
Światła włączone, nagłośnienie przetestowane, a PCLA wygląda dokładnie tak, jak powinien wyglądać obiekt tej klasy. Stadion przy ul. Wyspiańskiego jest już na ostatniej prostej. W środę wieczorem odbyła się próba generalna, a wykonawcy nie kryją dumy z efektu. W przyszłym tygodniu na elewacji zawiśnie oficjalna nazwa, a otwarcie zaplanowano na 7 listopada.
Spis treści:
Budowa jednej z największych sportowych inwestycji w historii Rzeszowa rozpoczęła się w 2024 roku. Dziś obiekt jest już niemal gotowy. W środę odbyła się próba generalna świateł i nagłośnienia.
Był to jeden z tych momentów, kiedy można już zobaczyć, jak stadion PCLA będzie prezentował się podczas wieczornych wydarzeń.
I trzeba przyznać – wygląda efektownie.
„Lepiej niż sobie wyobrażałem”
Zadowolenia z efektu nie kryje Konrad Glinicki, kierownik budowy PCLA.
Powiem szczerze, jest lepiej niż to sobie wyobrażałem. Ta iluminacja, to oświetlenie wyszło nam lepiej niż na wizualizacjach i jestem nieprawdopodobnie dumny nie tylko z naszych projektantów, ale przede wszystkim z naszego zespołu, z całej firmy Mirbut, która to prowadziła ten wielki projekt
mówi.
Podkreśla, że próba była dla wykonawców ważnym momentem. Widać było, że wszystkim spadł „kamień serca”, że wyszło to znacznie lepiej niż sobie wyobrażali.
Przed wykonawcami zostały już przede wszystkim formalności związane z odbiorami. Stadion PCLA w Rzeszowie musi przejść jeszcze kontrole straży pożarnej, Sanepidu oraz powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego.
Zgodnie z umową wykonawca ma przekazać obiekt do 31 października.

Stadion nie tylko dla lekkoatletów
PCLA przy ul. Wyspiańskiego ma pełnić kilka funkcji. Będzie areną zawodów lekkoatletycznych, meczów piłkarskich, ale także dużych imprez i koncertów.
Obiekt został zaprojektowany jako stadion lekkoatletyczny drugiej kategorii. Będzie więc mógł gościć zawody na bardzo wysokim poziomie. Pod trybunami znalazła się dodatkowa infrastruktura treningowa – m.in. bieżnia oraz miejsca przeznaczone do konkurencji technicznych.
Przyznam , że mieliśmy sporo gimnastyki projektowej z tym, aby umieścić strefę rekreacyjną dla drugiej kategorii czyli lekkoatletyki pod trybunami
mówi Glinicki.
Jak wyjaśnia, w strefie podziemnej można trenować m.in. rzut kulą, rzut młotem, skok w dal czy trójskok. Powstała tam również strefa rozgrzewkowa spełniająca wymagania drugiej kategorii PZLA.

Będzie tu można zorganizować nawet Ligę Mistrzów
Obiekt ma mieć około 8 tys. miejsc na trybunach. W razie potrzeby możliwe będzie jednak zwiększenie widowni do 10 tys. poprzez ustawienie dodatkowej trybuny. Sam stadion daje też znacznie większe możliwości podczas koncertów. Na płycie boiska może pojawić się nawet 35 – 40 tys. osób.
Możemy taki koncert zrobić na płycie głównej boiska, więc to już jest naprawdę obiekt europejskiej klasy
wyjaśnia kierownik budowy.
Stadion będzie też przygotowany do organizacji dużych imprez piłkarskich. Jak mówi Glinicki, nawet do organizacji Ligi Mistrzów, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Blisko 200 mln zł za nowy stadion
Cała inwestycja kosztuje blisko 200 mln zł. To wspólne przedsięwzięcie Rzeszowa, województwa podkarpackiego i Ministerstwa Sportu i Turystyki. Kierownik budowy podkreśla, że przy tej skali inwestycji udało się stworzyć obiekt o bardzo wysokim, europejskim standardzie.
Nie może powiedzieć, że ten stadion został wybudowany na półśrodkach. Został wybudowany naprawdę najlepiej, jak można było te środki zagospodarować. Nikt w Europie Zachodniej nie uwierzyłby, że ten obiekt powstał tylko za około 37 milionów euro
podkreśla.
Jeśli wszystkie odbiory przebiegną zgodnie z planem, Rzeszowianie będą mogli wejść na nowy stadion już jesienią. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 7 listopada 2026 roku. A w przyszłym tygodniu na stadionie przy Wyspiańskiego ma zawisnąć nazwa – PCLA Resovia.

Konrad Fiołek: Zapraszamy 7 listopada
Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek zapowiedział, że inauguracja ma mieć wyjątkową oprawę.
Do końca września zakończymy budowę, potem około trzy, cztery tygodnie na pozwolenia i odbiory. Rzeszowian zapraszamy 7 listopada na otwarcie stadionu
mówił prezydent w trakcie oglądania obiektu.
Tego dnia miasto planuje wielką fetę – będzie parada, jak na otwarcie olimpiady. Wciąż niestety nie wiadomo, kiedy na stadionie można się spodziewać koncertów i imprez. Wiadomo, że jeszcze tej jesieni ze stadionu skorzystają lekkoatleci, a pierwszy mecz zostanie rozegrany dopiero w przyszłym sezonie.
Po wczorajszej próbie świateł i nagłośnienia jedno jest już pewne: PCLA nie będzie kolejnym zwykłym stadionem. Po zmroku jest na czym zawiesić oko, o czym przekonali się już mieszkańcy okolicznych osiedli.
Próba generalna świateł i nagłośnienia na PCLA [ZDJĘCIA]























