
Ciało mieszkańca Rzeszowa znaleziono w Wielki Piątek w rezerwacie „Prządki”. Mężczyzna miał ranę postrzałową głowy, a przy nim znajdowała się broń. Prokuratura prowadzi śledztwo i czeka na wyniki sekcji zwłok.
Spis treści:
Był piatek, 3 kwietnia, około godz. 14.20. Na ciało mężczyzny w rejonie Rezerwatu Prządki natknęły się przypadkowe osoby. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, policję oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lekarz, który dotarł na miejsce, stwierdził, że mężczyzna nie żyje.
– Jak się okazało, to zwłoki 46 letniego mężczyzny, mieszkańca Rzeszowa, z raną postrzałową głowy. W ręku miał broń – informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie, prokurator Marta Kolendowska-Matejczuk.

Śledztwo i zabezpieczona broń
Na miejscu, pod nadzorem prokuratora, od początku pracowali policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie. Wykonano niezbędne oględziny i zabezpieczono materiał dowodowy.
– Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Zabezpieczona została również broń odnaleziona przy zwłokach – dodaje rzeczniczka.
Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte 7 kwietnia. Prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.
Sekcja zwłok ma dać odpowiedzi
Kluczowe znaczenie dla dalszych ustaleń będą miały wyniki sekcji zwłok, która została przeprowadzona 8 kwietnia w Instytucie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Biegli mają określić dokładną przyczynę śmierci, charakter obrażeń oraz ustalić, czy w zdarzeniu mogły brać udział inne osoby.
Na tym etapie śledczy nie przesądzają, co dokładnie się wydarzyło. Postępowanie jest w toku, a kolejne informacje będą zależeć od wyników badań i analiz zabezpieczonych dowodów.