
Izabela Leszczyna, była minister zdrowia i wiceprzewodnicząca z Koalicji Obywatelskiej, przegrała proces z posłem PiS Marcinem Warchołem. Sprawa dotyczyła wpisu opublikowanego w 2022 roku na platformie X, w którym zarzuciła mu objęcie „parasolem ochronnym” jednej z firm pożyczkowych. Rzeszowski sąd uznał, że zarzuty były nieprawdziwe.
Spis treści:
Była minister zdrowia proces o ochronę dóbr osobistych z wybranym z Podkarpacia posłem Prawa i Sprawiedliwości Marcinem Warchołem przegrała prawomocnie. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie oddalił jej apelację i utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego z lutego 2024 roku.
Oznacza to, że polityczka KO będzie musiała przeprosić byłego wiceministra sprawiedliwości, usunąć sporny wpis z platformy X oraz wpłacić 10 tys. zł na rzecz Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie.
Dodatkowo sąd zasądził od niej na rzecz Marcina Warchoła 1890 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Poszło o wpis na portalu X
Spór dotyczył wpisu opublikowanego przez Izabelę Leszczynę 2 kwietnia 2022 roku na ówczesnym Twitterze (obecnie X). Polityczka napisała wówczas:
„Vivus nie musi się obawiać, bo Marcin Warchoł roztoczył nad nim parasol ochronny w ustawie, którą dla niepoznaki koledzy Zbigniewa Ziobry nazwali »antylichwiarską«”.
Wpis odnosił się do prac nad tzw. ustawą antylichwiarską przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdy Marcin Warchoł pełnił tam funkcję wiceministra.
Poseł PiS uznał, że zarzuty są nieprawdziwe i naruszają jego dobre imię oraz reputację. W pozwie wskazywał, że jako współautor ustawy walczył z lichwą, a nie chronił firm pożyczkowych.
Sąd zgodził się na proces @Leszczyna! Pozwałem ją za ordynarne kłamstwo, jakoby nasza ustawa antylichwiarska chroniła nieuczciwe firmy pożyczkowe. Próbowała schować się za immunitet, bo dobrze wie, iż to oni w 2011 r. stworzyli eldorado dla lichwiarzy, a my to naprawiliśmy. pic.twitter.com/KoRDDcYQ8e
— Marcin Warchoł (@marcinwarchol) March 30, 2023
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie: Wpis naruszył dobre imię i nie był prawdziwy
Uzasadniając czwartkowy wyrok, sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Kazimierz Rusin podkreślił, że wpis Izabeli Leszczyny zawierał informacje, które mogły naruszyć dobra osobiste Marcina Warchoła, w tym jego cześć, dobre imię i reputację.
Sąd wskazał, że kluczowe było ustalenie, czy zarzuty stawiane politykowi PiS były zgodne z prawdą.
– Kluczowe znaczenie miało rozstrzygnięcie, czy wypowiedź była prawdziwa i odpowiadała rzeczywistości. W świetle wszystkich okoliczności należało uznać, że ta wypowiedź nie była prawdziwa – stwierdził sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Kazimierz Rusin.
W uzasadnieniu podkreślono również, że granicą dopuszczalnej krytyki jest jej rzetelność.
– Krytyka musi być oparta na rzeczywistych faktach. Nie można przypisywać drugiej osobie świadomych działań, jeśli nie znajdują one potwierdzenia w rzeczywistości – wskazał sąd.
Sędzia Rusin przypomniał także, że Marcin Warchoł zajmował się tematyką przeciwdziałania lichwie nie tylko jako wiceminister sprawiedliwości, ale również jako prawnik i autor publikacji naukowych poświęconych temu zagadnieniu.

Przeprosiny i pieniądze dla hospicjum
Prawomocny wyrok oznacza, że Izabela Leszczyna będzie musiała opublikować przeprosiny na swoim profilu w serwisie X i przypiąć je na górze strony na co najmniej 14 dni.
Zobowiązano ją również do usunięcia wpisu z kwietnia 2022 roku.
Sąd utrzymał także obowiązek wpłaty 10 tys. zł na rzecz Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie, uznając, że wysokość świadczenia jest adekwatna do naruszenia dóbr osobistych powoda.
Marcin Warchoł: Sugeruję korepetycje z kłamania u Tuska
Do wyroku odniósł się w mediach społecznościowych Marcin Warchoł.
– (…) Nie roztaczałem – jak twierdziła – żadnego parasola ochronnego nad firmami pożyczkowymi. Przeciwnie – byłem autorem ustawy zwalczającej lichwiarzy, dzięki której rynek pożyczek się ucywilizował. Dziękuję mec. Bartoszowi Lewandowskiemu za reprezentowanie mnie przed sądem. A Pani byłej minister sugeruję korepetycje w kłamaniu u jej szefa – Tusk łga po mistrzowsku – komentował.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie jest prawomocny. Stronom pozostaje jeszcze możliwość wniesienia skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego.
Wiceprzewodniczącą Koalicji Obywatelskiej @Leszczyna kłamstwa na mój temat będą kosztować 10 tys. zł na rzecz Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie. I przeprosiny. Sąd Apelacyjny oddalił jej apelację. Nie roztaczałem – jak twierdziła – żadnego parasola ochronnego… https://t.co/HvXYX7N5br
— Marcin Warchoł (@marcinwarchol) August 6, 2026
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.