Przejdź do treści
Na żywo
•Na S19 między Sokołowem a Jasionką gotowe są kolejne 4 kilometry dwóch jezdni •W WSIiZ zainaugurowano nowy rok akademicki. Jerzy Bralczyk z wyjątkowym tytułem [ZDJĘCIA]•Ponad tysiąc kobiet spotkało się na I Podkarpackim Kongresie Kół Gospodyń Wiejskich [ZDJĘCIA]•Alarm, ewakuacja, bezpieczne schronienie. Przyjdź w sobotę na Krajowy Trening Rodzinny•Konrad Fijołek zapowiada uchwałę ws. referendum. Michał Wróbel: Jego szczęście, że mnie nie było•Miał 3,5 promila i nie miał prawa jazdy. Jechał slalomem ulicą Warszawską•Trwa „Ognista Lutnia-26”. Terytorialsi z Podkarpacia ćwiczą w dzień i w nocy [ZDJĘCIA]•Parking pod dworcem PKP w Rzeszowie działa dwa i pół roku. Już trzeba naprawiać nawierzchnię•Na S19 między Sokołowem a Jasionką gotowe są kolejne 4 kilometry dwóch jezdni •W WSIiZ zainaugurowano nowy rok akademicki. Jerzy Bralczyk z wyjątkowym tytułem [ZDJĘCIA]•Ponad tysiąc kobiet spotkało się na I Podkarpackim Kongresie Kół Gospodyń Wiejskich [ZDJĘCIA]•Alarm, ewakuacja, bezpieczne schronienie. Przyjdź w sobotę na Krajowy Trening Rodzinny•Konrad Fijołek zapowiada uchwałę ws. referendum. Michał Wróbel: Jego szczęście, że mnie nie było•Miał 3,5 promila i nie miał prawa jazdy. Jechał slalomem ulicą Warszawską•Trwa „Ognista Lutnia-26”. Terytorialsi z Podkarpacia ćwiczą w dzień i w nocy [ZDJĘCIA]•Parking pod dworcem PKP w Rzeszowie działa dwa i pół roku. Już trzeba naprawiać nawierzchnię
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Polityka i samorząd

Prokuratura i CBA mówią o łapówce. Ewa Leniart: Nie znam ustaleń, nie byłam przesłuchiwana w tej sprawie

Drugi akt oskarżenia w sprawie Uzdrowiska Rymanów ujawnia wątek wręczenia łapówki byłej wojewodzie podkarpackiej. Obecna posłanka PiS, Ewa Leniart, komentuje sprawę, ale bardzo ogólnikowo. Na nasze pytania odpowiada: – Nie byłam w tej sprawie przesłuchiwana.

Paulina BajdaPaulina Bajda ·
Udostępnij
Skopiowano!

Jak pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, do Sądu Okręgowego w Krośnie trafił drugi akt oskarżenia w głośnym śledztwie prowadzonym przez Centralne Biuro Antykorupcyjne pod nadzorem Prokuratury Krajowej. Sprawa dotyczy nieprawidłowości w Uzdrowisku Rymanów oraz działalności dawnej uczelni Collegium Humanum.

Na czym polegała sprawa?

Na ławie oskarżonych ma zasiąść 26 osób, którym zarzucono łącznie 78 przestępstw. Chodzi m.in. o korupcję, przywłaszczenia, fałszowanie dokumentów, oszustwa na szkodę NFZ oraz nakłanianie do składania fałszywych zeznań.

Według śledczych główną rolę w sprawie odgrywała była prezes Uzdrowiska Rymanów S.A. Iwona O., która miała wykorzystywać swoje stanowisko do osiągania prywatnych korzyści. Prokuratura wskazuje, że przyjmowała pieniądze i drogie prezenty w zamian za przychylne decyzje.

Wątek byłej wojewody

Najwięcej pytań wzbudził jednak fragment komunikatu, dotyczący byłej wojewody podkarpackiej, a dziś posłanki PiS Ewy Leniart.

– Ustalono również, że za pośrednictwem Marka S. oraz Janusza F. przekazała korzyść majątkową w kwocie 5.000 zł osobie pełniącej funkcję wojewody podkarpackiego, w zamian za przychylność jako prezesa zarządu Uzdrowiska Rymanów S.A. – informowała w ubiegłym tygodniu Prokuratura Krajowa.

Chodzi o rok 2021, kiedy funkcję wojewody pełniła właśnie Ewa Leniart.

Prokuratura: Sprawa jest w toku

Zapytaliśmy Prokuraturę Krajową, czy wobec byłej wojewody prowadzone są czynności i czy planowane są kolejne kroki, np. wniosek o uchylenie jej immunitetu.

Prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska informuje, że do wręczenia łapówki miało dojść w dniu 3 kwietnia 2021 roku. Była wojewoda nie jest jednak objęta aktem oskarżania, o którym mowa w komunikacie.

– Wskazać należy, iż postępowanie jest w toku, nie jest możliwe udzielenie informacji o planowanych w sprawie czynnościach – dodała.

To oznacza, że wątek dotyczący byłej wojewody nie został zamknięty, ale prokuratura nie ujawnia, jakie decyzje mogą zapaść w tym temacie.

Ewa Leniart posłanka PiS
Ewa Leniart, posłanka PiS, była wojewoda podkarpacka. | Fot. FB / Ewa Leniart

Ewa Leniart nie potwierdza i nie zaprzecza

O komentarz poprosiliśmy także samą Ewę Leniart. Zapytaliśmy wprost czy informacje prokuratury są prawdziwe, czy była już przesłuchiwana przez śledczych i czy grozi jej uchylenie immunitetu.

Odpowiedź jest bardzo ogólna i nie odnosi się do kluczowego wątku.

– W odpowiedzi na skierowane zapytanie uprzejmie informuję, że nie znam ustaleń Prokuratury w rzeczonej sprawie, nie byłam w tej sprawie przesłuchiwana. W pozostałym zakresie proszę kierować zapytania do Prokuratury Krajowej – napisała posłanka.

Nie padło więc jednoznaczne zaprzeczenie ani potwierdzenie informacji o przyjęciu korzyści majątkowej.

Kluczowe pytania wciąż otwarte

Sprawa rodzi jednak poważne pytania:

  • Czy była wojewoda faktycznie przyjęła 5 tys. zł łapówki?
  • Czy prokuratura planuje postawić jej zarzuty?
  • Czy zostanie złożony wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego?

Na razie odpowiedzi brak. Prokuratura zasłania się dobrem śledztwa, a sama zainteresowana unika jednoznacznej deklaracji. Należy jednak podkreślić, że śledztwo wciąż trwa, a ten wątek może mieć w przyszłości poważne konsekwencje. Nie tylko prawne, ale i polityczne.

Do tematu będziemy powracać.


Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News, śledź nas Facebooku i na Instagramie.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.