
Rzeszów przez ostatnią dekadę bardzo się zmienił. Powstały nowe osiedla, przybyło studentów i osób, które przyjechały tu do pracy. Czy razem z rozwojem miasta wzrosła też przestępczość? Policyjne statystyki pokazują ciekawy obraz.
Spis treści:
W 2025 r. policja odnotowała w Rzeszowie 2945 przestępstw. W 2024 r. było ich 2933, więc różnica jest niewielka. Większą zmianę widać, kiedy zestawimy to z 2015; dekadę temu w mieście było 3626 przestępstw.
W ubiegłym roku pisaliśmy o rankingu miast najlepszych do życia, w którym Rzeszów wypadał bardzo wysoko m.in. dzięki niskiemu poziomowi przestępczości. Policyjne dane pokazują, jak ten obraz wygląda dzisiaj w praktyce.
Dekada zmieniła miasto
Rzeszów przez ostatnie lata mocno się rozrósł. Przybyło nowych osiedli, studentów i osób, które przyjechały tu do pracy. Policja przyznaje, że interwencji jest więcej, ale klasycznych przestępstw jest mniej niż jeszcze kilka lat temu.
– Rzeszowskie uczelnie otwierają nowe kierunki, dobrze wypadają w ogólnopolskich rankingach i przyciągają coraz więcej studentów. Mamy też więcej imigrantów ekonomicznych i osób, które przyjeżdżają tu do pracy. Mieszkańców jest więcej i interwencji jest więcej – powiedziała nam podkom. Magdalena Żuk, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie.
Największą zmianę widać przy kradzieżach. W 2015 r. policja odnotowała w Rzeszowie 841 takich przestępstw. W 2025 r. było ich 323. Dużo mniej jest też włamań – 320 w 2015 r. i 88 w 2025 r.
Rozboje zdarzają się o wiele rzadziej
Podobnie wygląda sytuacja z rozbojami. W 2015 r. było ich 46. W 2025 r. policja odnotowała 16 takich przypadków.
Spadła też liczba bójek i pobić. Dziesięć lat temu było ich 32, a w 2025 r. dziesięć mniej.
– Chciałoby się powiedzieć, że do lamusa przechodzą klasyczne zdarzenia kryminalne potocznie określane „na wyrwę”. Jest ich znacznie mniej niż pięć czy dziesięć lat temu – mówi Magdalena Żuk.
Policja wiąże ten trend m.in. z rozwojem monitoringu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że świadkowie sami nagrywają telefonami filmiki i pokazują je policji.
– Kamery są dziś praktycznie wszędzie. Przestępcy wiedzą, że ich anonimowość jest coraz bardziej ograniczona – dodaje rzeczniczka KMP w Rzeszowie.
Kradzieży samochodów i włamań do aut też jest mniej niż dekadę temu. W 2015 r. w policyjnych statystykach było ich 25. Dziesięć lat później takich przypadków było już tylko 16.
Między 2024 a 2025 r. ogólna liczba przestępstw praktycznie się nie zmieniła. W 2024 r. było ich 2933, a rok później 2945.
Jeśli zsumować kradzieże, włamania, rozboje, bójki i pobicia oraz kradzieże samochodów, to widać spadek z 511 do 466 przestępstw. Najbardziej zmniejszyła się liczba kradzieży – z 398 do 323.
Przestępstwa rozwijają się w sieci
Nie wszystkie statystyki jednak spadają. Policja zwraca uwagę, że klasyczna przestępczość spada, ale pojawiają się nowe problemy i wyzwania.
– Gwałtowny wzrost odnotowujemy w przestępstwach, które dzieją się w sieci. Mam tu na myśli oszustwa, zniesławienia czy znieważenia. Tych zdarzeń z miesiąca na miesiąc niestety przybywa – mówi podkom. Żuk.
W 2025 r. więcej niż rok wcześniej było też włamań – ich liczba wzrosła z 78 do 88. Zwiększyła się również liczba rozbojów – z 12 do 16. Bójek i pobić było 23, czyli o sześć więcej niż w 2024 roku.
Baranówka już nie straszy
Zmienia się też mapa osiedli, które dawniej uchodziły za najbardziej niebezpieczne. Jeszcze kilkanaście lat temu złą opinię miała m.in. Baranówka. Dziś policja dużo częściej mówi o interwencjach na nowych rzeszowskich osiedlach.
– Osiedla, które kiedyś były bardziej niebezpieczne, dziś zamieszkują głównie osoby starsze. Z kolei na nowych osiedlach zauważamy wzrost interwencji, ale nie chodzi o wzrost przestępczości. To raczej zakłócenia ciszy nocnej czy zwykłe konflikty sąsiedzkie – dodaje rzeczniczka policji.
Żuk wymienia m.in. na osiedla Zawiszy Czarnego, Grabskiego czy Gromskiego. Chodzi głównie o interwencje porządkowe, a nie wzrost ciężkiej przestępczości.
Drogówka ma więcej pracy
Najwięcej pracy policji widać dzisiaj na drogach. W 2025 r. w Rzeszowie było 37 737 wykroczeń, z czego 29 860 dotyczyło ruchu drogowego.
Najwięcej pracy drogowcy mieli na ul. Krakowskiej. W ubiegłym roku doszło tam do 190 zdarzeń – głównie kolizji.
Wysoko w statystykach są też ul. Rejtana i ul. Lwowska. Tam również policja regularnie interweniowała przy stłuczkach i wypadkach.
Uważasz, że mieszkasz na bezpiecznym osiedlu? Podziel się swoją opinią w komentarzu pod tekstem albo na naszym Facebooku.


