
Czy Rzeszów odda Plac Balcerowicza za działkę przy PCLA? Do trwającej od kilku tygodni dyskusji dołączają politycy Prawa i Sprawiedliwości. Mają pytania do prezydenta i proponują alternatywne działania. Zapowiadają też wprowadzenie tzw. tarczy antykorupcyjnej.
Spis treści:
Zamiana działek była głównym tematem konferencji, którą politycy PiS zwołali dziś na rzeszowskim Rynku. Ich zdaniem, może być ona niekorzystna dla mieszkańców.

Ewa Leniart: Czy prezydent wykorzystał wszystkie możliwości?
Posłanka Ewa Leniart zwróciła uwagę, że choć Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki powstaje m.in. dzięki rządowemu wsparciu, to dziś pojawiają się informacje, że bez dodatkowej działki należącej do dewelopera stadion przy Wyspiańskiego nie będzie mógł być w pełni wykorzystany.
– W mieście pojawiła się narracja, że potrzebna jest zamiana działek i jedną z propozycji jest zamiana na działkę w centrum miasta przy ul. Moniuszki, gdzie znajduje Plac Balcerowicza – przypomniała Leniart. – W związku z tym chcemy zwrócić się do prezydenta z pytaniem czy wykorzystał wszystkie instrumenty prawne, aby pozyskać tereny na potrzeby PCLA i korzystania z niego zgodnie z jego przeznaczeniem.
Posłanka wspomniała, że ustawa o gospodarce nieruchomościami dopuszcza możliwość wywłaszczenia terenu na cele pożytku publicznego.
– Jeśli negocjacje z deweloperem nie zakończyły się pozytywne, to można po to sięgnąć. Wiąże się to z wypłatą słusznego odszkodowania, ale nie wymaga likwidacji Placu Balcerowicza, czyli miejsca targowego, do którego Rzeszowianie są bardzo przyzwyczajeni – mówiła posłanka.

Krystyna Wróblewska: Targowiska trzeba rozwijać i modernizować
Radna Krystyna Wróblewska, szefowa Klubu PiS w Radzie Miasta Rzeszowa zaczęła od pytania dlaczego mielibyśmy oddawać deweloperowi Plac Balcerowicza.
– To miejsce funkcjonuje od lat i jest ważne dla mieszkańców. Dziś w całej Polsce mówi się o potrzebie rozwoju i renowacji miejskich targowisk. Dlatego na ostatniej sesji sejmiku podkarpackiego podjęto uchwałę intencyjną skierowana do polskiego rządu w sprawie utworzenia instrumentu finansowego wspierającego samorządy w budowie i modernizacji targowisk – powiedziała.
Radna dodała, że rady osiedli nie chcą zgodzić się na przeniesienie targowiska na parking obok ROSiR. W jej ocenie lepszym rozwiązaniem byłoby pozyskanie pieniędzy na modernizację istniejącej przestrzeni.
– Czy zamiana działek jest zasadna? Myślę, że już mieszkańcy Rzeszowa odpowiedzieli nam w różnych przekazach medialnych. Ta batalia się będzie toczyć. Będziemy prowadzić jeszcze rozmowy z panem prezydentem i mam nadzieję, że z korzyścią dla mieszkańców miasta Rzeszowa – dodała Wróblewska.
Marcin Warchoł: Trzeba objąć inwestycję tarczą antykorupcyjną
Najostrzej sytuację ocenił poseł Marcin Warchoł, który zarzucił władzom miasta błędy przy realizacji inwestycji, a prezydenta Konrada Fijołka nazwał „mistrzem fuszerki”. Według niego planowana zamiana działek może być korzystna głównie dla dewelopera, który zyska atrakcyjne grunty w centrum Rzeszowa i zarobi na tym krocie.
– Można się śmiać z pana prezydenta i z jego tytułu. Ale niestety jest też drugie dno, które już nie jest śmieszne, bo z jakichś dziwnych powodów pan prezydent nie chce zrobić tego co powinien, mianowicie wywłaszczyć deweloperów – mówił.
Zapowiedział, że będą się tego od miasta domagać. Będą też chcieli objąć inwestycję przy PCLA tzw. „tarczą antykorupcyjną”, która ma zapewnić pełną transparentność działań.
– Żebyśmy później nie musieli oglądać kolejnych odcinków „Czarno na białym”, jak ten z biblioteką, tym razem ze stadionem Resovii – zakończył.

Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News, śledź nas Facebooku i na Instagramie.
