
Rzeszów po raz pierwszy wprowadzi do miejskiej komunikacji całą flotę autobusów napędzanych wodorem. Wszystkie 20 NesoBusów dotarło już do miasta. Trwają odbiory techniczne, przeglądy i rejestracja.
Spis treści:
Każdy zeroemisyjny autobus musi też przejść przegląd i rejestrację. Dopiero później dostanie tablice i będzie mógł zabrać pasażerów na pokład. Ratusz chce, żeby pierwsze NesoBusy zaczęły pojawiać się na liniach w sierpniu. Konkretnej daty jeszcze nie ma.
Najpierw odbiory, później wyjazd na trasy
Autobusy stoją już w bazie MPK przy ul. Lubelskiej. Pracownicy sprawdzają dokumenty, wyposażenie oraz stan techniczny każdego pojazdu.
– Czekamy na zakończenie odbiorów, rejestrację, przeglądy i sprawdzenie, czy wszystko zgadza się z tym, co zamówiliśmy – mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Nowa flota nie wyjedzie na ulice jednego dnia. Kolejne autobusy mają pojawiać się w ruchu po zakończeniu kontroli.
– Chcemy, żeby od sierpnia sukcesywnie wyjeżdżały na miasto. Mam nadzieję, że się uda – dodaje Gernand.
Dwadzieścia autobusów za ponad 82 mln zł
Umowę na dostawę pojazdów miasto podpisało 21 sierpnia 2025 r. z firmą PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy. Zakup 20 Nesobusów kosztował 82,4 mln zł. Ponad 67 mln zł Rzeszów otrzymał z KPO.
Każdy autobus może zabrać ponad 90 pasażerów. Według producenta na jednym tankowaniu przejedzie do 500 km. Nie emituje żadnych szkodliwych substancji podczas eksploatacji.
– To historyczny moment w dziejach Rzeszowa. Jeszcze niedawno inwestowaliśmy w autobusy gazowe, dziś idziemy o krok dalej. Sięgamy po technologię wodorową, która gwarantuje zerową emisję i czyste powietrze w naszym mieście – mówił prezydent Konrad Fijołek przy podpisaniu umowy.
Pierwszy pokazowy Nesobus pojawił się w Rzeszowie już w dniu podpisania kontraktu. Pojazdy, które stoją teraz w bazie MPK, powstały w polskiej fabryce w Świdniku.

NesoBusy zasilane z mobilnej stacji tankowania
MPK Rzeszów ma zapewnione dostawy wodoru na półtora roku z opcją przedłużenia na ten sam czas.
Autobusy mają być tankowane z mobilnej stacji ustawionej w mieście. Nie oznacza to, że instalacja będzie dowożona przed każdym tankowaniem. Stacja może być przewożona, ale w czasie obsługi miejskich autobusów będzie stała na miejscu.
– To rozwiązanie zostało przetestowane, wszystko działa poprawnie – dodaje Gernand.
Miasto nie podaje jeszcze, gdzie miałaby powstać stała stacja, ile będzie kosztowała ani kiedy ruszy jej budowa.
PKS już wozi pasażerów wodorowym Mercedesem
Miejskie Nesobusy nie są jedynymi autobusami wodorowymi w Rzeszowie. Sześć pojazdów kupił również PKS Rzeszów, które będą wozić mieszkańców aglomeracji.
Pierwszy Mercedes eCitaro Fuel Cell wyjechał 14 lipca na linię 223 z Rzeszowa do Niechobrza. Na razie PKS sprawdza autobus w normalnym ruchu, zbiera dane i szkoli kierowców. Pozostałe pojazdy mają stopniowo dołączać po zakończeniu testów.
PKS wybrał inne rozwiązanie niż MPK. Przy jego zajezdni przy al. Wyzwolenia powstały magazyn wodoru, agregaty sprężarkowe, instalacja do rozładunku naczep z paliwem oraz stanowisko tankowania.
To pierwsza taka stacja budowana przez spółkę z grupy PKS w Polsce. Regularne kursy całej sześcioautobusowej floty mają ruszyć po wakacjach.
Masz jakiś ciekawy temat? Daj nam znać, np. mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.
