Przejdź do treści
Na żywo
•Na S19 między Sokołowem a Jasionką gotowe są kolejne 4 kilometry dwóch jezdni •W WSIiZ zainaugurowano nowy rok akademicki. Jerzy Bralczyk z wyjątkowym tytułem [ZDJĘCIA]•Ponad tysiąc kobiet spotkało się na I Podkarpackim Kongresie Kół Gospodyń Wiejskich [ZDJĘCIA]•Alarm, ewakuacja, bezpieczne schronienie. Przyjdź w sobotę na Krajowy Trening Rodzinny•Konrad Fijołek zapowiada uchwałę ws. referendum. Michał Wróbel: Jego szczęście, że mnie nie było•Miał 3,5 promila i nie miał prawa jazdy. Jechał slalomem ulicą Warszawską•Trwa „Ognista Lutnia-26”. Terytorialsi z Podkarpacia ćwiczą w dzień i w nocy [ZDJĘCIA]•Parking pod dworcem PKP w Rzeszowie działa dwa i pół roku. Już trzeba naprawiać nawierzchnię•Na S19 między Sokołowem a Jasionką gotowe są kolejne 4 kilometry dwóch jezdni •W WSIiZ zainaugurowano nowy rok akademicki. Jerzy Bralczyk z wyjątkowym tytułem [ZDJĘCIA]•Ponad tysiąc kobiet spotkało się na I Podkarpackim Kongresie Kół Gospodyń Wiejskich [ZDJĘCIA]•Alarm, ewakuacja, bezpieczne schronienie. Przyjdź w sobotę na Krajowy Trening Rodzinny•Konrad Fijołek zapowiada uchwałę ws. referendum. Michał Wróbel: Jego szczęście, że mnie nie było•Miał 3,5 promila i nie miał prawa jazdy. Jechał slalomem ulicą Warszawską•Trwa „Ognista Lutnia-26”. Terytorialsi z Podkarpacia ćwiczą w dzień i w nocy [ZDJĘCIA]•Parking pod dworcem PKP w Rzeszowie działa dwa i pół roku. Już trzeba naprawiać nawierzchnię
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Poznała w sieci „marynarza”. Straciła prawie 200 tys. zł

Mieszkanka powiatu rzeszowskiego straciła 193 tysiące złotych, po tym jak zaufała poznanemu w sieci mężczyźnie. Oszust, podając się za marynarza, opowiedział jej dramatyczną historię o piratach i potrzebie ocalenia cennej walizki.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

Rzeszowska policja ponownie ostrzega przed internetowymi oszustami. Ich ofiarą padła mieszkanka powiatu rzeszowskiego, która zaufała poznanemu na jednym z komunikatorów mężczyźnie. Kobieta była przekonana, że nawiązuje zwykłą znajomość. Tyle że w pewnym momencie internetowy rozmówca zaczął budować emocjonalną więź i prosić o pomoc.

PRZECZYTAJ TEŻ: Były wicedyrektor KOWR na działce od rolnika zarobił ponad milion. Byli właściciele czują się oszukani

Historia o piratach i cennej walizce

Oszust przedstawił się jako pracownik statku pływającego po oceanach. W wiadomościach opowiadał kobiecie o swojej pracy, codzienności i narastającym do niej uczuciu.

Pewnego dnia „marynarz” przedstawił dramatyczną historię. Twierdził, że statek został napadnięty przez piratów, a jego osobiste rzeczy, wśród których jest cenna walizka, są zagrożone.

Aby ocalić zawartość, mężczyzna poprosił kobietę o pomoc w organizacji wysyłki walizki do Polski. Twierdził, że zajmie się tym firma spedycyjna, a od kobiety potrzebne są jedynie jej dane oraz opłaty związane z transportem.

Przelewy, certyfikaty i „podatki”

Początkowo mieszkanka powiatu rzeszowskiego przelała 10 tys. zł jako rzekomą opłatę spedycyjną.

– Następnie, na przestrzeni kilkunastu dni, oszust pod pretekstem np. konieczności ubezpieczenia przesyłki, wykupienia specjalnego certyfikatu, czy zapłacenia podatku celnego, wyłudzili od niej łącznie ponad 193 tysiące złotych. – informuje rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Dopiero krewny, którego poprosiła o pożyczkę, przekonał ją, że padła ofiarą manipulacji i oszustwa.

ZOBACZ TEŻ: 27-latka oszukała mieszkańca Rzeszowa. Stracił 140 tysięcy złotych

Oszust może udawać kogokolwiek. Policja apeluje o ostrożność

Rzeszowscy policjanci przypominają, że internet to przestrzeń, w której anonimowi sprawcy często wykorzystują emocje swoich ofiar. Budują zaufanie, wzbudzają sympatię, a następnie proszą o dane, dostęp do kont lub pieniądze.

Policja podkreśla:

  • w sieci każdy może udawać kogokolwiek,
  • nie przekazujmy nieznajomym swoich danych osobowych,
  • nie wysyłajmy pieniędzy osobom, z którymi kontaktujemy się tylko online,
  • nowe znajomości zawsze warto weryfikować poza internetem.

Funkcjonariusze apelują o rozwagę i przypominają, że podobne historie zdarzają się coraz częściej, a ich negatywni bohaterowie to profesjonaliści, którzy potrafią zmanipulować nawet bardzo ostrożne osoby.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.