjalne utwory na ten koncert.
W ubiegłych latach koncerty krajów zamieszkania i koncert galowy były osobnymi wydarzeniami. W tym roku połączono je w jedno kilkugodzinne widowisko.

Kowbojski akcent i zwyczaje andrzejkowe
Niektóre zespoły opowiedziały nam o tym, czego można się spodziewać po ich programach. Na festiwalu będzie można zobaczyć cały wachlarz różnych występów. Wśród nich będą także niekonwencjonalne połączenia kulturowe.
– To są tancerze, co umieją tańce regionalne i narodowe, ale to są też Teksańczycy, kowboje, więc będzie mega atmosfera – powiedziała nam Yessica Króżel, kierowniczka artystyczna zespołu Wawel z Teksasu.
Na scenie zostaną przedstawione również ludowe tradycje polskich regionów, co zapewni zespół Polonia z Hanoweru.
– Przywieźliśmy cudowną partitę krakowską i odrobinę lubelskich andrzejek. Dodatkowo mamy nowy, świeży, piękny program ziemi karpackiej, zabawy jak i tańce, z którym przyjechaliśmy – opowiada Aldona Głowacka, kierowniczka zespołu z Niemiec.
Renesans folkloru wśród młodych
Zespoły pieśni i tańca, które przyjechały do Rzeszowa na XX Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych wciąż się rozrastają. Wśród członków jest coraz więcej młodych ludzi.
– Mamy renesans z folkloru, który już od kilku lat obserwuję. Młodzież dorosła. Chce spędzać jakoś sensownie czas, chcą się czegoś nauczyć, chcą coś poznać przy okazji – mówi Aldona Głowacka.
Podobny trend u osób w każdym wieku obserwuje w Kanadzie również Grażyna Rodak: – W tym momencie mamy, nawet nie licząc tej grupy, która jest z nami na festiwalu, cztery grupy wiekowe. Najmłodsi maja po cztery lata.

Polonijny festiwal jest w Rzeszowie już 57 lat
Festiwal jest obecny w Rzeszowie od 57 lat. W tym roku przybyło na nim zespołów.
– Mamy tutaj zespoły, które są po raz 17 na festiwalu, mamy 3 zespoły, które będą po raz pierwszy na festiwalu – mówi Piotr Kowalski.
Artyści mają przed sobą bardzo intensywny czas. Czekają ich cztery dni występów i wspólnego świętowania.
– Część starszych tancerzy została, ale większość jest nowa i nie była jeszcze w Rzeszowie, więc oni są oczywiście podekscytowani i nie wiedzą, co ich czeka. A będzie dużo prób, dużo tańca, dużo wyjazdów. Wyjedziemy stąd na pewno mocno spracowani, ale też z wielką satysfakcją – mówi kierowniczka zespołu Polonia.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

