
Zamiast dalszej degradacji – duża transakcja i nowy początek dla Placu Balcerowicza? Miasto chce wymienić grunty z deweloperem. W zamian za działkę przy PCLA, inwestor Resovia Residence bedzie mógł postawić przy Moniuszki 25-metrowy budynek mieszkalny.
Spis treści:
W ubiegłym tygodniu wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski zorganizował spotkanie poświęcone planowanej zamianie gruntów, w tym terenów, na których funkcjonuje targowisko przy Placu Balcerowicza. W rozmowach wzięli udział przedstawiciele wszystkich klubów radnych, reprezentanci inwestora Resovia Residence oraz sami kupcy.
– Zależało mi na spokojnej rozmowie, bez emocji i bez mediów. Chcieliśmy przedstawić problemy, które w mieście są pilne i od dawna nierozwiązane – podkreślił wiceprezydent, podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Rzeszowa.
W jej trakcie przedstawił plan na zamianę działek i targowisko przy ul. Moniuszki.
Plac Balcerowicza za teren przy PCLA. Dlaczego miasto chce zamiany gruntów?
Jednym z kluczowych elementów planu jest pozyskanie przez miasto działki o powierzchni ok. 1,7 ha w rejonie powstającego przy ul. Wyspiańskiego Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki. Teren ten, obecnie należący do spółki Resovia Residence, ma mieć strategiczne znaczenie dla rozwoju infrastruktury sportowej.
– Ta działka daje stadionowi „oddech” i pozwala w przyszłości, po uchwaleniu planu miejscowego, lokować tam obiekty okołosportowe. To teren, który historycznie należał do sportu i powinien do niego wrócić – argumentował Deręgowski.
Drugim, najbardziej wrażliwym tematem było uporządkowanie targowiska na Placu Balcerowicza. Jak podkreślił zastępca prezydenta, obecne warunki handlu nie spełniają żadnych standardów.
Wystarczy tam dziś pójść, żeby zobaczyć, że warunki po prostu z warunkami godnymi do handlowania nie mają nic wspólnego
mówił.
Jak twierdzi, miasto nie chce likwidować handlu, ale go uporządkować. I dzięki temu poprawić warunki dla obecnych kupców oraz przyciągnąć nowych inwestorów, którzy będą mogli handlować w normalnych warunkach i płacić podatki.

Trzy kroki zamiany działek z deweloperem
Zaproponowany scenariusz zakłada realizację transakcji w trzech etapach, przy czym wszystkie umowy miałyby być podpisane jednocześnie.
Krok pierwszy to zamiana miejskich działek przy ul. Krakowskiej (teren na dole parkingu przy Nowym Świecie) i Litewskiej (obok szpitala) na ok. 80 proc. terenu przy ul. Wyspiańskiego. W ramach tego etapu inwestor miałby obowiązek wybudowania tymczasowego targowiska na terenie obecnego parkingu przy basenach na ul. Pułaskiego.
Krok drugi dotyczy ok. 44 arów przy ul. Moniuszki, na których znajduje się Plac Balcerowicza. Resovia Residence mogłaby tu postawić 25-metrowy budynekieszkalny.
Zamiana tej działki za resztę terenów przy Wyspiańskiego nastąpiłaby dopiero po spełnieniu dwóch warunków: uzyskaniu pozwolenia na budowę przez inwestora oraz wcześniejszym uruchomieniu tymczasowego targowiska. Dopiero wtedy możliwe byłoby podpisanie aktu notarialnego.
Krok trzeci to rozliczenie różnicy wartości gruntów. W jego ramach miasto miałoby otrzymać 1000 m² powierzchni na parterze nowego budynku przy ul. Moniuszki, z przeznaczeniem na targowisko „z prawdziwego zdarzenia”.

Nowe targowisko i lokale dla kupców
Zgodnie z planem, miasto zyskałoby nie tylko nowe targowisko otwarte, ale również 1000 m² lokali usługowych w nowym budynku wielorodzinnym. To tam mieliby zostać przeniesieni kupcy z Balcerka, którzy zdecydują się kontynuować handel.
Naszym zadaniem jest utrzymanie handlu. W pierwszej kolejności najemcami nowych lokali mają być obecni kupcy z Placu Balcerowicza
zapowiedział Deręgowski.
Obawy kupców i kwestie parkingów
Podczas spotkania kupcy zwracali uwagę na koszty handlu w nowych lokalizacjach oraz konieczność płynnego przejścia między starym a nowym miejscem sprzedaży. Miasto deklaruje, że harmonogram wydania terenów będzie ściśle powiązany z przygotowaniem targowiska tymczasowego.
Obawy dotyczyły również problemu parkingów w rejonie ul. Pułaskiego. Miasto zapowiada budowę nowych miejsc postojowych oraz zagospodarowanie terenów zielonych w sąsiedztwie, by zrekompensować likwidację obecnego parkingu przy basenach.

Co dalej z projektem?
Wiceprezydent zapowiedział, że jeśli projekt uzyska akceptację klubów radnych, trafi pod obrady Rady Miasta. Wszystkie kluczowe elementy, w tym załączniki do umów i koncepcja zagospodarowania terenu, mają zostać wpisane w treść uchwały.
– Chcemy, żeby wszystko było jasne i transparentne. Bez zaskoczeń i niedopowiedzeń – podkreślił Marcin Deręgowski.
Miasto zapowiada dalsze informowanie o postępach rozmów i kolejnych etapach procesu. Póki co nad ogłoszonym projektem cały dyskutują rzeszowscy radni. Do tematu wrócimy.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News.



6 komentarzy
Będzie jak z Placem Garncarskim: płatny parking i zero inwestycji?
O tej porze roku i w taką pogodę nikt ze sprzedających nie będzie wystawiał owoców czy warzyw na mrozy, więc nie dziwne że na zdjęciach targ wygląda ponuro i pusto. Zupełnie inaczej jest w sezonie kiedy naprawdę jest z czego wybierać i jest kolorowo
To jakiś dziwny obyczaj w Rzeszowie, że sponsor kupuje kawałek ziemi gdzieś tam i potem miasto musi negocjować i zamieniać działki. Należy prześledzić proces pozyskiwania przez sponsora określonych działek.
Miasto dla ludzi a nie dla deweloperów!
no tak deweloper przyjedzie z betonem będzie cacy ale żeby coś zrobić dla miasta i ludzi to trzeba mieć mózg zamiast styropianu , miejsce o charakterze usługowym w centrum miasta , rewitalizować odmalować nadać urokliwego charakteru ,kilka lampek i mamy „rzeszowski okrąglak” bądź „rzeszowski nocny market ” .
Mogliby tam zrobić park, ale skończy jako kolejny wieżowiec albo parking