
Do Sądu Okręgowego w Rzeszowie trafił akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Według ustaleń śledczych oskarżeni mieli wyłudzić miliony złotych, posługując się fałszywą dokumentacją finansową.
Spis treści:
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie skierowała do Sądu Okręgowego w Rzeszowie akt oskarżenia przeciwko: 44-letniej Annie Ż., 42-letniemu Karolowi Ż., 40-letniej Patrycji O., 48-letniemu Bogdanowi Ś. oraz 67-letniemu Andrzejowi K. Śledczy uznali ich za członków zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy z banków, firm leasingowych oraz od osób prywatnych.
Oskarżeniem objęto również trzy kolejne osoby: 40-letniego Adama M., partnera życiowego Anny Ż., a także 45-letnią Aldonę S. i 39-letnią Renatę M.-Ch., które według prokuratury pełniły rolę pośredników finansowych.
CZYTAJ TEŻ: Jedna ofiara śmiertelna, trzy osoby ranne. W okresie świąt strażacy interweniowali 237 razy
Działali cztery lata
Z ustaleń śledztwa wynika, że grupa działała od marca 2015 roku do listopada 2019 roku. Tworzyło ją pięć osób z województwa podkarpackiego oraz jedna z województwa śląskiego.
– Wśród oskarżonych znajdują się byli przedsiębiorcy, pośrednicy finansowi oraz osoba pełniąca formalną funkcję prezesa zarządu tzw. spółek „słupów”, tj. Karol Ż. – prywatnie szwagier Anny Ż. – informuje prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Kobieta usłyszała 148 zarzutów
Akt oskarżenia obejmuje także czyny popełnione przez Annę Ż. już po zakończeniu działalności grupy. Jak ustalono, w okresie od sierpnia 2018 r. do września 2021 r. działała wspólnie ze swoim partnerem Adamem M. W części tych przestępstw uczestniczyły również Renata M.-Ch. i Aldona S., pełniące rolę pośredników finansowych.
Łącznie Annie Ż. przedstawiono 148 zarzutów. Dotyczą one wyłudzenia kredytów, pożyczek i leasingów na łączną kwotę przekraczającą 10 mln złotych. Wartość prób wyłudzeń, które nie doszły do skutku, sięga natomiast 13 mln złotych. Dodatkowo, w działaniach prowadzonych wspólnie z Adamem M., wyłudzono ponad 1 mln złotych, a kolejne próby dotyczyły kwoty przekraczającej 20 mln złotych.
Składali wnioski o kredyt i pozorowali działania
– Mechanizm działania grupy polegał na składaniu wniosków kredytowych i leasingowych pod pozorem realizacji inwestycji, które w rzeczywistości nie były prowadzone lub miały jedynie charakter pozorowany – dodaje prokurator Ciechanowski.
Jak ustalili śledczy, do wniosków dołączano sfałszowaną dokumentację finansową, m.in. deklaracje podatkowe, historię rachunków bankowych, opinie bankowe, zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach, a także bilanse oraz prognozy finansowe.
W celu uwiarygodnienia działalności tworzono również tzw. spółki „słupy”, w których funkcję prezesa pełniły osoby faktycznie nieprowadzące żadnej działalności gospodarczej.
ZOBACZ TAKŻE: Poznała w sieci „marynarza”. Straciła prawie 200 tys. zł
Zlicytowano już nieruchomości
W trakcie śledztwa zabezpieczono dwie nieruchomości należące do Anny Ż. o łącznej wartości blisko 5 mln złotych. Zostały one zlicytowane, a uzyskane środki przeznaczono na częściowe zaspokojenie roszczeń pokrzywdzonych.
Na etapie postępowania przygotowawczego wobec Anny Ż. i Andrzeja K. stosowano tymczasowe aresztowanie. Obecnie wobec wszystkich oskarżonych obowiązują wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym dozór policji, poręczenia majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Część oskarżonych przyznała się do winy i złożyła wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Wobec jednej z podejrzanych – Anny J.-K., materiały wyłączono do odrębnego postępowania z uwagi na jej pobyt za granicą i brak możliwości przeprowadzenia czynności procesowych.
Oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.